Zagłębie Sosnowiec - Górnik Polkowice WYNIK Sosnowiczanie efektowną wygraną zakończyli rok. Kanonada na Stadionie Ludowym!

Tomasz Kuczyński
Tomasz Kuczyński
Zagłębie Sosnowiec w dobrych nastrojach kończy rok.
Zagłębie Sosnowiec w dobrych nastrojach kończy rok. Fot Arkadiusz Gola
Udostępnij:
W piątek 3.12.2021 r. w meczu 20. kolejki Fortuna 1. Ligi Zagłębie Sosnowiec wygrało z Górnikiem Polkowice 5:0 (2:0). Po dwa gole dla gospodarzy zdobyli Szymon Pawłowski i Quentin Seedorf. To najwyższe zwycięstwo Zagłębia w tym sezonie. Po meczu Paweł Barylski przestał pełnił obowiązki trenera Górnika Polkowice.

Sosnowiczanie po dobrym, ale przegranym 2:3 meczu z Widzewem w Łodzi, wrócili na Stadion Ludowym na ostatnie spotkanie w tym roku. Ich rywalem był przedostatni w tabeli Górnik Polkowice, który miał serię 14 meczów bez zwycięstwa. W kontekście walki o utrzymanie był to mecz „o sześć punktów”. Wcześniej Zagłębie wygrało u siebie z Chrobrym Głogów 3:2 i Arką Gdynia 1:0. W 3. kolejce pokonało Górnika w Polkowicach 4:2. Dlatego w piątek kibice liczyli na zwycięstwo i spokojniejszą zimę.

Sobczak nie strzelił karnego, ale i tak cieszył się z gola

Mecz niemiło zaczął się dla Joao Oliveiry, który zderzył się z Marcinem Biernatem i po powrocie na boisko musiał grać z bandażem na głowie.

W 9. minucie Biernat uratował gości przed stratą gola. Zablokował strzał Maksymiliana Banaszewskiego i zagrodził piłkę do siatki na linii bramkowej po dobitce Szymona Pawłowskiego.

Sosnowiczanie próbowali „napocząć” rywali i udało im się to po półgodzinie gry. Pawłowski został sfaulowany przez Dominika Radziemskiego i był rzut karny. Bramkarz Górnika Jakub Szymański odbił piłkę po uderzeniu Szymona Sobczaka, ale napastnik Zagłębia miał jeszcze okazję na poprawkę, którą już wykorzystał. Sobczak ma 11 ligowych bramek w tym sezonie.

Zagłębie szybko poszło za ciosem. Z 16 metrów strzelił Pawłowski, Szymański popełnił błąd i było 2:0.

„Wejście smoka” Seedorfa

Po przerwie gospodarze dali srogą lekcję beniaminkowi. Na 3:0 podwyższył Pawłowski, który wykorzystał podanie Joao Oliveiry, minął bramkarza i strzelił do pustej bramki.

Potem prawdziwe „wejście smoka” z ławki rezerwowych zaliczył Quentin Seedorf. W pierwszym kontakcie z piłką z bliska podwyższył na 4:0, a dwie minuty później sfinalizował kontrę wykorzystując podanie Pawłowskiego.

Zagłębie Sosnowiec - Górnik Polkowice 5:0 (2:0)

Bramki: 1:0 Szymon Sobczak (31), 2:0 Szymon Pawłowski (35), 3:0 Szymon Pawłowski (65), 4:0 Quentin Seedorf (71), 5:0 Quentin Seedorf (73)

Zagłębie: Kamil Bielikow - Dominik Jończy, Vedran Dalić, Maciej Ambrosiewicz - Dawid Ryndak (71. Patryk Bryła), Wojciech Szumilas, Joao Oliveira (76. Wojciech Kamiński), Dawid Gojny - Maksymilian Banaszewski (71. Quentin Seedorf), Szymon Sobczak (83. Alex Tanque), Szymon Pawłowski (76. Adrian Troć).

Polkowice: Jakub Szymański - Dominik Radziemski, Marcin Biernat (46. Mateusz Magdziak), Paweł Kucharczyk, Jarosław Ratajczak - Eryk Sobków (46. Karol Fryzowicz, 51. Maciej Bancewicz), Adrian Purzycki, Bruno Żołądź (70. Kamil Wacławczyk), Adam Mazurowski - Mariusz Szuszkiewicz, Mateusz Piątkowski (90. Kacper Poczwardowski).

Żółte kartki: Jończy, Kamiński - Biernat, Żołądź

Sędziował: Marcin Kochanek (Opole)

Widzów: 802

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Jackiewicz stawia warunki MMA VIP - zajawka

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie