Zagłębie Sosnowiec ma nowego zawodnika. Powrót na Stadion Ludowy. Napastnik podpisał dwuletni kontrakt

Tomasz Kuczyński
Tomasz Kuczyński
Olaf Nowak znów założy koszulkę Zagłębia Sosnowiec. www.zaglebie.eu
Pierwszym nowym piłkarzem Zagłębia pozyskanym w letnim okienku transferowym został Olaf Nowak. 22-letni doskonale znany na Stadionie Ludowym napastnik podpisał dwuletni kontrakt z opcją przedłużenia o rok.

Urodzony w Krakowie Olaf Nowak cieszy się, że trafił ponownie do Zagłębia Sosnowiec, tym razem na zasadzie transferu definitywnego. - Na pewno jestem bardzo zadowolony, że mogłem wrócić na Stadion Ludowy, do miejsca, gdzie najlepiej się czułem - przyznaje Nowak, który na zasadzie transferu definitywnego trafił do Sosnowca.

- Ostatni rok miałem niezbyt udany, ale Zagłębie już rok temu, po spadku, chciało mnie zatrzymać u siebie. Teraz chciałbym dać kibicom jak najwięcej radości - zapewnia Nowak, który nie może się doczekać pierwszego treningu w barwach sosnowiczan.

Szatnia Zagłębia nie jest mu obca, chociaż jest w niej sporo nowych piłkarzy, z którymi nie zetknął się w trakcie pierwszego pobytu na Stadionie Ludowym.

- Teraz tworzy się nowa drużyna Zagłębia i tak naprawdę zostało w niej 4-5 chłopaków, których znałem z poprzedniej gry w Sosnowcu. Drużyna się zmienia i to jest nieuniknione w piłce. To będzie inny zespół - stwierdził.

Na pewno jestem bardzo zadowolony, że mogłem wrócić na Stadion Ludowy, do miejsca, gdzie najlepiej się czułem

Nowak, który jest już po urlopie nie może się doczekać pierwszego treningu. - Jeszcze się nie spotkałem z drużyną i trenerami i nie chciałbym określać celów sportowych, zamierzeń. Trzeba się postarać, by drużyna była mocna i wygrywać. Najważniejsze teraz jest to, by dobrze się przygotować do sezonu i starać się wygrywać każdy mecz.

Nowy-stary napastnik Zagłębia nie ucieka od trudnego tematu, jakim jest z pewnością dla niego ostatnie 12 miesięcy. Na pewnof nie jest zadowolony z tego okresu i swoich dokonań piłkarskich.

- Po odejściu z Zagłębia najpierw było roczne wypożyczenie do Wisły Płock, które zostało skrócone do pół roku. A potem powrót do Lubina. Wiele czynników złożyło się na to, że nie poszło mi tak, jakbym sobie życzył. Po dwóch kolejkach w Płocku nastąpiła zmiana trenera, odejść musiał trener Leszek Ojrzyński. Potem był Radosław Sobolewski i tak naprawdę nie wiem, co było powodem tego, że za wiele nie grałem. Ostatnie pół roku w Zagłębiu Lubin było kompletnie nieudane, o ile pamiętam, to zagrałem wtedy jakieś 7 minut. Teraz chcę grać jak najwięcej i strzelać jak najwięcej bramek - tak mówi Nowak o swoich nadziejach w Zagłębiu, gdzie będzie grał z numerem 88.

- To stary numer z Sosnowca, mam nadzieję, że przyniesie mi szczęście - uśmiecha się Nowak.

Po opuszczenia Sosnowca, jesienią 2019 roku Nowak zagrał w barwach Wisły Płock 10 spotkań w PKO Ekstraklasie i 2 w Totolote Pucharze Polski., nie strzelając żadnego gola. Po powrocie do Lubina wiosną 2020 roku zaliczył tylko epizod w Ekstraklasie (1 występ) i 1 mecz w III-ligowych rezerwach. Wiosną 2019, grając na zasadzie wypożyczeni na Stadionie Ludowym, zaliczył 14 spotkań w Zagłębiu i strzelił 4 bramki.

Bądź na bieżąco i obserwuj

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

Zobacz koniecznie

EURO 2020: Kiedy zagramy, jeśli awansujemy?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie