Zagrywka pod publikę, czy troska o gminę?

Piotr Sobierajski
Nie wiadomo, jak nad zgłoszoną przez opozycyjnych radnych uchwałą zagłosuje  rada
Nie wiadomo, jak nad zgłoszoną przez opozycyjnych radnych uchwałą zagłosuje rada fot. Olgierd Górny
Jutro dąbrowscy radni będą głosować nad obniżeniem swoich diet

Dąbrowscy radni dostają najwyższe diety w regionie (ok. 2,5 tys. zł). Jutro może się to zmienić, bo rada będzie głosować uchwałę, która ma je zmniejszyć o połowę. Projekt zgłosili opozycyjni radni Platformy Obywatelskiej i Unii Polityki Realnej: Grzegorz Jaszczura, Tomasz Pasek i Tomasz Skóra.

- To nie jest kampania wyborcza, przecież do wyborów zostało jeszcze ponad półtora roku - przekonuje Grzegorz Jaszczura (UPR).

- To jest zagrywka typowo polityczna - twierdzi tymczasem Kazimierz Woźniczka, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej z Bloku Przyjaciół Dąbrowy.

W Dąbrowie Górniczej formalnie podwyżek diet radnych nie było od prawie 10 lat, bo i tak były wyższe niż w innych miastach.

- Obowiązuje nadal regulamin wypłat z 25 października 2000 roku - wyjaśnia Bartosz Matylewicz z Urzędu Miejskiego.

Przewodniczący Rady Miejskiej dostaje 2649,69 zł miesięcznie. Dieta radnego, zastępców przewodniczącego RM oraz przewodniczących komisji RM jest taka sama i wynosi 2517,21 zł. W tegorocznym budżecie miasta na wypłatę tych świadczeń zarezerwowano 844 tys. zł. Według wyliczeń opozycyjnych radnych, jeśli projekt uchwały zyskałby akceptację, to byłoby 350 tysięcy złotych oszczędności rocznie, a do końca tej kadencji samorządu około 600 tys. zł.

- Z ArcelorMittal Poland SA odchodzą setki pracowników, kolejnych dwieście ze spółek współpracujących z hutą. Przybywa bezrobotnych. Trzeba szukać oszczędności, a zacząć warto od siebie. Wtedy będziemy mieli moralne prawo, by zabiegać o zmniejszenie pensji prezydenta, jego zastępców, szefów komunalnych spółek, a także szukać koniecznych oszczędności w budżecie. To jest nasz budżet, tylko od nas zależy, czy gmina wyda na nas mniej pieniędzy - argumentuje Grzegorz Jaszczura.

Inicjatorzy zmian w przepisach raczej nie utrzymują się z diet. Z oświadczeń majątkowych za 2007 r. wynika, że średni roczny dochód Grzegorza Jaszczury wyniósł ok. 60 tys. zł (w tym dieta: 27 tys. zł), a jego majątek zadeklarowany w oświadczeniu ma wartość około miliona złotych.

Tomasz Skóra zarobił w 2007 r. jako wiceprezes jednej z dąbrowskich spółek ponad 300 tys. zł, a z diet miał 26 tys. Majątek oszacował na ponad dwa miliony złotych.

Tomasz Pasek wpisał w rubryce dochód ponad 14 tys. zł, do tego doszły diety - ponad 27 tys. zł. Jego majątek, jak wynika z oświadczenia, wart jest ponad pół miliona złotych.

Inicjatorzy uchwały nie ukrywają, że boją się o jej losy. Ponad dwa tygodnie trwały bowiem uzgodnienia i konsultacje z radcami prawnymi. Udało się w końcu wprowadzić uchwałę pod obrady. Inicjatywa wywołuje jednak mieszane uczucia wśród pozostałych radnych.

- To jest zagrywka pod publiczkę, zwykły wybieg polityczny stosowany do walki z politycznymi przeciwnikami - podkreśla Mariusz Kalaga, radny klubu Samorządowa Inicjatywa Obywatelska.

- Uważałem, że diety radnych nie muszą być takie wysokie. To jest jednak moje prywatne zdanie. Obecne działania w tej sprawie skierowane są jednak wyraźnie "pod publiczkę" - twierdzi Kazimierz Woźniczka.

Socjolog z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, Krzysztof Łęcki, uważa natomiast, że sam w sobie pomysł dąbrowskich radnych jest całkiem ciekawy i na pewno nie pójdzie w zapomnienie.

- Niezależnie od intencji tej inicjatywy jest to dobry kierunek. Takie przedsięwzięcia nie są powszechne, a przecież zmuszają do dyskusji i refleksji. A przy okazji faktycznie zapadają w pamięć ewentualnym przyszłym wyborcom. Jeśli ktoś zrobi coś uważanego w powszechnej opinii za dobre, przeforsuje jakąś ustawę, czy uchwałę, to nie pójdzie to z pewnością w niepamięć- przyznaje Krzysztof Łęcki.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zdzisiek

ci radni nie musza pracować wstyd aby mieć taką dietę oscienne gminy jak Wojkowice tam radni mieszczą sie w kwocie od 400zl -800zł bierzcie z nich przykład

W
Wiesiek

Niech radni Jaszczura,Pasek i Skóra zrezygnują z pobierania diet lub przeznaczą diety na jakiś cel społeczny do tego nie trzeba uchwały rady.Może za ich przykładem pójdą inni radni!?A tak to ich inicjatywę traktuję jako pusty populistyczny gest znany z Sejmu w czym przodują posłowie PO a kidyś Samoobrony.

Z
Zenek

Uważam,iż radni nie należą do biedaków i stać ich na gest dobrej woli.
Pokażcie,że jesteście godnymi reprezentantami ziemi dąbrowskiej.
Jak komuna nie będzie przeszkadzać to wniosek może przejść.

Dodaj ogłoszenie