Zalew w Rybniku budowano 5 lat. Zobacz unikatowe zdjęcia z powstania jednego z największych sztucznych jezior na Śląsku

Jacek BOMBOR
Jacek BOMBOR
Rybnickie morze budowano 5 lat. Zobaczcie zdjęcia z budowy.Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Elektrownia Rybnik/arc. Dziennika Zachodniego
Zalew Rybnicki zwany rybnickim morzem - utworzonym przy Elektrowni Rybnik - to ważna część turystycznej części Śląska. Przejeżdżając na rowerze liczącą 975 metrów długości betonową zaporą dopiero możemy sobie uzmysłowić skalę przedsięwzięcia, jakiego podjęli się inżynierowie w latach 60 ubiegłego wieku, by na zawsze zmienić senne życie kilku rolniczych dzielnic Rybnika.

Rybnickie morze budowano 5 lat. Zobaczcie unikatowe zdjęcia z budowy

Dziś zbiornik ma 4,5 kilometra kilometrów kwadratowych (550 hektarów), jest w nim 22 miliony kubików wody – duma dzielnic: Rybnicka Kuźnia, Orzepowice, Chwałęcice i Stodoły. Ośrodki żeglarskie, motorowodne, setki wędkarzy. To ważna część rekreacyjnego życia miasta.

TAK BUDOWANO ZALEW W RYBNIKU
Zobacz zdjęcia z galerii zdjęciowej

A stało się tak za sprawą budowy elektrowni Rybnik, która bez zalewu funkcjonować nie mogła. Więc najpierw musiał powstać potężny, sztuczny zbiornik wodny. Wybór padł na Rybnik, gdzie ściągnięto setki koparek, ciężarówek, tysiące robotników. Za projekt odpowiadał inżynier Marian Karaś, doświadczony budowniczy zapór nad Soliną, co miało gwarantować powodzenie inwestycji.

W ostatnim kwartale 1968 roku do 1969 roku miał miejsce tak zwany etap przygotowawczy inwestycji.
Polegał na przygotowaniu placu budowy, trzeba było stworzyć zaplecze technologiczne, zbudować tymczasowe obiekty, a nawet osiedla robotniczego.

- W okresie przygotowawczym wykonano 600 tysięcy metrów sześciennych robót ziemnych, co w znacznej mierze wpłynęło na skrócenie cyklu podstawowego, który trwał od 1970 do 1972 roku – wyjaśnia budowniczy Karaś w swojej Monografii Zbiornika Wodnego Rybnik, wydanej w 1981 roku.

To było gigantyczne przedsięwzięcie. Pięć lat temu rozmawialiśmy z Henrykiem Bógdołem, mieszkańcem Rybnika, który zaraz po studiach pojawił się w pracy przy budowie zbiornika Elektrowni Rybnik- od 1 grudnia 1969 roku.
- Naciski na realizację tej inwestycji były ogromne, chyba nawet większe niż przy budowie elektrowni. Bo też elektrownia bez samego zbiornika nie była w stanie funkcjonować. Mieliśmy jasno powiedziane: trzeba zrobić wszystko, choćby tylko do minimalnego poziomu wody, by elektrownia mogła zacząć pracować – wspominał na naszych łamach.

Nie przeocz

Najważniejszym etapem 1972 roku, po zakończeniu budowy zapór, zasuw, po przygotowaniu wód rzeki Rudy, było napełnianie zbiornika wodą. - To przedsięwzięcie trwało dokładnie rok, nim poziom wody osiągnął ten minimalny poziom 219 metrów nad poziomem morza - mówi Henryk Bógdoł.

Zalew w Rybniku budowano 5 lat. Zobacz unikatowe zdjęcia z p...

W czasie napełniania do tego poziomu – jak informuje inżynier Karaś – co stało się dokładnie 8 stycznia 1973 roku – trwały prace końcowe. - Zakończono ostatni rząd płyt ekranu żelbetowego na zaporze czołowej oraz płyt na skarpach obwałowań cofkowych powyżej pompowni melioracyjnej – informuje Karaś w swojej publikacji. Do robót końcowych zaliczano także dokończenie budowy osiedla przyzbiornikowego.

Musisz to wiedzieć

Gdy tylko pojawiła się woda, na brzegu zaroiło się od mieszkańców. Do dziś to ulubione miejsce spacerów, rowerowych wycieczek. I wspaniałe miejsce dla wędkarzy i żeglarzy. Dzięki zrzutom ciepłej wody z elektrowni ci pierwsi mogą łowić gigantyczne sumy (czasem ważące ponad 100 kg!), a ci drudzy cieszyć się sezonem niemal przez cały rok, gdyż woda nie zamarza.

Zobacz koniecznie

Bądź na bieżąco i obserwuj

Będzie waloryzacja 500+?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie