Załoga Okfensu szuka pomocy

Magdalena Nowacka
Burmistrz Marek Mrozowski rozmawiał ze związkowcami
Burmistrz Marek Mrozowski rozmawiał ze związkowcami fot. Magdalena Nowacka
Udostępnij:
Przedstawiciele związków zawodowych firmy Okfens, którzy na początku marca br. dowiedzieli się o likwidacji firmy zatrudniającej 230 osób, spotkali się wczoraj z Markiem Mrozowskim, burmistrzem miasta.

- Mamy kilka pomysłów i kilka pytań, m.in. dotyczących inwestorów, o których ostatnio się mówi, że mają zamiar wykorzystać tereny czeladzkie - mówił Marek Kuszper, przewodniczący związków.
Związkowcy mieli świadomość, że na zmianę decyzji burmistrz wpłynąć nie może, ale liczyli na wsparcie i pomoc w znalezieniu miejsc pracy oraz informacje, co stanie się z majątkiem firmy.

Chcieli też dowiedzieć się, czy grunty na których stoją budynki Okfensu nie należą do gminy. - Wtedy moglibyśmy założyć na przykład spółkę pracowniczą na bazie tych terenów - mówili związkowcy. Tereny jednak do gminy nie należą. Burmistrz obiecał jednak inną formę pomocy.

- Rozmawiałem już z prezesem firmy i otrzymałem od niego obietnicę pomocy dla załogi. Sam też będę chciał skontaktować się z firmami, takimi jak Alliance Silesia czy Panattoni Europe, które również inwestują w naszym mieście i dowiedzieć się o możliwościach znalezienia tam miejsc pracy. Dodatkowo naprzeciw Centrum Handlowego M1 powstaje firma, która ma zajmować się produkcją szyb. Ma tam powstać około dwustu miejsc pracy - mówił burmistrz.

- Jest pan gospodarzem, pan dał im ten teren, można więc im powiedzieć, wpłynąć, aby zatrudnili nas, mieszkańców - mówił Marek Kuszper.

Burmistrz odpowiedział, że na takie decyzje wpływać nie może, za to na dziś zwołał naradę dyrektorów m.in. Zakładu Inżynierii Komunalnej, Zakładu Budynków Komunalnych oraz TBS Czeladź, na którym ma przedstawić sytuację zwalnianych pracowników. Być może tam znajdzie się praca.

Cała załoga Okfensu ma wkrótce otrzymać wypowiedzenia w związku z likwidacją spółki. Dzisiaj związkowcy mają spotkać się z pracodawcą i przedstawić mu swoje postulaty, m.in. dotyczące pomocy w szukaniu miejsc pracy i wysokości odpraw.

Mariusz Witek, prezes firmy Okfens powiedział, że będzie się starał pomóc pracownikom, jak tylko będzie mógł.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rośnie poczucie zagrożenia cyberprzestępczością

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

r
radny
No i co Pan zrobił Panie Mrozowski dla tych ludzi ?
Wykorzystał Pan media dla swojej promocji ?
r
radny
Ludzie to kolejny zakład w Czeladzi. Po co nam inwestorzy którzy tylko chcą "WYDOIĆ" pracowników. Znowu podniecamy się, że w okolicy M1 powstają nowe firmy, ale jakie mamy gwarancje na to że nie zwiną się za parę lat. Po co nam takie daremne firmy jak np. Saint- Gobain, które tylko niszczą polską gospodarkę . Kto pamięta Okfens jako czołowego producenta stolarki ? Zaraz po przejęciu przez nieudolnego inwestora francuskiego same straty i po firmie. Nie lejmy wody o nowych inwestycjach tylko pomyślmy sprzedając kolejne czeladzkie grunty jak naprawdę zapewnić ludziom pracę. Jak zabezpieczyć byt pracowników w momencie likwidacji firmy. Oby nie tak jak w Okfensie - czyli minimum i spadaj !!!
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie