Żarki: jarmark staroci jeden z największych w województwie śląskim. Zobaczcie, jakie skarby można tam znaleźć

Janusz Strzelczyk
Janusz Strzelczyk
Giełda staroci na targowisku  w Żarkach
Giełda staroci na targowisku w Żarkach janusz strzelczyk
Historia targowiska w Żarkach ma bardzo długą tradycję. Przez kilkaset lat handlowano tam na jarmarkach artykułami rolniczymi, zwierzętami hodowlanymi. W XXI wieku targowisko zmieniło się w gigantyczny market pod chmurką. Jest tam też miejsce gdzie odbywa się jarmark staroci, bibelotów.

To trochę taki pchli targ na wielkim targu. Na giełdzie można kupić "wszystko" - militaria od białej broni do mundurów, porcelanę z XIX wieku, religijne obrazy, płyty z lat 70. dwudziestego wieku, kandelabry, książki, a nawet baki do motocykli z ubiegłego wieku.
Ten jarmark staroci ma swoje stałe miejsce na targowisku. Część stoisk jest przed zabytkowymi stodołami, a część w samych stodołach.

Historia żareckich jarmarków sięga panowania Zygmunta Augusta. To ten król nadał Żarkom przywilej organizowania jarmarków. Miasto miało przywilej organizowania trzech jarmarków rocznie raz w tygodniu. Przez wieki tradycyjnym dniem jarmarku był wtorek, a potem środa. Ta tradycja, środowa, utrzymała się do dziś, ale drugim i znacznie popularniejszym dniem targowym jest współcześnie sobota.

Żareckie targowisko to olbrzymi hipermarket pod chmurką, gdzie można kupić niemal wszystko - od warzyw, owoców, pieczywa,mięsa po odzież, obuwie, sprzęt gospodarstwa domowego, meble. Oferta jest niezwykle bogata. Warto pochodzić po targowisku, porównać ceny na straganach. Ceny są róże. Dotyczy to głównie warzyw i owoców. Bo ceny odzieży, obuwia, artykułów przemysłowych jak piece centralnego ogrzewania na węgiel, kosiarki, pompy wodne, rowery i setki innych artykułów zależą od jakości, materiałów z których zostały wykonane.

Zobacz galerię zdjęć

Kiedyś na jarmarku handlowano przede wszystkim zwierzętami gospodarskimi, artykułami rolnymi. Dziś handluje się tylko drobiem - kurami, kaczkami, indykami, gęśmi i królikami. Jest na to wydzielone miejsce na targowisku.

Nie przeocz

Zobacz także

Musisz to wiedzieć

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

iPolitycznie - Ireneusz Zyska - skrót

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Czy osoba wrzucająca zdjęcia może je najpierw sprawdzać? Jaki jest sens wrzucać zdjęcia, które nie mają nawet ostrości?
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie