Zarzuty dla zatrzymanych pod Face 2 Face w Rybniku. Przed otwartym klubem doszło do starć z policją

Aleksander Król
Aleksander Król

Wideo

Zobacz galerię (2 zdjęcia)
Trzech mężczyzn, zatrzymanych w sobotę 30 stycznia pod otwartym klubem Face 2 Face, gdzie policja użyła broni gładkolufowej hukowej i gazu, usłyszało zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej policjantów.

W sobotę 30 stycznia około 22.30 przed otwartym mimo pandemii klubem Face 2 Face w Rybniku na ulicy Wiejskiej doszło do starć z policją. Mundurowi użyli między innymi broni gładkolufowej, hukowej i gazu.

Zamieszki z policją przed klubem Face 2 Face w Rybniku. Poli...

- Decyzją Państwowego Inspektora Sanitarnego lokal został zamknięty, decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności. W związku z powyższym policjanci asystowali pracownikom Sanepidu w przekazaniu dokumentu. Następnie mundurowi poinformowali uczestników imprezy o zamknięciu lokalu i konieczności wyjścia z klubu. Część uczestników dobrowolnie opuściła lokal, a część osób nie chciała dostosować się do poleceń stróżów prawa. Na zewnątrz lokalu zebrała się grupa kilkuset osób, wśród których większość była nietrzeźwa i agresywna w stosunku do policjantów. Mundurowi zatrzymali trzech mężczyzn w wieku 30, 44 i 48-lat -informowała wcześniej aspirant Bogusława Kobeszko, rzecznik rybnickiej policji.

Zatrzymani w Face 2 Face mężczyźni usłyszeli już zarzuty.

- 30-latek z Chorzowa usłyszał zarzut znieważenie policjanta i naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza policji. Z kolei 44-latek i 48-latek z Rybnika usłyszeli zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej policjanta - informuje asp. Bogusława Kobeszko.

W niedzielę w nocy, mimo że klub na Wiejskiej był zamknięty, przed budynkiem stały dwa radiowozy.

Zobacz koniecznie

- Sprawdzaliśmy, czy właściciele przestrzegają decyzji sanepidu o zamknięciu lokalu - tłumaczy Kobeszko.

Przypomnijmy, w niedzielę przed komendą w Rybniku odbył się protest przeciw działaniom policji w Face 2 Face. Właściciele utrzymywali, że wewnątrz lokalu policja użyła gazu i mają na to dowody w postaci nagrań.

- Jeśli takie nagrania zostaną nam dostarczone to je przeanalizujemy - mówi Kobeszko, dodając że policja nie użyła gazu wewnątrz lokalu.

Protest przeciw działaniom policji w Face2Face w Rybniku. St...

Przypomnijmy, w sobotę w Face 2 Face policjanci wylegitymowali 213 osób. Jak tłumaczyła policja część z nich nie przestrzegała obowiązku zakrywania twarzy, spożywała alkohol w miejscu objętym zakazem oraz próbowała wprowadzić interweniujących policjantów w błąd, podając fałszywe dane osobowe.

- Po opuszczeniu lokalu uczestnicy byli agresywni i atakowali mundurowych niebezpiecznymi przedmiotami. Policjanci podawali komunikaty wzywające do rozejścia się, kiedy to nie przyniosło rezultatu wobec agresywnych uczestników zgromadzenia użyli środków przymusu bezpośredniego w postaci ręcznych miotaczy gazu, pałek służbowych, granatów hukowych, oddali także strzały ostrzegawcze z broni gładkolufowej - informowała policja.

Podczas zabezpieczenia rannych zostało dwóch policjantów, zniszczono także dwa radiowozy. W zabezpieczeniu brało udział prawie 150 funkcjonariuszy KMP w Rybniku oraz OPP w Katowicach.

Do sprawy odniósł się też premier Mateusz Morawiecki, który dziś, 1 lutego, odwiedził firmę Zarys w Zabrzu.

- Trzeba przestrzegać reguł – powiedział premier Morawiecki zapytany o komentarz na temat sobotniej interwencji policji w klubie w Rybniku.

Zapowiedział kontrole w miejscach, które zaczynają działać mimo obostrzeń sanitarnych, będą kontynuowane.

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie