Zaszczepiłeś się pierwszą dawką szczepionki? W Gliwicach można już przyspieszyć drugą. Jak wygląda sytuacja w innych punktach szczepień?

Monika Chruścińska-Dragan
Monika Chruścińska-Dragan
Waldemar Wylęgalski / Polska Press
Udostępnij:
Osoby zaszczepione pierwszą dawką mogą skrócić czas oczekiwania na drugą. Wszystko zależy jednak od punktu, w którym przyjęły preparat. Taką opcję zaproponował już swoim pacjentom Szpital Miejski nr 4 w Gliwicach prowadzący punkt w hali Lodowiska „Tafla”. W większości przypadków pozostaje jednak pytać na własną rękę albo uzbroić się w cierpliwość.

Zaszczepieni po 16 maja będą krócej czekać na drugą dawkę szczepionki przeciw COVID-19. Obecnie, przypomnijmy, rekomendowany odstęp między iniekcjami wynosi 6 tygodni dla preparatów Pfizera i Moderny oraz 12 tygodni dla zaszczepionych AstraZenecą. To zatem istotna zmiana zwłaszcza dla szczepiących się tym ostatnim preparatem.

Zmiany zaczną obowiązywać dopiero od poniedziałku 17 maja, ale zgodnie z zapowiedzią ministra Michała Dworczyka sprzed kilku dni także wcześniej zaszczepieni mogą próbować przyspieszyć podanie drugiej dawki szczepionki.

Przy czym zaznaczył od razu, że w jednych punktach będzie to możliwe, w innych niestety nie, bo "są cały czas takie miejsca w Polsce, gdzie jest bardzo dużo chętnych na szczepienia, a terminów jest mniej".

Pacjenci bardzo szybko wzięli słowa ministra za dobrą monetę i zaczęli dzwonić do punktów szczepień. Niestety najczęściej słyszeli, że na razie nie ma takiej opcji, być może będzie to możliwe po 17 maja, kiedy będzie już rozporządzenie i oficjalne wytyczne.

Przyspieszyć sobie terminu drugiego szczepienia nie można na razie także za pośrednictwem infolinii, ani internetowego konta pacjenta. Instrukcja na stronie internetowej resortu zdrowia odsyła zaszczepionych do punktu, w którym podano im preparat. "Termin zostanie zmieniony tylko, jeśli dany punkt ma wolne terminy, bo nie jest to obowiązkowe" - czytamy. Sprawdziliśmy, jak wygląda sytuacja w praktyce.

– Punkt szczepień powszechnych w Katowicach pracuje na pełnych obrotach dopiero od tygodnia. To za wcześnie, aby mówić o ewentualnym przyspieszaniu terminu podania drugiej dawki – mówi Michał Łyczak, rzecznik prasowy Urząd Miasta w Katowicach. – Jeśli chodzi o punkty populacyjne, to najlepiej kontaktować się już bezpośrednio z nimi. Wszystko zależy od ich organizacji pracy i dostępności szczepionek – dodaje.

– Raczej odradzam pacjentom wydzwanianie. Aktualnie nie mamy tylu wolnych terminów, aby przepisywać wizyty pacjentom na wcześniej. Jeśli są wolne dawki, sami informujemy pacjentów o możliwości przyjęcia preparatu wcześniej, bądź organizujemy wolny slot – wyjaśnia Małgorzata Macek, dyrektorka ZLA w Sosnowcu, które prowadzi cztery punkty szczepień – przy ulicach Hallera, Wawel, Wojska Polskiego i Nowopogońskiej.

Zaszczepiłeś się pierwszą dawką? W Gliwicach można już przyspieszyć drugą

Możliwość skrócenia odstępu między dwoma dawkami zaproponował swoim pacjentom natomiast Szpital Miejski nr 4 w Gliwicach, który prowadzi punkt szczepień na hali Lodowiska „Tafla” przy ul. Akademickiej 29. Dotyczy to tylko osób, które przyjęły preparat AstraZaneca, gdyż zaszczepieni w hali Pfeizerem i Moderną z automatu mieli wyznaczane terminy podania drugiej dawki po 5 tygodniach.

Od piątku, 14 maja, pacjenci zaszczepieni w gliwickim punkcie otrzymują smsy z informacją o możliwości skrócenia szczepienia. Wystarczy wypełnić specjalny formularz dostępny na stronie internetowej szpitala i wybrać preferowany termin szczepienia drugą dawką preparatu (dotyczy tylko zaszczepionych AstraZenecą) zwracając uwagę na to, aby zachowany został wymagany odstęp pomiędzy iniekcjami, który wynosi pięć tygodni. Jak czytamy jednak w instrukcji szpitala "Wybranie preferowanego terminu szczepienia nie jest jednoznaczne z gwarancją szczepienia we wskazanym tygodniu".

Nowe drugie terminy szczepień placówka będzie generować w każdy piątek i będzie informowała o nich drogą smsową.

Małgorzata Macek z ZLA w Sosnowcu nie wyklucza możliwości przyspieszania terminów w przyszłości. – Nie mówię, że jest to nie do zrobienia, ale wiąże się z zamówieniem większej ilości szczepionek – zaznacza.

W punkcie szczepień obsługiwanym przez Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. św. Barbary nr. 5 w Sosnowcu personel stara się iść pacjentom na rękę, ale na razie tylko w wyjątkowych sytuacjach. – Mam tutaj na myśli zaplanowane zabiegi, wyjazdy do sanatorium czy na turnus rehabilitacyjny. W takich sytuacjach już teraz staramy się przyspieszać szczepienie drugą dawką. Każda taka sprawa jest indywidualnie rozpatrywana – tłumaczy Tomasz Świerkot, rzecznik prasowy sosnowieckiego szpitala.

Jak zaznacza, szpital nie robi tego na razie na masową skalę. – Czekamy do 17 maja. Na ten moment trudno powiedzieć, jak będzie to wyglądało – czy będziemy sami informowali pacjentów o takiej możliwości, czy raczej to pacjenci będą kontaktowali się z punktem szczepień. Choć podejrzewam, że ta druga opcja, jest bardziej prawdopodobna – tłumaczy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Politycy w studiu i.PL krytykują wpis Sikorskiego o Nord Stream

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie