Zawiercie: Kłusownicy upolowali łosia i wpadli

Monika Ziółkowska
Policjanci przewieźli zatrzymanych mężczyzn do prokuratury
Policjanci przewieźli zatrzymanych mężczyzn do prokuratury Fot. Materiały policji
We wtorek policjanci przesłuchiwali dwóch kłusowników, których na gorącym uczynku zatrzymano w niedzielę w lesie w Niegowonicach.

Upolowany przez kłusowników półtonowy łoś, był właśnie przez nich obdzierany ze skóry.

W środę sąd zdecyduje o ich dalszym losie. Przestępców zatrzymali około godziny 20.30 przebywający w tym rejonie myśliwi z sosnowieckiego koła łowieckiego "Grzywacz". Jeden z nich, kierujący akcją, to funkcjonariusz Centralnego Biura Śledczego. Gdyby nie szybka reakcja myśliwych, kłusownicy cieszyliby się swoim trofeum i wolnością.

- Na kłusowników natrafili myśliwi, którzy będąc na polowaniu zauważyli martwe zwierzę - mówi Dariusz Kalarus, łowczy z koła łowieckiego "Grzywacz", na co dzień policjant CBŚ. - Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że na ciele łosia zauważyli ślady po pociskach. Powiadomili mnie o tym i szybko postaraliśmy się zorganizować większą grupę myśliwych. Pojechaliśmy na miejsce. W lesie znaleźliśmy samochód kłusowników. Lina z jego wyciągarki była opuszczona w dół wąwozu. Tam było dwóch mężczyzn ściągających skórę z martwego łosia. Ruszyliśmy do akcji i ich obezwładniliśmy - relacjonuje Dariusz Kalarus.

W ręce myśliwych wpadli dwaj mieszkańcy Niegowonic. Jeden z nich ma 36 lat, a drugi 45. Myśliwi rozpoznali w nich mężczyzn, których już przed dwoma laty ścigali za kłusownictwo. Wtedy udało im się uciec.

Jak twierdzą myśliwi, upolowany łoś to pierwszy przypadek od lat 90., kiedy to kłusownicy do zabicia zwierzęcia użyli broni palnej.

- Mężczyźni przyjechali po zwierzę dużym samochodem terenowym z wyciągarką. Auto, którym wjechali do lasu nie było zarejestrowane w Polsce. Miało angielskie tablice rejestracyjne, a w jego wnętrzu leżało kilka noży i siekiera - informuje Andrzej Świeboda, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Zawierciu.
Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że zwierzę zostało zastrzelone w celach zarobkowych.
- Po przesłuchaniu zatrzymanych i dokładnym przeszukaniu terenu, znaleźliśmy ukrytą pod drzewem broń. Kłusownicy przerobili ją. Miała kaliber ośmiu milimetrów - podkreśla Andrzej Świeboda.
Ujawnionych przypadków kłusownictwa z użyciem broni palnej jest w Polsce niewiele. Potwierdzają to pracownicy Nadleśnictwa Siewierz.

- Kłusownicy polują w naszych lasach. Znajdujemy czasem wnyki, ale to jest pierwszy przypadek, gdy mamy do czynienia z użyciem broni palnej. Dobrze, że to tak się skończyło i udało się kłusowników aresztować. Prawdopodobnie kłusowali od dawna - mówi Kazimierz Szydło, zastępca nadleśniczego Nadleśnictwa Siewierz.

Jak udało nam się nieoficjalnie dowiedzieć od jednego z członków Polskiego Związku Łowieckiego, kłusownictwo jest dużym problemem, bo bardzo trudno jest złapać kłusownika na gorącym uczynku.
- Bardzo często zatrzymana osoba tłumaczy się, że zwierzę znalazła przed chwilą i tak naprawdę trudno jest dojść czy mówi prawdę, czy też nie - mówił łowczy. - W walce z kłusownikami może pomóc Straż Łowiecka, ale powołano ją tylko w kilku województwach - dodaje.

Kłusownikami z Niegowonic zajmuje się Prokuratura Rejonowa w Zawierciu. Za kłusownictwo grozi im do pięciu lat pozbawienia wolności, natomiast za nielegalne posiadanie broni nawet do 10 lat.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
myśliwy z licencja

LUDZIE KUŁSUJA Z DOBROBYTU KTÓRY JEST W POLCE. A ci "myśliwi" robią to jako hobby dla bogatych ..... oczywiscie nie rozumieja "kułsowników" - bo punkt widzenia zależy od punktu siedzenia ....

mysliwi z licencja przetrzebili zająca i ptactwo ....

Dodaj ogłoszenie