Zawiercie. Przebudowa ulicy Mrzygłodzkiej trwa. "To jest dramat" - podsumowują mieszkańcy

Wiktoria Żesławska
Wiktoria Żesławska
Ulica Mrzygłodzka w Zawierciu jest przebudowywana. Dramat mieszkańców trwa już rok.
Już w lutym 2020 roku pierwszy fragment ulicy Mrzygłodzkiej został zamknięty. Od tamtego roku, mieszkańcy tej ulicy żyją właściwie w dramatycznych warunkach. Nie mogą wyjechać do pracy, zawieszenia w autach zdają się już do wymiany, problemy mają nawet karetki pogotowia ratunkowego. Końca tej drogowej tragedii nie widać.

Zawiercie. Ulica Mrzygłocka w dramatycznym stanie

Kto ma nowe auto i chce dbać o jego zawieszenie nie powinien wybierać się prędko na ulicę Mrzygłodzką w Zawierciu. Od lutego 2020 roku trwa tam remont, który trwać ma jeszcze nawet blisko rok. Zgodnie z planem powinien zakończyć się do stycznia 2022 roku. Można się tam jednak wybrać również niezbyt komfortowy spacer i zapytać mieszkańców okolicy co sądzą o tym remoncie. Odpowiadają krótko: "To jest dramat". O ile zawieszenie auta może nie być najważniejsze, to remont przysparza wielu innych problemów.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA

- Ten remont jest niezwykle uciążliwy dla mieszkańców. Dochodzi do sytuacji, kiedy nie mamy jak wyjechać do pracy, czy szkoły, ponieważ wychodząc domu okazuje się, iż przed bramą znajduje się rów uniemożliwiający wyjazd. Zdarzało się, że mieszkańcy z tego powodu nie dotarli do pracy w danym dniu. Zdarzają się tygodnie, kiedy prace nie idą wcale do przodu, nie widać robotników, żadnych postępów. Każdy obawia się także, że zaraz po zakończeniu remontu, zawieszenia naszych samochodów będą wymagały kosztownej naprawy przez codzienne przejeżdżanie tą drogą. Chcąc ją ominąć, należałoby codziennie jechać okrężną drogą, kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt minut dłużej - mówi nam Robert Kleszcz, przewodniczący osiedla Marciszów.

Nie przeocz

Mieszkańcy nie mogą żyć normalnie

Myśląc o porannej podróży do pracy, mieszkańcy ulicy Mrzygłodzkiej muszą najpierw sprawdzić czy i w którą stronę uda im się wyjechać z domu. Czasem, gdy jedna część drogi jest nieprzejezdna, muszą objechać całe osiedle Marciszów, Borowe Pole, Stary Rynek, by dostać się do miasta. Zdarzają się jednak sytuacje, że do pracy wyjechać nie mogą wcale.

- Ta droga to jest dramat. Dojeżdżam tu codziennie do pracy i to droga przez mękę. Nie ma jak dojechać, nie ma też gdzie zaparkować. Klienci też mogą dostać się tu właściwie tylko na nogach. Jeśli chce się wyjechać spod sklepu, nie widać, czy jest teraz zielone, czy czerwone światło - można nieświadomie wyjechać pod prąd. Jadąc trzeba też uważać na auto, to będzie cud, jeśli zawieszenia nie będą do naprawy. Ten remont trwa już strasznie długo i końca nie widać - powiedziała nam ekspedientka sklepu przy ulicy Mrzygłodzkiej.

Remont odbywa się na odcinku 24 kilometrów. Jest to przebudowa drogi od skrzyżowania z Drogą Krajową nr 1 w Kolonii Poczesnej do skrzyżowania z Drogą Krajową nr 78 w Zawierciu. Prace nie odbywają się niestety odcinkowo, co powoduje, że bardzo długa trasa pozostaje wciąż nieprzejezdna. Wiele mieszkańców uważa, że trwa to zbyt długo. Takiego zdania nie jest jednak Zarząd Dróg Wojewódzkich.

Zobacz koniecznie

- W naszej ocenie dwuletni czas na to przedsięwzięcie nie jest zbyt długi.
Także ul. Mrzygłodzka została rozebrana i jest budowana od nowa. Dotyczy to wszystkich warstw konstrukcji drogi. Dodatkowo są tu przebudowywane elementy infrastruktury technicznej, linie energetyczne, odwodnienie drogi itp. Stopień komplikacji tych prac daleko przekracza ten, z jakim mamy do czynienia poza terenem zabudowanym. Zasadnicze prace zostały na odcinku DW 791 noszącym nazwę ul. Mrzygłodzkiej zostały wykonane. W tej chwili trwają roboty przy montażu infrastruktury teletechniczniej i energetycznej. Do wykonania pozostały prace brukarskie i położenie warstwy ścieralnej na jezdni, a także roboty wykończeniowe, czyli wymalowanie oznakowania poziomego, instalacja pionowego i montaż barierek itp. Nie ma zatem przesłanek, by twierdzić, iż termin zawarty w umowie z wykonawcą jest zbyt długi - mówi Ryszard Pacer, rzecznik prasowy Zarządu Dróg Wojewódzkich w Katowicach.

Kiedyś może dojść do nieszczęścia

Dodatkowo, droga nie jest problemem jedynie dla mieszkańców. Skala dziur oraz rowów jakie się na nich znajdują jest ogromna. Droga pozostaje nieprzejezdna także dla służb. W razie zagrożenia, straż pożarna, czy pogotowie ratunkowe nie przejedzie tej trasy. Okazuje się, że doszło już niegdyś do takiej sytuacji, że karetka nie mogła dojechać do pacjenta tą trasa.

- Zdarzają się także niebezpieczne sytuacje. Niegdyś na drogę wpuszczona została karetka na sygnale. W połowie drogi okazało się, że jest jednak nieprzejezdna. Musieli zawracać w połowie tej zdemolowanej drogi i szukać innego wyjazdu. Sygnalizacja świetlna wpuszcza pojazdy nawet wtedy, gdy droga jest nieprzejezdna. Często dziury, rowy, które są na drodze, pozostają nieprzejezdne właśnie dla służb. Ostatnio, do zakładu poprawczego nie było żadnej drogi dojazdu. Gdyby była w tym momencie potrzebna karetka, czy interwencja straży pożarnej – nie byłaby możliwa. Oby nigdy z tego powodu nie doszło do większego nieszczęścia - mówi Robert Kleszcz.

Musisz to wiedzieć

Remont ma się zakończyć do stycznia 2022 roku. Przypomnijmy, że trwa od lutego 2020 roku. To dwa lata ogromnych utrudnień w życiu codziennym. Mieszkańcy zwracają uwagę na niepewność każdego dnia, czy w ogóle uda im się wyjechać z domu. Codziennie dojeżdżają też tędy pracownicy między innymi firmy Aluron, szkoły podstawowej nr 1 czy Zakładu Poprawczego i Schroniska dla Nieletnich.

- Gdy wstaję rano, najpierw sprawdzam, czy w ogóle będę w stanie wyjechać z domu. To jest dramat. Wszyscy mieszkańcy mamy tego dość. Minęło już tyle czasu od początku prac, a właściwie drugie tyle przed nami. Nie jesteśmy w stanie normalnie wyjść z domu - mówi pani Iwona, mieszkanka osiedle Marciszów.

Uczniowie wracają do szkół w systemie hybrydowym

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie