Zawiercie. Rodzinna firma ANRO świętowała 36-lecie. Otwarto także nową halę produkcyjną - poszukują pracowników

Wiktoria Żesławska
Wiktoria Żesławska
36. lecie rodzinnej firmy ANRO. Otworzyli kolejną halę produkcyjną.Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Wiktoria Żesławska
36 lat temu, w Zawierciu-Kromołowie, powstała rodzinna firma ANRO. Małżeństwo państwa Rotarskich zaczynało od ciężkiej pracy, po długie nocne godziny, której symbolem był rower - to na rowerze wozili pierwsze, ciężkie paczki na pocztę. Firma zajmuje się produkowaniem oznaczeń bezpieczeństwa i systemów informacji wizualne. Dziś świętowali swoje 36 lecie, a także otwarcie zupełnie nowej hali produkcyjnej. Niedługo zapełni się maszynami do produkcji nadruków fleksograficznych oraz nowymi pracownikami. Firma prowadzi rekrutację.

Firma rozwija się od 36 lat w Zawierciu-Kromołowie

Firma ANRO prężnie działa od 36 lat w Zawierciu-Kromołowie. Swoją działalność rozpoczęli dzięki ciężkiej pracy małżeństwa - Stefana oraz Anny Rotarskich. To firma rodzinna.

Podczas jubileuszu ze wzruszeniem wspominali początki. Pierwsze towary wysyłali pocztą, na którą wozili je przywiązane do rowerów. Przez 36 lat zgromadzili wielu pracowników, ale i nowoczesnych maszyn i rozwiązań, za którymi zjeździli cały świat. Swoją siedzibę mają w Zawierciu-Kromołowie, przy ulicy Siewierskiej, gdzie dziś oficjalnie ją powiększyli.

- Często zdarzało się, że pracowaliśmy do późnych godzin nocnych. Mimo, że nasze dzieci miały już wtedy 5, czy 6 lat, żona nie raz kończyła pracę o godzinie drugiej w nocy. Rano wstawaliśmy i na rowerze rozwoziliśmy paczki na pocztę w Kromołowie. Tak się to zaczęło - wspominał Stefan Rotarski, prezes firmy.

Powstała nowa hala i nowe miejsca pracy

Wraz z rozwojem firmy, o którym dużo mówiono i wspominano podczas jubileuszu, potrzeba także kolejnych pracowników. Firma zapewnia pracę wielu osobom, które mają okazję i pracować i uczyć się obsługi nowoczesnych maszyn właściwie od początku. 24 czerwca, wraz z jubileuszem, nastąpiło oficjalne otwarcie nowej hali produkcyjnej. W ciągu najbliższych tygodni, będzie ona się zapełniać nowymi maszynami, głównie do produkcji nadruków fleksograficznych. W związku z tym, firma już prowadzi rekrutację na kolejne stanowiska. Co powinien mieć pracownik? Jak powiedział nam prezes, przede wszystkim ambicje i chęć do pracy.

Nie przeocz

- W tej hali będą zainstalowane najnowocześniejsze maszyny, tu zostanie przeniesiona cała produkcja fleksograficzna. Prowadząc firmę, nie trafiliśmy na gotowych fachowców, drukarzy. Uczymy pracowników od samego początku. Potrzebne są chęci, ambicje i oczywiście zainteresowanie, najlepiej informatyczne. My z takiego pracownika zrobimy fachowca - powiedział nam prezes Stefan Rotarski.

Firma ANRO to przedsiębiorstwo rodzinne z siedzibą w Zawierciu-Kromołowie. Są polskim producentem oznaczeń bezpieczeństwa i systemów informacji wizualnej. Specjalizują się także we wprowadzaniu oraz wdrażaniu na polskim rynku profesjonalnych rozwiązań z zakresu BHP i PPOŻ.

Musisz to wiedzieć

W czerwcu zapłaciliśmy w sklepach mniej niż w maju

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie