Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Zimowy armagedon na drogach. Czy pogotowie przyjedzie na czas?

Olga Krzyżyk
Olga Krzyżyk
Atak zimy w Polsce. Śnieg utrudni jazdę kierowcom.Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Atak zimy w Polsce. Śnieg utrudni jazdę kierowcom.Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Arek Gola
Śnieg na drogach utrudnia jazdę kierowcom. W poniedziałek, 8 lutego, policja nawet musiała na kilkadziesiąt minut zatrzymać ruch na Drogowej Trasie Średnicowej. Ruch zablokowały samochody ciężarowe, które nie mógł wjechać pod lekkie podwyższenie. Jak w takich warunkach radzą sobie karetki? Czy dojazd do pacjentów jest zagrożony? Sprawdzamy w Wojewódzkim Pogotowiu Ratunkowymw Katowicach.

Atak zimy a dojazd karetek do pacjentów

Intensywne opady śniegu spowodowały fatalne warunki na drogach w regionie. W poniedziałek, 8 lutego, poranna gołoledź, a późniejszy roztopiony śnieg tworzący śliską maź na drodze utrudniał jazdę niemal w każdym powiecie województwa śląskiego. Utrudnienia był nawet na głównych drogach regionu m.in. na DK86, A4, DK94 czy na DTŚ, którą policja zamknęła na kilkadziesiąt minut. Powód? Samochody ciężarowe, które się ślizgały na drodze i nie mogły wjechać na lekkie wzniesienie.

W takich warunkach jazda nie jest przyjemnością. Atak zimy utrudnia jazdę wszystkim kierowcom. Jak jednak radzą sobie ratownicy medyczni? Sprawdziliśmy w Wojewódzkim Pogotowiu Ratunkowym w Katowicach czy atak zimy przeszkodził ratownikom w dotarciu do pacjentów.

- W ciągu ostatniej doby ratownicy medyczni nie zgłaszali utrudnień w pracy, związanych ze złymi warunkami atmosferycznymi. Oczywiście w tych warunkach dojazd na wezwanie zajmuje nieco więcej czasu niż zazwyczaj - jadąc do pacjenta zespoły medyczne nie mogą narażać bezpieczeństwa swojego i innych użytkowników dróg - mówi Iwona Wronka, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach.

Atak zimy na Śląsku. Fatalne warunki na drogach

Atak zimy w woj. śląskim. Seria wypadków i kolizji "Warunki ...

- Niemniej wydłużenie czasu dotarcia ratowników na miejsce nie miało wpływu na ewentualne pogorszenie stanu zdrowia osoby, do której wzywane było pogotowie - dodaje Iwona Wronka z WPR w Katowicach.

Oczywiście zima dla ratowników nie jest większym zaskoczeniem. Oczywiście śnieg i trudne warunki drogowe wydłużają dojazdu na ratowników do pacjentów. Na szczęście nie było przypadku w Wojewódzkim Pogotowiu Ratunkowym w Katowicach, by te dodatkowe minuty na drodze zagroziły życiu pacjentom.

Pogotowie ratunkowe udziela świadczeń z zakresu ratownictwa medycznego w przypadku wypadków, porodów, nagłych zachorowań lub pogorszeń stanu zdrowia stanowiących bezpośrednie zagrożenie życia oraz wszelkich zachorowań w miejscach publicznych.

Zobacz koniecznie

Pogotowie ratunkowe należy wzywać dzwoniąc pod ogólnopolskie bezpłatne numery alarmowe: 999 lub 112.

Zgłoszenie odbierze dyspozytor medyczny, którego zadaniem jest błyskawiczna ocena nagłości wezwania oraz podjęcie decyzji o jego zrealizowaniu. Dyspozytor musi zadać zgłaszającemu kilka podstawowych pytań, takich jak: co się stało, jaki jest stan osoby wymagającej pomocy, gdzie to się stało.

- Nigdy pierwszy nie rozłączaj się, ponieważ po zebraniu wywiadu dyspozytor przekaże Ci pewne informacje jak postępować do czasu dotarcia zespołu ratownictwa medycznego. Czasami takie proste zabiegi mogą pacjentowi uratować życie - przypominają ratownicy.

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

od 7 lat
Wideo

Jak głosujemy w II turze wyborów samorządowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera