Zmarł generał Zbigniew Ścibor-Rylski, bohater Powstania...

    Zmarł generał Zbigniew Ścibor-Rylski, bohater Powstania Warszawskiego. Miał 101 lat

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Zmarł generał Zbigniew Ścibor-Rylski, bohater Powstania Warszawskiego

    Zmarł generał Zbigniew Ścibor-Rylski, bohater Powstania Warszawskiego ©Marcin Obara / Polska Press

    Zbigniew Ścibor-Rylski herbu Ostoja, ps. „Motyl”, „Stanisław”. Polski lotnik, oficer Armii Krajowej, generał brygady Wojska Polskiego. Współzałożyciel i prezes Związku Powstańców Warszawskich. Zmarł dziś, 3 sierpnia, 2018 r.
    Zmarł generał Zbigniew Ścibor-Rylski, bohater Powstania Warszawskiego

    Zmarł generał Zbigniew Ścibor-Rylski, bohater Powstania Warszawskiego ©Marcin Obara / Polska Press

    Urodził się 10 marca 1917 w Browkach, 60 kilometrów na południowy zachód od Kijowa, w polskiej rodzinie szlacheckiej, herbu Ostoja.

    W pierwszych dniach września 1939 r. przebywał w Szkole Podchorążych Lotnictwa. Placówka ta zaczęła się przestawiać wówczas na życie w stanie wojennym. Dokonywano niszczenia dokumentów wojskowych oraz papierów Dowództwa Lotnictwa.

    Lotnicy z grupy technicznej 1 Pułku Lotniczego po ciężkich walkach starali się przedostać na wschód.
    Wziął udział w starciach z Niemcami pod Łęczną, następnie został łącznikiem między mjr Święcickim a gen. Zygmuntem Podhorskim, bezpośrednim jego zwierzchnikiem był jednak płk Kazimierz Plisowski.

    6 października osobiście uczestniczył w podpisywaniu aktu kapitulacji Grupy. Podjął wówczas próbę przedarcia się do Rumunii, ale we wsi Krzywda dostał się do niewoli niemieckiej. Został przewieziony do Kielc. W koszarach przebywał wraz z innymi jeńcami przez pięć dni. Nie przyznał się, że jest oficerem. Następnie został przeniesiony do obozu jenieckiego w Stargardzie. Pracował razem z pozostałymi osadzonymi w dużym gospodarstwie zajmującym się produkcją buraków cukrowych w Strosdorf.

    W czerwcu 1940 wraz z innymi jeńcami został wywieziony do Pyritz do pracy w miejscowej cegielni. 1 lipca wraz z grupką osadzonych udało się uciec z niewoli. Znalazł się następnie w Puszczy Noteckiej, po czym dotarł do okolic przedwojennej granicy polsko-niemieckiej. Przepłynął Noteć i we wsi Piłka trafił do leśniczówki.

    Potem w mundurze kolejarskim wsiadł do pociągu towarowego. Był przekonany, że udaje się na wschód, pociąg minął jednak Poznań i dotarł na Śląsk. Dalej wędrował już bez żadnych dokumentów, cały czas groziło mu więc aresztowanie przez pierwszy napotkany patrol niemiecki. Wkrótce dotarł do Generalnej Guberni, a po upływie kilku miesięcy, na przełomie sierpnia i września, dotarł wreszcie do Warszawy.

    Podczas powstania warszawskiego Zbigniew Ścibor-Rylski był dowódcą kompanii „Motyl” w batalionie „Czata 49" Zgrupowania „Radosław” pod dowództwem ppłk. Jana Mazurkiewicza, ps. „Radosław”.

    Jako dowódca kompanii przeszedł cały szlak walk batalionu, najpierw z Woli na Stare Miasto, stąd kanałami do Śródmieścia, dalej na Górny Czerniaków, kanałami na Mokotów i następnymi znów do Śródmieścia. Wiele razy otarł się o śmierć w ciężkich walkach.

    Ścibor-Rylski (2 października awansowany do stopnia majora) oraz mjr „Witold” zgłosili się jako zwykli cywilne do obozu przejściowego w Pruszkowie (Dulag 121). Następnie skierowano ich do szpitala w Grodzisku Mazowieckim. Nigdy jednak tam nie trafili, już po dwóch dniach znaleźli się w Milanówku, gdzie nadal działali w konspiracji. Przede wszystkim zajmowali się przekazywaniem do Londynu informacje na temat koncentracji wojsk niemieckich[20]. 17 stycznia 1945, po wyzwoleniu Warszawy, przenieśli się do Łowicza. Ich głównym zadaniem była obserwacja sytuacji na terenie kraju. Jednocześnie cały czas utrzymywali kontakt z „Radosławem”, który kierował siecią wywiadowczą w okolicach Częstochowy i Krakowa.

    Po wojnie trudnił się chałupnictwem. W 1946 znalazł pracę w Biurze Samochodów Remontowanych „Motozbyt”. Od 1949 kierował biurem sprzedaży w swoim przedsiębiorstwie. Ponieważ nie był osobą działającą w Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, szybko stracił kierownicze stanowisko. Krótko pracował jako kierowca w Poznańskim Przedsiębiorstwie Transportowym. W 1956 został inspektorem technicznym w Zjednoczonych Zakładach Gospodarczych INCO.

    Na emeryturę przeszedł w 1977. W latach 2004–2014 był członkiem Kapituły Orderu Wojennego Virtuti Militari, gdzie pełnił funkcję Sekretarza Kapituły.

    Za Wikipedią

    POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:




    Zobacz najważniejsze wydarzenia minionego tygodnia w programie TyDZień




    Czytaj treści premium w Dzienniku Zachodnim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    [`] [`] [`]

    hanys z Mikołowa (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

    Dziekuję ze Pan i umiał tak ładnie mówić o przyszłości i budowaniu a nie niszczeniu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    DZ poleca

    Wideo