Zmarł sędzia Józef Medyk. Sprawiedliwy z kopalni Piast

    Zmarł sędzia Józef Medyk. Sprawiedliwy z kopalni Piast

    Teresa Semik

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    W stanie wojennym, 30 lat temu uwolnił siedmiu górników od odpowiedzialności karnej za strajk okupacyjny pod ziemią w kopalni Piast. Wyrok zapadł przed sądem wojskowym w Katowicach. Sędzia Józef Medyk położył na szali sprawiedliwości cały swój zawodowy dorobek, zbuntował się przeciwko tamtej Polsce.
    Zmarł 6 listopada 2012 roku w wieku 70 lat, nagle. Poczuł się źle na cmentarzu, gdzie odwiedzał groby bliskich. - Może to wzruszenie, może zmęczenie, bo przecież wciąż był aktywny zawodowo - mówi jego syn Marcin.

    Józef Medyk, sędzia Sądu Najwyższego w stanie spoczynku, były komisarz wyborczy, a ostatnio zastępca przewodniczącego Trybunału Stanu wychował się na Opolszczyźnie. Jego rodzina pochodził z Kresów.
    We Wrocławiu skończył prawo i pracował w sądach wojskowych. Proces organizatorów strajku w kopalni Piast był niewątpliwie trudny. Przez dwa tygodnie przeciwko stanowi wojennemu protestowało pod ziemią około dwóch tysięcy pracowników. Prokurator wojskowy żądał kar od 15 do 10 lat pozbawienia wolności. Kiedy więc sędzia kpt. Józef Medyk kazał natychmiast wszystkich zwolnić, na sali wybuchł entuzjazm i ktoś zaintonował: "Jeszcze Polska nie zginęła". Nikt nie przewidywał takiego obrotu sprawy. Trzy miesiące wcześniej za uczestnictwo w strajku w kopalni Wujek górnicy skazani zostali na 3-4 lata.

    Sędzia Medyk uzasadniał: - Wykrycie i ukaranie winnego, nie zaś ukaranie kogokolwiek, jest zadaniem procesu.

    - Kiedy pojawił się u nas w Bieruniu, w 25 rocznicę wprowadzenia stanu wojennego, ściskałem go jak ojca - wspominał na łamach DZ Wiesław Zawadzki, wówczas przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ Solidarność w KWK Piast. - Dla mnie to człowiek mądry i wielkoduszny. Wciąż podziwiam jego honor i odwagę. Położył na szali sprawiedliwości cały swój zawodowy dorobek, zbuntował się przeciwko tamtej Polsce.

    Józef Medyk odwiedził kopalnię w grudniu 2006 roku i na pamiątkę zostawił zakładowej Solidarności swój łańcuch sędziowski. Jego nazwisko wymieniane jest tu z ogromną czcią. On sam o sobie mówił niewiele.

    - Do kłopotów nie warto wracać - wyjaśniał. Po tym wyroku trafił na przymusowy urlop.
    Odznaczony Krzyżem Kawalerskim oraz Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Zachodnim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (11)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    MADRY I SPRAWIEDLIWY

    KRZYSIEK (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 43 / 12

    WIELKA STRATA POCHODZE Z STRZELEC NAM. CALA RODZINA MEDYKOW TO SA LUDZIE BARDZO PORZADNI.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    MADRY I SPRAWIEDLIWY

    KRZYSIEK (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 50 / 47

    WIELKA STRATA POCHODZE Z STRZELEC NAM. CALA RODZINA MEDYKOW TO SA LUDZIE BARDZO PORZADNI.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Szczere kondolencje

    Maciej Pogoda (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 35 / 10

    Żałuje że nie wiedziałem o pogrzebie.....

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Trudne życie

    Też znałam Józka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 36 / 42

    Niestety syn Józefa Medyka, Jacek Medyk nie zaznał od Ojca prawdziwego uczucia. Pierwsza żona, bardzo chora kobieta, mieszka w urągających człowieczeństwu warunkach razem z synem Jackiem. Jestem...rozwiń całość

    Niestety syn Józefa Medyka, Jacek Medyk nie zaznał od Ojca prawdziwego uczucia. Pierwsza żona, bardzo chora kobieta, mieszka w urągających człowieczeństwu warunkach razem z synem Jackiem. Jestem spokrewniona z nimi i pomagam tym ludziom. zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Też znałem żonę

    spokrewniony (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 55 / 14

    Niestety była żona skutecznie po rozwodzie odseparowała syna od ojca, mimo jego usilnych starań , przypominam że to była żona odeszła od Józka. Niegodziwością jest pisanie nieprawdziwych historii...rozwiń całość

    Niestety była żona skutecznie po rozwodzie odseparowała syna od ojca, mimo jego usilnych starań , przypominam że to była żona odeszła od Józka. Niegodziwością jest pisanie nieprawdziwych historii w obliczu śmierci Józefa. Proszę pomagać w imię człowieczeństwa i nie wypisywać kłamstw obrażających dobre imię mojego bliskiego. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ...

    ... (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 32 / 23

    Proszę zatem dalej im pomagać, i pokazać przepis bądź też zasadę moralną która nakazuje wspierać finansowo byłą żonę po 30 latach od rozwodu, z którego wychodzi się bez niczego zostawiając wszytko...rozwiń całość

    Proszę zatem dalej im pomagać, i pokazać przepis bądź też zasadę moralną która nakazuje wspierać finansowo byłą żonę po 30 latach od rozwodu, z którego wychodzi się bez niczego zostawiając wszytko dla dziecka i żony. Proszę powiedzieć mi jak pomagać 30 letniemu człowiekowi, kiedy pomoc ta nie wystarczała, bądź nie była doceniania. Pisanie tego po śmierci osoby jest bardzo niestosowne, proszę jeszcze raz przeczytać swój komentarz i zastanowić się czym on trąci.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Odszedł Wielki Człowiek

    D.R. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 34 / 14

    Jako sędzia miałam ten ogromny zaszczyt zaliczać się do grona przyjaciół Pana Sędziego Medyka. Był dla nas Nauczycielem niezależności, niezawisłowści i odwagi. Klasa, mądrość i skromność Pana...rozwiń całość

    Jako sędzia miałam ten ogromny zaszczyt zaliczać się do grona przyjaciół Pana Sędziego Medyka. Był dla nas Nauczycielem niezależności, niezawisłowści i odwagi. Klasa, mądrość i skromność Pana Sędziego pozostanie na zawsze w naszej pamięci. Ogromna strata i żal. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Mieszkaniec Strzelec

    Miezkaniec (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 32 / 30

    Wielki człowiek o jeszcze większym sercu. Prawdziwy Patriota i Polak. Nasza miejscowość jest niego dumna.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    współpracowałem z nim gdy był komisarzem

    adek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 36 / 19

    Jeden z lepszych komisarzy wyborczych z którymi pracowałem przez parę lat.
    Wiedział kiedy rozmawiać a kiedy postawić twardo na swoim.. bardzo mi przykro że zmarł..
    Naprawdę wielki człowiek..

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    małe sprostowanie

    Marcin Medyk (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 30 / 17

    Potwierdzam, jestem bratankiem zmarłego.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    To był mój wujek...

    K.Medyk - Cieśla (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 21 / 53

    To był mój wujek. W artykule jest błąd, ponieważ Marcin Medyk jest bratankiem a nie synem Józefa Medyka. reszta jest zgodna z prawdą. To był prawdziwie mądry i dobry, a nade wszystko sprawiedliwy...rozwiń całość

    To był mój wujek. W artykule jest błąd, ponieważ Marcin Medyk jest bratankiem a nie synem Józefa Medyka. reszta jest zgodna z prawdą. To był prawdziwie mądry i dobry, a nade wszystko sprawiedliwy człowiek. zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    DZ poleca

    Najlepsze studniówki 2019: szalona zabawa

    Najlepsze studniówki 2019: szalona zabawa

    Horoskop miesięczny na styczeń 2019 wróżki z Katowic

    Horoskop miesięczny na styczeń 2019 wróżki z Katowic

    MISTRZOWIE FOTOGRAFII - zobacz kto zwyciężył!

    MISTRZOWIE FOTOGRAFII - zobacz kto zwyciężył!

    Świeć się Energą. Sprawdź, kto wygrał

    Świeć się Energą. Sprawdź, kto wygrał