18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Zmiana sprzedawcy prądu: Nie chcemy płacić mniej za prąd?

Mariusz Urbanke
Na zmianie sprzedawcy energii możemy sporo zyskać, ale pod warunkiem, że nie trafimy na nieuczciwych handlowców arc.
Od 6 lat każdy ma prawo wybrać sprzedawcę energii. Mimo to wciąż ponad 90 procent z nas nie skorzystało z takiej możliwości.

Dzieje się tak, chociaż - według badań Eurostatu - aż jedna piąta Polaków przyznaje, że ze względów finansowych nie jest w stanie regularnie płacić swoich rachunków za prąd.

Tymczasem rynek stale się rozwija, pojawił się w Polsce kolejny alternatywny dostawca energii i gazu ziemnego, który działa już na rynku słowackim, czeskim, węgierskim. Tu warto dodać, że na Słowacji dostawcę zmieniło ponad 500 tysięcy indywidualnych klientów i firm, w Czechach ponad milion. Słowacy i Czesi, którzy zdecydowali się zmienić dostawcę energii, zmniejszyli swoje rachunki nawet o 15 proc.

W Polsce, według wyliczeń serwisu LepszaOferta.pl, dzięki tej zmianie najwięcej mogą zaoszczędzić warszawiacy. Ale i mieszkańcy województwa śląskiego przy wyborze najtańszego operatora w obrębie taryfy G11 mogą zyskać 446 zł na umowie. Znacznie więcej zaoszczędzą ci, którzy zdecydują się na taryfę G12 - 1.561 zł. Mimo to nie decydujemy się na żadne zmiany, bo albo nie wiemy o takiej możliwości, albo nie wiążemy zmiany z realnymi korzyściami. Jest też inny problem, który pojawił się ostatnio - to nierzetelni handlowcy.

- Co miesiąc blisko 2 tysiące klientów zgłasza się do nas o pomoc, bo zostali nakłonieni do podpisania niekorzystnych umów z nowym sprzedawcą e-nergii - twierdzi Grzegorz Lot, wiceprezes zarządu Tauron Sprzedaż. - Nieuczciwi handlowcy składają klientom obietnice bez pokrycia i nie przekazują pełnych informacji na temat kosztów, które będą obciążały ich po podpisaniu umowy z nowym sprzedawcą energii. Najbardziej podatne na oszustwa są osoby starsze - dodaje.

Nieuczciwi handlowcy prowadzą zwykle sprzedaż bezpośrednią - chodzą po domach klientów. - Najczęściej grupa sprzedawców konkretnego dnia pojawia się w wybranej dzielnicy lub na wybranym osiedlu, pukają od drzwi do drzwi, zawierają umowy i nie pojawiają się ponownie w tym samym miejscu. Jest to praktyka obserwowana w całym kraju, również na Śląsku - tłumaczy Grzegorz Lot.

Niektórzy handlowcy nie informują, że wybór nowego sprzedawcy prądu łączy się np. z podpisaniem umowy ubezpieczenia od utraty pracy, której na przykład emeryt nie potrzebuje. - Ukryte są też opłaty handlowe, których w Tauronie nie ma - dodaje Grzegorz Lot. - Niektóre firmy naliczają np. opłaty za wysłanie przypomnienia o niezapłaconym rachunku. Agresywni sprzedawcy celowo wprowadzają klientów w błąd podając się za obecnego sprzedawcę i informując, że to nowa promocja.

Albo mówią, że planowana jest obniżka cen i konieczne jest podpisanie dodatkowego dokumentu w sprawie obniżenia cen energii lub odwrotnie - że dotychczasowy sprzedawca planuje bardzo duże podwyżki i dzięki nim można będzie ich uniknąć - dodaje.

Zdarzyło się też, że akwizytor twierdził, iż dotychczasowy sprzedawca... kończy działalność i jeśli klienci nie podpiszą umowy, lada dzień pozostaną bez prądu.

- Do najbardziej zuchwałych zachowań należy np. szantażowanie klientów "odłączeniem" liczników energii elektrycznej, jeśli nie podpiszą umowy, bądź informowanie wprost, że umowę "trzeba podpisać i tyle" - wyjaśnia Grzegorz Lot.

Nic więc dziwnego, że wiele jest reklamacji, a w jednym ze śląskich sądów toczy się już sprawa przeciwko firmie pośredniczącej w sprzedaży energii, którą wytoczyła jej klientka. - Skarg przybywa, ale to pierwszy przypadek, żeby klient poszedł tak daleko w sporze z firmą - mówi Piotr Suski, radca prawny.

Jednocześnie przypomina, że zgodnie z polskim prawem, od każdej umowy podpisanej poza siedzibą przedsiębiorcy (czyli np. u klienta w domu) przysługuje prawo odstąpienia od niej - bez podania przyczyny i ponoszenia kosztów. - Nieuczciwi sprzedawcy często nie informują o tym klientów - jednak tylko części z osób, które podpisały nowe umowy, udaje się na czas zorientować, że kontrakt jest niekorzystny i rozwiązać go - dodaje Piotr Suski.

Pierwszym krokiem w kierunku zmiany sprzedawcy powinno więc być dokładne sprawdzenie ofert konkurencyjnych firm i dokumentów.

W tym miejscu warto też objaśnić fakturę za prąd. Składa się ona z dwóch pozycji - opłaty za samą energię oraz opłaty za jej dystrybucję. - W uproszczeniu, jeśli klient płaci za energię 100 zł miesięcznie, to 50 zł z tego stanowi opłata za energię, a drugie 50 zł - za jej dostarczenie, czyli dystrybucję - wyjaśnia Grzegorz Lot. - Nieuczciwi sprzedawcy przekonują, że klient po podpisaniu umowy z nimi zapłaci tylko 70 zł - ale ukrywają fakt, że oprócz tej faktury za energię otrzyma też fakturę za jej dostarczenie. O ile bowiem sprzedawcę energii można zmienić - o tyle dystrybutor (właściciel sieci na danym obszarze Polski) zawsze pozostanie ten sam. W efekcie klient zapłaci 70 zł za energię plus 50 zł za jej dostarczenie.

I tu pojawia się pierwsze rozczarowanie. Drugie przychodzi po czasie. Nierzetelni akwizytorzy zwykle bowiem nie informują, że ceny znacznie wzrosną, np. po roku (umowy są często 3-4-letnie) - a kary za zerwanie są wysokie.

Warto też dodać, że sama zmiana sprzedawcy nic nie kosztuje. Nowy sprzedawca lub broker powinien wziąć na siebie formalności i załatwić wszystko w związku z rozwiązaniem starej i podpisaniem nowej umowy.

Ważne też, aby dokładnie przeczytać umowę i sprawdzić, czy nie ma w niej ukrytych dodatkowych kosztów. Często przy zakupie produktu otrzymujemy dodatkowe usługi, które nie są nam potrzebne.

*SOCZI 2014 - IGRZYSKA OLIMPIJSKIE - RELACJE, ZDJĘCIA, CIEKAWOSTKI
*Najlepsze studniówki 2014 w woj. śląskim ZDJĘCIA + GŁOSOWANIE
*TVP ABC I TV TRWAM NA MULTIPLEKSIE. Jak odbierać, jak przeprogramować dekoder?
*Tak kochają tylko Ślązacy ŚLĄSKI SŁOWNIK MIŁOSNY

Menedżer sportowy - zbawienie czy zło konieczne?

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pati

Najlepiej odwiedź ich stronę albo skontaktuj się z ich przedstawicielem. Wtedy sam/sama będziesz mógł/mogła przekonać ;) Z tego co wiem to akurat Novum ma 2, albo 3 lata gwarancji ceny.

z
zmiana sprzedawcy

Dla mnie zmiana sprzedawcy to teraz priorytet - mam już dość coraz wyższych rachunków, przed każdą fakturą nie wiem czego mam się spodziewać. Taka gwarancja ceny byłaby dla mnie idealna. Możesz powiedzieć coś więcej o ich ofercie?

l
lola

Dokładnie dzieki zmianie dostawcy zaoszczedzilam kilkanaście zł i mam gwarancje teraz stałej opłaty za prad przez min 2 lata ( novum).

k
kaja

zmiana dostawcy moze z korzyscia wplynac na budzet domowy, my sporo zaoszczedzilismy dzieki temu ze mamy teraz polski prąd

a
alladyn

tyle osób jest nieświadomych jak łatwo można zaoszczędzić. Wystarczy trochę poczytać, rozeznać się po ofertach firm a nie panicznie bać się i twierdzić że wszyscy chcą nas oszukać. Ja poczytałem i nie należę już do tego grona ekonomicznych analfabetów. Firma novum ma dla mnie atrakcyjne warunki i chyba się zdecyduje.

A
Adrek

Wszystkim nie czującym się ekonomicznymi analfabetami polecam temat zakupów grupowych prądu. Kupując prąd w grupie można zdecydowanie obniżyć jego cenę, a to najlepszy sposób na generowanie oszczędności. W sieci jest dostępna platforma Ogarniamprad.pl, która umożliwia dołączenie do grup zakupowych i udział w licytacjach z udziałem sprzedawców.

n
no co wy

Jasne ze wiencej no ale prond bedzie wjenkszej jakosci he he he...

Dodaj ogłoszenie