MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Zniknęły żeliwne pokrywy

Magdalena Nowacka
Po południu studzienki były już prowizorycznie przykryte
Po południu studzienki były już prowizorycznie przykryte fot. Lucyna Nenow
Wczoraj rano mieszkańcy domów przy ulicy Piaskowej w Czeladzi odkryli, że zniknęły z niej włazy kanalizacyjne. Łupem złodziei padło 14 żeliwnych pokryw. To rekord.

Jak przyznaje Robert Szczupider, dyrektor Miejskiego Zarządu Gospodarki Komunalnej, kilka lat temu złodzieje ukradli podczas jednego skoku 11 włazów do studzienek. Mieszkańcy zgłosili kradzież pracownikom MZGK.

- Oznakowaliśmy te miejsca pachołkami i staramy się zdobyć jakieś pokrywy, żeby zamknąć studzienki jeszcze dzisiaj. Niestety, te skradzione przez złodziei były nietypowe. Każda z nich miała grubość 640 milimetrów, a my dysponujemy tylko mniejszymi. Takie włazy tu raczej nie pasują - wyjaśnia Szczupider.

Złodziei musiało być kilku, bo skradzione pokrywy ważyły po kilkadziesiąt kilogramów. Koszt zakupu nowych to ponad 3500 złotych.

- Pokrywy, które chcemy założyć, będą tańsze od oryginalnych, bo są żeliwno-betonowe, ale i tak kosztują około 300 złotych za sztukę - dodaje szef MZGK.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni