Żory. Mija 76 lat od zakończenia dramatycznych i krwawych walk. Miasto w dwa miesiące niemal zrównano z ziemią

Arek Biernat
Arek Biernat
Żory po wojnie były ruinąZobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Muzeum Miejskie w Żorach, Leksykon żorski, arc. prywatne
24 marca mija kolejna rocznica finału krwawych i dramatycznych walk o Żory. Zdobycie miasta przez poprzedziła walka pozycyjna pomiędzy siłami Związku Radzieckiego a hitlerowskimi Niemcami, którzy mieli się bronić do ostatniej kropli krwi. Zanim bitwa przeniosła się na ulice Żor, przez dwa miesiące z obu stron padały strzały, które nierzadko okazywały się śmiertelne również dla ludności cywilnej. Ta szukała schronienia głównie w piwnicach. W efekcie walk niemal cała zabudowa Żor legła w gruzach. Zobaczcie zdjęcia.

Krwawe walki o Żory

27 stycznia 1945 roku 38. Armia, którą kierował gen. Kiriłł Moskalenko (późniejszy marszałek Związku Radzieckiego) rozpoczęła natarcie od północy na Żory, gdzie ulokowały się wojska Wehrmachtu, po zdobyciu przez czerwonoarmistów miast Chorzów i Katowice.

Rosjanom nie udało się zdobyć miasta tak szybko jak zakładali. 17 marca wojska radzieckie otrzymały rozkaz, by definitywnie zdobyć Żory, a następnie Wodzisław, Jastrzębie, czeską Opawę, a potem także Racibórz. Wojska Moskalenki zasilili żołnierze 1 Czechosłowackiej Brygady Pancernej. Dowodził nią doświadczony strateg, mjr Vladimir Janko.

Rosjanie i Niemcy ostrzeliwali się wzajemnie przez blisko dwa miesiące. Ginęli nie tylko żołnierze, ale również ludność cywilna, która schronienia szukała w piwnicach budynków. Niestety, część nigdy z nich już nie wyszła. To był koszmar.

Nie przeocz

Miasto legło w gruzach

- W sobotę poprzedzającą Niedzielę Palmową, 24 marca, z rana nastąpił zmasowany atak wojsk radzieckich poprzedzony silnym przygotowaniem artyleryjskim i nalotem samolotów bombowych. Za osłoną czołgów czechosłowackich około południa do miasta wkroczyła piechota. Po 5 latach, 6 miesiącach i 24 dniach zakończył się dla Żor okres okupacji hitlerowskiej - pisał Edward Burcek w kronice Urzędu Miasta Żory.

- Po przejściu frontu miasto przedstawiało wielkie gruzowisko. Całe śródmieście z cenną architekturą
zostało doszczętnie zniszczone. Ulice zalegały ogromne ilości rozbitych cegieł, betonu, drewna itp.,
uniemożliwiając jakąkolwiek komunikację. Przez kilka następnych dni gaszono pożary wzniecone pociskami i bombami. Paliła się również wieża kościelna, strącona pociskami artyleryjskimi wojsk radzieckich. W rezultacie działań wojennych miasto, jak obliczono, zostało zniszczone w ponad 80% i było jednym z najbardziej poszkodowanych w wojnie miast w kraju - czytamy dalej.

Wystarczy powiedzieć, że z zabudowy Rynku z zawieruchy wojennej zachowały się zaledwie cztery budynki.

Zobacz koniecznie

Musisz to wiedzieć

Bon turystyczny - będzie wydłużenie terminu?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie