Żory. Włamywacze nie odpuszczają. Najpierw mieszkania i domy, a teraz na celownik wzięli samochody

Piotr Chrobok
Piotr Chrobok
Włamywacze z Żor na razie pozostają nieuchwytni. Policja zapewnia, że pracuje nad ich zatrzymaniem.
Włamywacze z Żor na razie pozostają nieuchwytni. Policja zapewnia, że pracuje nad ich zatrzymaniem. arc.
Kolejnych kilka włamań z kradzieżami odnotowali w ostatnich dniach policjanci z Żor. Po pozornie spokojnych tygodniach, przestępcy w mieście znów dali o sobie znać. Ponownie włamali się do mieszkania. Za cel obrali także samochody. Tych wprawdzie nie ukradli, ale przywłaszczyli sobie pozostawione w nich cenne rzeczy.

Żory. Włamywacze nie odpuszczają. W ostatnim czasie znów dali o sobie znać. Oprócz mieszkań i domów, teraz na celownik wzięli samochody

Włamywacze w Żorach, którzy jakiś czas temu uaktywnili się na terenie miasta nie zamierzają poprzestać na dotychczasowych włamaniach. Liczba włamań w Żorach ciągle rośnie. Do miejscowej policji zgłosili się kolejni poszkodowani.

33-letnia żorzanka zawiadomiła mundurowych, że w miniony piątek, 8 października podczas jej nieobecności, ktoś włamał się do jej mieszkania. Gdy kobieta wróciła z pracy zastała szokujący widok. Jej mieszkanie zostało zupełnie splądrowane.

- Włamywacz pojawił się pomiędzy 9.30 a 14.30. Wyłamał zamek w drzwiach - informuje asp. szt. Kamila Siedlarz, rzecznik prasowy policji w Żorach, która dodaje, że mimo rozgardiaszu, jaki pozostawił po sobie włamywacz, z mieszkania nic nie zginęło.

Na tym jednak nie koniec złodziejskiej działalności włamywaczy w Żorach, którzy obierają sobie coraz to nowe cele. Po mieszkaniach i domach, kradzieże zaczynają też dotyczyć samochodów.

Wprawdzie w ostatnich tygodniach w Żorach nie skradziono żadnego auta, to znikać zaczęły pozostawione w samochodach przedmioty. - Przestępca włamał się do pozostawionego na miejscu postojowym przy ulicy Lotniskowej samochodu. Z volkswagena ukradł katalizator, akumulator, zestaw kluczy nasadowych, radioodtwarzacz i bezpieczniki - wylicza asp. szt. Kamila Siedlarz.

Złodzieje nie przepuścili też zaparkowanej w zatoczce naczepie, z której przestępcy zabrali warte pięć tysięcy złotych aluminiowe belki służące do przymocowania ładunku na czas transportu.

Nie przeocz

Plaga przestępczej działalności złodziei zaczęła też dotyczyć drobnych kradzieży. W trakcie zakupów 64-latce skradziono portfel, zaś w pracy okradziony został 27-latek, któremu zginął plecak. Mężczyzna zdołał już odzyskać swoją własność. - Policjanci zatrzymali już i rozliczyli za kradzież plecaka 23-letniego złodzieja - wyjaśnia asp. szt. Kamila Siedlarz.

Policjanci z Żor przyznają, że włamań i kradzieży w mieście narasta problem narasta. Dochodzi do nich o różnych porach dnia, w różnych dzielnicach Żor. Dlatego policja tym bardziej uczula mieszkańców. Jednocześnie uspokajając, że prowadzi w tych sprawach intensywne czynności, które mają zatrzymać przestępców.

Mundurowi proszą o czujność, a także reakcję, gdy dzieje się coś wzbudzającego podejrzenia. Dodają również, że problem, chociaż może bezpośrednio nie dotyka wszystkich mieszkańców, to i tak dotyczy wszystkich żorzan.

- Pamiętajmy, że jeśli nawet na obecną chwilę problem nas nie dotyczy, nie oznacza to, że przestępcy nie zapukają jutro do naszych drzwi lub nie zajrzą do naszych kieszeni, torebek, czy plecaków - podkreślają funkcjonariusze z Żor.

Musisz to wiedzieć

Dopłaty do cen energii

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie