Zwłoki przy zalewie Chechło-Nakło leżały kilka miesięcy. Rodzina nie zgłosiła zaginięcia

Martyna Urban
Martyna Urban
Do tragedii doszło 9 sierpnia br. wówczas znalezione zostały zwłoki, w znacznym stanie rozkładu, przy zalewie Chechło-Nakło. Kim okazał się zmarły?
Do tragedii doszło 9 sierpnia br. wówczas znalezione zostały zwłoki, w znacznym stanie rozkładu, przy zalewie Chechło-Nakło. Kim okazał się zmarły? MU
Udostępnij:
W sierpniu br. przy zalewie Chechło-Nakło znaleziono zwłoki, w znacznym stopniu rozkładu. Ich stan był tak zły, że nie dało się określić płci zmarłej osoby. Sprawa została skierowana do Prokuratury Rejonowej w Tarnowskich Gór, która przeprowadziła sekcję zwłok. Kim był zmarły?

21 września poznaliśmy wyniki sekcji zwłok mężczyzny, którego znaleziono przy zalewie Chechło-Nakło, 9 sierpnia br. Ciało zostało znalezione przez przechodzącą kobietę w okolicy parkingu przy DW 908, między Tarnowskimi Górami a Miasteczkiem Śląskim.

Wyniki sekcji zwłok nie pozwoliły na ustalenie mechanizmu przyczyny zgonu, ponieważ ciało było w mocnym stanie rozkładu. – tłumaczy DZ Anna Szymocha-Żak, prokurator rejonowa w Tarnowskich Górach.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA

Jak mówiła Anna Szymocha-Żak, przyczyna śmierci mężczyzny będzie trudna do ustalenia, ciało zostało znalezione w znacznym stopniu rozkładu. Oczywiście nie wyklucza się udziału osób trzecich, ale na nierozłożonych częściach ciała, nie były widoczne działania przestępcze. Prokurator zdradziła nam, że zwłoki mężczyzny leżały przy zalewie Chechło-Nakło przez kilka miesięcy, prawdopodobnie od początku wiosny.

Nie przeocz

Przy mężczyźnie znaleziono nóż

Prokurator rejonowa poinformowała, że nóż, który znaleziono przy mężczyźnie, był jego własnością.

Dokonano identyfikacji przedmiotu, syn zmarłego potwierdził, że nóż należał do zmarłego. – wyjaśnia Szymocha-Żak.

Prokurator dodaje, że mężczyzna prowadził wędrowny tryb życia i zawsze miał przy sobie kozik. Nóż nie był duży ani obronny, służył raczej jako przedmiot codziennego użytku.

Kim był znaleziony mężczyzna?

Zwłoki należały do 68-letniego mieszkańca Chorzowa. Mężczyzna nie został zgłoszony przez rodzinę jako zaginiony.

Z przyczyn mi znanych, których nie mogę ujawnić, mężczyzna nie został zgłoszony jako zaginiony. – tłumaczy podkom. Damian Ciecierski, oficer prasowy KPP w Tarnowskich Górach.

Ważnym pytaniem, które nasuwa się w tej sprawie, jest mechanizm, dzięki któremu ustalono tożsamość mężczyzny. Wiadomo, że mężczyzna nie widniał na liście osób zaginionych, a by ustalić jego dane, zostały przeprowadzone badania genetyczne. Czy zatem mężczyzna przed śmiercią był notowany przez policję? Skąd wiadomo było, kim jest zmarły?

Musisz to wiedzieć

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie