Żywiec: policjant uratował dziecko zatrzaśnięte w samochodzie. Sytuacja była groźna

JAK
Śląska Policja
Udostępnij:
Policjant z żywieckiej drogówki, jeszcze przed rozpoczęciem służby, ruszył z pomocą matce, której dziecko zatrzasnęło się w samochodzie.

Jak poinformowała Mirosława Piątek, rzecznik prasowy żywieckiej policji, dziś, 15 października, przed godz. 14.00 aspirant Rafał Sternal przechodził przez poczekalnię żywieckiej komendy, gdy wbiegła tam roztrzęsiona i zapłakana kobieta, krzycząc, że jej dziecku coś się stało.

- Policjant zareagował natychmiast i razem z kobietą pobiegł we wskazane przez nią miejsce. Wówczas okazało się, że kobieta zapięła swoje roczne dziecko w foteliku i zostawiła mu w rączce kluczyki od samochodu. Zanim obeszła auto, aby wsiąść za kierownicę, chłopczyk, bawiąc się kluczykami nacisnął przycisk i zablokował zamki - relacjonuje Mirosława Piątek.

W chwili, gdy policjant był na miejscu, dziecko zanosiło się płaczem. Natychmiast wybił w aucie szybę, raniąc się w ręce, ale wyciągnął chłopczyka z auta.

Na szczęście dziecku nic się nie stało, całe i zdrowe trafiło w ramiona matki.

Magazyn reporterów Dziennika Zachodniego TYDZIEŃ

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie