Żywieckie jukace już kolędują. Burmistrz Żywca przekazał im symboliczne klucze do miast

JAK
Żywieckie jukace już rozpoczęły kolędowanie
Żywieckie jukace już rozpoczęły kolędowanie FOT. Antoni Szlagor/Facebook
Udostępnij:
Żywieckie jukace rozpoczęły kolędowanie. - Czas wspaniałego karnawału z zabłockimi Jukacami pora rozpocząć. Właśnie przekazałem im symboliczne klucze od miasta i stosowny dokument uprawniający do przekroczenia mostu na Sole - poinformował Antoni Szlagor, burmistrz Żywca.

Jukace z żywieckiego Zabłocia

Żywieckie dziady składający życzenia noworoczne i robiący psikusy przechodniom to stary ludowy zwyczaj kultywowany na na całej Żywiecczyźnie od dawien dawna. Wśród żywieckich dziadów wyróżniają się jednak jukace, nie tylko specyficznym strojem, ale także tym, że kolędują tylko na terenie żywieckiego Zabłocia. Nieprzekraczalną granicą dla jukacy był most na rzece Sole, oddzielającej Żywiec od Zabłocia.

Obrzęd trwa od wieczora w sylwestra i kończy się w Nowy Rok w godzinach popołudniowych. Podczas tego obrzędu trwa kolędowanie połączone z życzeniami noworocznymi oraz robienie psikusów napotkanym przechodniom. Zapłatą za kolędę bywa czasem placek świąteczny, poczęstunek wódką, lub najczęściej drobna kwota pieniężna, która szczególnie w Zabłociu była przeznaczana na organizację zabawy „dziadowskiej”.

Nie przegapcie

Banda” jukacy składa się z kilkunastu do kilkudziesięciu (czasem nawet do 70 osób). Jukacem mógł być tylko i wyłącznie kawaler (dziś tych reguł już nie przestrzega się, ale dawniej były obowiązujące). Wśród jukacy panuje swoista hierarchia i ustalone tradycją reguły. Kompania jest tylko jedna i jakakolwiek konkurencja nie wchodzi w grę. Na czele kompanii stoi kasjer. Różni się od pozostałych czerwonym strojem. Ma on do pomocy kilku poganiaczy. Można rozpoznać ich po lampasach naszywanych na spodnie. Ich kolor oznacza również miejsce jakie zajmuje w grupie poganiaczy. Każdy chcący awansować w hierarchii, musi legitymować się już stażem w chodzeniu „po dziadach”.

Msza w kościele pw. św. Floriana

Porządek kolędowania dziadów jest też określony. „Gonienie” dziadów rozpoczyna się w wieczór sylwestrowy zbiórką na placu przed dworcem kolejowym w Żywcu, otrzymują tu instrukcje i udają się na odbywające się w Zabłociu zabawy sylwestrowe. Obecnie złamano tradycję nieprzekraczania mostu na Sole i jukace wędrują również do centrum miasta. Po przybyciu na zabawę wpadają na salę, składają uczestnikom zabawy życzenia noworoczne. Potem jest taniec dla dziadów gdzie proszą wybrane panny i mężatki. Następnie opuszczają bal i udają się na następny. Tak mija im czas prawie do rana.

Żywieckie jukace już rozpoczęły kolędowanie

Żywieckie jukace już kolędują. Burmistrz Żywca przekazał im ...

O godz. 5.00 w dzień Nowego Roku w kościele pw. św. Floriana w Zabłociu jest organizowana dla jukacy tzw. msza dziadowska. Ci po jej zakończeniu rozbiegają się w małych grupkach, by kolędować po domach w Zabłociu i na ulicy (dawniej Głównej a obecnie Dworcowej), składając życzenia mieszkańcom wracającym z nabożeństw.

Żywieckie Gody się zbliżają

Zwyczaj jest podtrzymywany w cyklicznie organizowanej imprezie pod nazwą "Gody Żywieckie", która odbywa się na przełomie stycznia i lutego. W tym roku potrwa od 11 do 26 stycznia. Korowody i konkursowe prezentacje odbędą się Żywcu i Milówce, a finał w Bielsku-Białej. Swój udział zapowiedziało niemal 50 grup i wykonawców.

W pierwszy festiwalowy weekend (11–12 stycznia) w atmosferę "Godnich Świąt" wprowadzi nas ponad 30 wykonawców, grup kolędniczych i obrzędowych, którzy zjadą z różnych stron Beskidów. W żywieckim Klubie Papiernik zaprezentują się kolędnicy z szopką, gwiazdą, soplem, turoniem, kozą, owsem, rajem, Dorotą, Trzo Króle, herody, szlachcice, winszownicy, połaźnicy. Będą wśród nich kolędnicy z dziada pradziada – bo w wielu domach przekaz międzypokoleniowy jest nadal silny. Inni to pasjonaci rekonstruujący tradycje, które już odeszły. Będą winszować „Na scynście, na zdrowie, na tyn Nowy Rok!”, śpiewać kolędy życzące, pastorałki, kantyczki, odgrywać scenki i wyprawiać różne figle. Pokażą, że w każdej beskidzkiej miejscowości Boże Dziecię nieco inaczej na świat przychodzi.

Kolejne dwie styczniowe soboty to wesołe korowody i okazja do zabawy. Ulicami Milówki i Żywca przejdą tłumy przebierańców – dziadów noworocznych i jukacy – a wśród nich postacie Niedźwiedzi, Koni, Kominiarzy, Diabłów, Maciduli i inni. To pokazy noworocznych tradycji górali żywieckich, m.in. z Węgierskiej Górki, Suchego, Zwardonia, Ciśca, Milówki, Kamesznicy, Cięciny, Żabnicy, Żywca-Zabłocia, Nieledwi. Zamiast fajerwerków będą więc tradycyjne pokazy trzaskania z bata. Zagrają góralskie kapele złożone z heligonek i wakatu. Będą też bębny, dzwonki, gwizdki, bo huk, hałas ma zgodnie z tradycją odstraszyć wszelkie zło, aby przyszły rok był jak najlepszy. Milówiecki dzień plenerowy zaplanowano na 18 stycznia, a żywiecki na 25 stycznia. Swój udział zapowiedziało kilkanaście grup obrzędowych.

W Milówce (18 stycznia) wszystko rozpocznie się na Rynku już o godz. 8.30 od powitania grup dziadowskich i konkursu trzaskania z bata. O godz. 10.30 barwny korowód przejdzie pod Starą Chałupę, aby tam wziąć udział w prezentacjach konkursowych, ocenianych przez jury złożone z etnografów i folklorystów (od 11.00).

Natomiast w Żywcu (25 stycznia) korowód ruszy spod Karczmy Żywieckiej o godz. 11.00 i przejdzie na Rynek. Tam zobaczyć będzie można niekonkursowe prezentacje zespołów oraz drugi konkurs trzaskania z bata.

Imprezy towarzyszące

Imprezom towarzyszącym „Żywieckim Godom” przyświeca idea kultywowania tradycji związanych z okresem zimowym. Od 23 do 26 stycznia w Milówce każdego wieczoru jest coś ciekawego w programie. W Starej Chałupie odbędą się pokaz skubania pierza i łuskania fasoli, któremu będą towarzyszyły występy kolędników (23 stycznia, czwartek), oraz wieczór wspomnień o życiu i twórczości Józefa Szczotki (24 stycznia, piątek). Ciekawym punktem programu będzie „Potańcówka dziadowska” (Dom Strażaka, 25 stycznia, sobota, wstęp 20 zł), podczas której do tańca będą przygrywały góralskie kapele. W ramach „Gościny” można będzie skosztować takich przysmaków jak kubuś, galas czy prażuchy (Dom Strażaka, 26 stycznia, niedziela, wstęp 20 zł). Gminny Ośrodek Kultury w Milówce zaprasza też na warsztaty rękodzieła – ceramiki i zdobnictwa bibułkowego.

Z kolei w Miejskim Centrum Kultury w Żywcu podczas Przeglądu Kolęd i Pastorałek „Pastorałka Żywiecka” (7, 8, 11 stycznia) będzie można posłuchać zarówno tradycyjnych, jak i nowoczesnych aranżacji. Jak co roku planowany jest również „Beskidzki Karnawał”, organizowany przez Starostwo Powiatowe w Żywcu (26 stycznia, niedziela). W ramach imprezy przewidziano kiermasz twórczości ludowej oraz degustacje potraw regionalnych przygotowanych przez koła gospodyń wiejskich, prezentacje gmin powiatu żywieckiego, a na zakończenie koncert zespołu Chwila. Ich muzyka to połączenie wielu gatunków muzycznych na bazie utworów kolędowych i pastorałek beskidzkich. Natomiast 31 stycznia (piątek) zaplanowano Przegląd Widowisk Jasełkowych Placówek Opiekuńczo-Leczniczych i Warsztatów Terapii Zajęciowej.

Koncert laureatów „Żywieckich Godów” odbędzie się w tym roku Bielsku-Białej, w Kubiszówce 26 stycznia.

Zobaczcie koniecznie

Bądź na bieżąco i obserwuj

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie