5 BŁĘDÓW PRZEDSIĘBIORCÓW

Aleksander Widera, Kredytmarket.comZaktualizowano 
W bankach mikroprzedsiębiorcy traktowani są z nieufnością, muszą dostarczyć sporo dokumentów obrazujących nie tylko kondycję firmy, ale również sytuację finansową jej właściciela. Wszystko to zajmuje czas, a rezultat badania zdolności kredytowej bywa całkowicie niesatysfakcjonujący. Jakich błędów należy się wystrzegać, aby kredytodawca nie odprawił nas z kwitkiem?

Błąd 1: Biorąc kredyt firmowy przedsiębiorca zapomina o zobowiązaniach prywatnych
Osoby prowadzące indywidualną działalność gospodarczą często mają problem z rozdzieleniem swoich prywatnych finansów od tych firmowych. Tymczasem instytucje finansowe przy ocenie zdolności kredytowej wezmą pod uwagę wszystkie spłacane zobowiązania, a więc również np. raty kredytu hipotecznego, kredytu gotówkowego, czy zakupów AGD w systemie ratalnym. Comiesięcznym obciążeniem przedsiębiorcy są również płatności do ZUS i US.

Błąd 2: Nieznajomość wskaźnika DTI
Wskaźnik DTI, (ang. debt to income) czyli wyrażony procentowo stosunek łącznych miesięcznych obciążeń związanych ze spłatą długów do miesięcznego dochodu, jest jednym z podstawowych elementów analizy zdolności kredytowej. Łatwo policzyć go samemu, żeby uniknąć przykrych niespodzianek u kredytodawcy.
Tzw. Rekomendacja T Komisji Nadzoru Finansowego jeszcze do 2013 roku przewidywała, że dla konsumentów indywidualnych zarabiających średnią krajową, wskaźnik ten nie powinien przekraczać 50%, a maksymalny (dla osób o najwyższych dochodach) – 65%. Co prawda ostatecznie ograniczenia te zniesiono, m.in. dlatego, że spowodowały one napływ klientów do sektora pożyczek pozabankowych, ale wciąż wiele instytucji właśnie na poziomie 50% określa bezpieczny poziom wskaźnika DTI.
Wskaźnik DTI można policzyć również dla przedsiębiorstwa. W przypadku małych firm (a szczególnie jednoosobowej działalności gospodarczej) z powodzeniem można stosować dokładnie te same reguły, jakie stosowane byłyby w odniesieniu do konsumentów.

Błąd 3: Dużo małych pożyczek
Im więcej pożyczek, tym większe prawdopodobieństwo, że zabiegany przedsiębiorca zwyczajnie zapomni o spłacie którejś raty. A to zdecydowanie negatywnie wpłynie na jego historię kredytową w BIK. Dlatego biorąc pożyczkę należy dokładnie planować, jaka kwota jest potrzebna. Tak, aby nie okazało się, że za dwa tygodnie znów coś trzeba pożyczyć…

Błąd 4: Pożyczanie niewielkich kwot przy wysokim RRSO
To błąd, który może popełnić każdy przedsiębiorca pod presją czasu: kiedy klienci spóźniają się z płatnościami, a tu już trzeba zapłacić za dostawę, ZUS, VAT, itp. Pieniądze potrzebne są na „już”, więc wielu osobom jedynym wyjściem wydaje się chwilówka. Tymczasem korzystanie z kredytu łatwo dostępnego zazwyczaj dużo kosztuje: wysokie koszty opłat, prowizji i odsetek. Warto sprawdzić lub policzyć RRSO. Jeśli wynosi ponad 100% - trzymajmy się od takiej pożyczki z daleka.

Błąd 5: Korzystanie z kredytów, bo wydają się być „na korzystnych warunkach”
Popełniają go czasami przedsiębiorcy, którzy mają „życzliwego” doradcę w banku. Doradca, jak każdy, ma do zrealizowania plan sprzedażowy, a w nim określoną liczbę produktów kredytowych. Można się łatwo złapać np. na „korzystne warunki” limitu debetowego w koncie. Jeśli kredyt nie jest rzeczywiście potrzebny do rozwoju biznesu, to będzie oznaczał tylko koszty. Staranna lektura bankowej Tabeli Opłat i Prowizji pomoże odkryć takie pozycje jak „opłata za zaangażowanie” lub „prowizja za zaangażowanie”, które oznaczają właśnie koszt trzymania limitu debetowego na wszelki wypadek.

Każdy kredyt ma dwie strony mocy: może wzmocnić biznes, ale może go pogrążyć. Dlatego decyzję o wzięciu kredytu warto podejmować z głową i … z kalkulatorem (lub arkuszem Excel). Jeśli firma działa już od dłuższego czasu (powyżej 2 lat) i osiąga zadowalające przychody, to czas zastanowić się nad kredytem, który może znacznie przyspieszyć rozwój.

Jeśli zainteresowały Cię zagadnienia opisywane w artykule, zapraszamy na bezpłatne warsztaty „Dźwignie przedsiębiorczości” – 12 września w Katowicach.
Więcej informacji i zapisy na www.kredytmarketkatowice.evenea.pl

polecane: FLESZ: Smartfony zamiast kas fiskalnych.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3