90 lat temu w katastrofie lotniczej zginęli Franciszek Żwirko i Stanisław Wigura. Wystawa w Muzeum Historycznym w Bielsku-Białej

Kamil Lorańczyk
Kamil Lorańczyk
Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE KL
Tragicznie zmarłych lotników 90 lat temu opłakiwali mieszkańcy całego Śląska i nie tylko. To była jedna z największych patriotycznych manifestacji w okresie międzywojennym. Franciszek Żwirko i Stanisław Wigura dwa tygodnie wcześniej podbili polskie serca, gdy wygrali najważniejsze na świecie zawody lotnicze.

Mija 90 lat – por. Franciszek Żwirko i inż. Stanisław Wigura zginęli 11 września 1932 roku w katastrofie lotniczej

Śmierć Franciszka Żwirki i Stanisława Wigury to największa tragedia lotnicza, jaka wydarzyła się na Śląsku Cieszyńskim w okresie międzywojennym. Dwa tygodnie wcześniej piloci odnieśli gigantyczny sukces, zwyciężając w Berlinie w Międzynarodowych Zawodach Samolotów Turystycznych (Challenge International de Tourisme). Wówczas były to najważniejsze zawody lotnicze świata, a młodzi polscy piloci wygrali je w Niemczech! Na lotnisku w Berlinie dla zwycięzców zagrano Mazurka Dąbrowskiego, rozległy się też brawa, którymi nagrodził ich stutysięczny tłum. Także w kraju rodacy przywitali swoich bohaterów bardzo ciepło.

Por. Franciszek Żwirko i inż. Stanisław Wigura po swoim wielkim sukcesie, stali się niezwykle popularni. Dziś moglibyśmy określić ich mianem celebrytów. Niestety, dwa tygodnie później, 11 września, miał miejsce tragiczny lot – piloci lecieli z Krakowa do czeskiego Brna samolotem RWD-6, na święto lotnicze. Nad wzgórzem Kościelec w Cierlicku Górnym zastała ich potężna burza, samolot stracił skrzydło i rozbił się.

Z kapliczki w Cierlicku, gdzie na noc złożono ich zwłoki, następnego dnia żałobny kondukt wyruszył do Cieszyna. "Ilustrowany Kurier Codzienny" pisał: "Wczoraj granica polsko-czeska nie istniała. Z Cierlicka po czeskiej stronie wyruszył kondukt żałobny. Władze Republiki Czeskiej uczyniły wszystko, co mogły, by pochód wypadł jak najbardziej okazale. Armia czeska oddawała polskiemu porucznikowi i polskiemu inżynierowi honory, jakby to byli oficerowie ich własnej armii. Więcej, udział narodu czeskiego przekroczył ramy oficjalnego współczucia, szablonowej żałoby".

W poniedziałek, 12 września, wzdłuż całej trasy ustawiły się polskie dzieci z Zaolzia obrzucające kwiatami owinięte w polskie flagi trumny. Za trumnami kroczyli polscy i czescy oficerowie. Nad trasą marszu przelatywały czeskie samoloty. Na granicznym moście trumny zostały załadowane do karawanów. Dalej ulicami miasta kondukt ruszył do szpitala.

Po nabożeństwie żałobnym, 13 września, zwłoki lotników odprowadzono na dworzec kolejowy. Specjalny pociąg przez Bielsko wyruszył do Krakowa. Do Warszawy dotarł przed północą. Wzdłuż trasy gromadziły się tysiące ludzi. Lotników pochowano w Alei Zasłużonych na Cmentarzu Powązkowskim. Pogrzeb przemienił się w wielką manifestację patriotyczną.

Wyjątkowa wystawa „W przestworzach zapisani” w Muzeum Historycznym w Bielsku-Białej

Dla upamiętnienia lotników w 90. rocznicę ich śmierci Muzeum Historyczne w Bielsku-Białej przygotowało wystawę planszową „Asy polskiego lotnictwa” pod patronatem honorowym Przemysława Drabka, posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej oraz prezentację „W przestworzach zapisani” z prelekcją Sylwii Grudzień pt. „Żwirkowisko – miejsce pamięci Polaków z Zaolzia”.

– Wiele dla zachowania pamięci o lotnikach zrobił Józef Stebel, miejscowy nauczyciel i wielki działacz społeczny, który zbierał materiały dotyczące katastrofy. Także opiekował się Żwirkowiskiem. Został też pięknie nazwany „Ogrodnikiem pamięci” – powiedziała podczas prelekcji Sylwia Grudzień.

Obecnie w Domu Polskim Żwirki i Wigury znajduje się stała ekspozycja w Izbie Pamięci poświęconej lotnikom, ich życiu i lotnictwu.

Nie przeocz

Zobacz także

Musisz to wiedzieć

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wysokie dopłaty do węgla – kończy się termin składania wniosków

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie