Barbórka jest też w Ameryce

Renata Niezgoda
Arkadiusz Gola
Udostępnij:
Rozmowa z Renatą Niezgodą ze Związku Górnoślązaków w Chicago w USA

Strój śląski przywiozła pani z Ameryki?
Ten jest wypożyczony, bo zajmowałby pół walizki, a do samolotu mogłam zabrać tylko jedną. W Ameryce mam jednak trzy swoje stroje śląskie, po mojej baci i cioci.

Ślązakowi wszędzie dobrze, ale najlepiej na... Śląsku?
Coś w tym jest. Ilekroć przyjeżdżam do Polski, zabieram ze sobą głównie rodzinne pamiątki. Pochodzę z Mysłowic.

Ten zjazd to też sentymentalna podróż?
Wyłącznie. Wiem, że spotkam tu ludzi, którzy kochają Śląsk i chcą go ciągle poznawać.

ZOBACZ PROGRAM I ŚWIATOWEGO ZJAZDU ŚLĄZAKÓW

CZYTAJ WIĘCEJ O ŚWIATOWYM ZJEŹDZIE ŚLĄZAKÓW, ODWIEDŹ NASZ SERWIS SPECJALNY

Wyemigrowała pani w poszukiwaniu lepszego życia?
Właściwie to za mężem, który zamieszkał w Ameryce dużo wcześniej.

Gwara śląska żyje w Chicago?
W moim domu na pewno. Naszym świętem jest doroczny bal barbórkowy. Na początku zabawy wprowadzamy nasz sztandar z Matką Boską Piekarską. Zebraliśmy pieniądze m.in. dla rodzin górników z kopalni Halemba. TES

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

n
normalny Slazak...jeszcze!
Brawo!
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie