Bielsko-Biała. Pogrzeb ks. prałata Jana Sopickiego. „Najbardziej szanowany ksiądz w diecezji”

OPRAC.:
Łukasz Klimaniec
Łukasz Klimaniec
Pogrzeb ks. Jana Sopickiego. Zasłużony kapłan spoczął na parafialnym cmentarzu w parafii Opatrzności Bożej.Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Pogrzeb ks. Jana Sopickiego. Zasłużony kapłan spoczął na parafialnym cmentarzu w parafii Opatrzności Bożej.Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Bielska Kuria /diecezja.bielsko.pl, Robert Karp
Udostępnij:
Pogrzeb ks. Jana Sopickiego, wieloletniego proboszcza parafii Opatrzności Bożej w Bielsku-Białej był sprawowany w poniedziałek 19 kwietnia - kapłan spoczął na parafialnym cmentarzu bialskiej parafii w kapłańskim grobowcu, w którym pochowany jest m.in. ks. Józef Sanak. - Chowamy dziś chyba najbardziej szanowanego księdza diecezji bielsko-żywieckiej w naszej epoce - stwierdził bp Roman Pindel, ordynariusz diecezji.

Poniedziałkowy (19 kwietnia) pogrzeb ks. Jana Sopickiego, wieloletniego proboszcza parafii Opatrzności Bożej w Bielsku-Białej, kończył trwające od niedzieli 18 kwietnia uroczystości pogrzebowe tego kapłana. Żegnali go m.in. emerytowani biskupi seniorzy - Jan Zając z Krakowa i Kazimierz Górny z Rzeszowa.

Ks. Jan Sopicki urodził się 22 grudnia 1936 r. Pochodził z podwadowickich Frydrychowic. Był jednym z pierwszych kapłanów wyświęconych przez bpa Karola Wojtyłę, od listopada 1958 roku krakowskiego biskupa pomocniczego.

- Chowamy dziś chyba najbardziej szanowanego księdza diecezji bielsko-żywieckiej w naszej epoce. Takie mam wrażenie. A na pewno jednego z najbardziej szanowanych. Szanowany za wielką dobroć, hojność, za wspieranie wszystkiego, co dobre. Jednocześnie był człowiekiem, który cierpiał cały czas z powodu zła, niesprawiedliwości, czasami z powodu problemów osobistych – mówił podczas mszy pogrzebowej bp Roman Pindel, ordynariusz diecezji bielsko-żywieckiej.

Natomiast ks. prof. Tadeusz Borutka w kazaniu zauważył, że w bialskiej świątyni pw. Opatrzności Bożej ks. prałat przeżywał ważne wydarzenia swojego życia m.in. 50-lecie posługi kapłańskiej. Zaznaczył, że wiara ks. prałata była na miarę świadectwa.

- Ks. prałat na serio potraktował słowa Chrystusa „Jeśli ktoś chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je". Dlatego już tu - na ziemi, w innym wymiarze, odzyskał swoje życie w posłudze przepowiadania słowa Bożego, jednania ludzi z Bogiem i prowadzenia do Eucharystii – podkreślił ks. Borutka.

Wieloletniego proboszcza parafii Opatrzności Bożej w Białej żegnali także przedstawiciele rady parafialnej. Ks. Jan Sopicki został pochowany na cmentarzu bialskiej parafii - spoczął w kapłańskim grobowcu, gdzie pochowany jest m.in. ks. Józef Sanak.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie