Boom na domki na zgłoszenie! W dobie pandemii coraz więcej osób inwestuje w niewielkie azyle na wsi. Ile kosztuje i jak wygląda taki dom?

Edyta Łosińska-Okoniewska
Edyta Łosińska-Okoniewska
Najpierw jak świeże pieczywo sprzedawały się działki, teraz powstają na nich domki na zgłoszenie. To takie budynki, przy których powstawaniu formalności ograniczono do minimum. To z kolei ma wpływ na czas i cenę

Domy na zgłoszenie. Boom na małe domki do 35 metrów kwadratowych

Pandemia koronawirusa wpłynęła na wiele dziedzin gospodarki, powodując przestój w niektórych branżach. W budowlance jednak kryzysu nie widać. Wręcz przeciwnie, wygląda na to, że po miesiącach zamknięcia w domach, coraz więcej osób postanowiło zainwestować w swój "kawałek natury". Najpierw masowo kupowano działki, a teraz powstają na nich budynki.

Zobacz, jak wyglądają takie domki - projekty domów do 35 metrów kwadratowych:

Największą popularnością cieszą się domy na zgłoszenie. Klientów przyciąga fakt, że procedury w przypadku takich budynków są maksymalnie uproszczone. Nie potrzeba projektu od uprawnionego projektanta, zbędny jest także kierownik budowy. Co ważne, także w wielu sytuacjach, działka nie musi być uzbrojona. Niestety, jest jedno ale - powierzchnia zabudowy nie może mieć więcej niż 35 metrów kw. Zatem nie ma co marzyć o wielkiej przestrzeni. Inwestycja jest tańsza, ale ma też pewne ograniczenia.

Każdy wypoczywa na takim „Rodos”, na jakie go stać! Ile kosztują rodzinne ogrody działkowe na Pomorzu? Ceny działek w pomorskich miastach

- Ostatnie miesiące uświadomiły mi, że tak ważny jest swój kawałek ziemi, dlatego też kupiliśmy działkę, a teraz stawiamy na niej niewielki domek - mówi Karolina z powiatu kościerskiego. - Procedura rzeczywiście jest uproszczona, a powierzchnia jest dla nas wystarczająca. To ma być alternatywa na lockdown. Miejsce, gdzie można uciec przed zamknięciem.

Domy na zgłoszenie z ograniczeniami. Powierzchnia to jednak nie wszystko.

- Domy na zgłoszenie mogą być tylko parterowe, ewentualnie z antresolą, która zresztą stanowi dobre miejsce do spania - mówi Karol Mazur, właściciel firmy Filjan w Starej Kiszewie, producent domów z drewna. - Zdecydowanym plusem jest też to, że mogą być stawiane w różnych miejscach, nawet na rodzinnych ogródkach działkowych jeśli pozwalają na to warunki zabudowy, lub plan zagospodarowania przestrzennego. Domy są modułowe, wykonane w technologii szkieletowej na halach produkcyjnych, a w ciągu pięciu dni jesteśmy w stanie go złożyć na budowie. W takim domku właściciele mają do dyspozycji około 32 m kw. powierzchni użytkowej.

Jest łazienka, pokój z aneksem kuchennym, niewielka sypialnia i antresola z miejscem do spania i wyjście na taras. Na 500 metrowej działce może stanąć jeden domek na zgłoszenie. Odpowiednio -1000 m kw. to miejsce na dwa domki.

- Są to domki całoroczne, w których bez problemów można przebywać również zimą. Preferujemy ogrzewanie prądem, zatem elektryczne grzejniki lub promienniki na podczerwień - mówi Karol Mazur.

Ile kosztuje budowa domu na zgłoszenie?

Koszt budowy takiego domu to około 100 tys. zł. Wystarczy go tylko umeblować.

- Zainteresowanie domkami jest bardzo dużo - dodaje Karol Mazur. - Szacuję, że około 50 procent klientów chce stawiać takie właśnie domki na zgłoszenie. Wiele osób zmienia wcześniejsze ustalenia i buduje mniejsze budynki. To pozwala również ograniczyć koszty związane z formalnościami i samą budową. Czas pandemii zmienił proporcje w tych inwestycjach. Wcześniej ok. 10 proc. klientów było zainteresowanych budową domów na zgłoszenie. Teraz to 50 proc.

Zakończył się konkurs "Weki z Pomorskiej Spiżarni". Poznajcie zwycięskie przetwory i ich twórców

Jak podkreślają klienci, takie budynki pozwalają w krótkim czasie stworzyć swój mały azyl na wsi. Z dala od miejskiego zgiełku. Ograniczenie formalności do minimum to tez ogromna zaleta. Nie trzeba mieć pozwolenia na budowę, niezbędne jest jedynie zgłoszenie samego faktu budowy w starostwie powiatowym lub urzędzie miasta.

W takim dokumencie złożonym najpóźniej na trzy tygodnie przed planowanym rozpoczęciem inwestycji trzeba podać zakres robót budowlanych i ich rodzaj, sposób realizacji oraz planowany termin rozpoczęcia prac. Po trzech tygodniach od złożenia zgłoszenia można rozpocząć budowę. To czas, w którym urzędnicy mogą wnieść sprzeciw lub zobowiązać do uzyskania pozwolenia. Niezbędne będzie także oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, oraz szkice lub rysunki domku. Chodzi o przedstawienie jego rzutu i poszczególnych elewacji wraz z wymiarami oraz usytuowania względem granic działki. Planowaną inwestycję należy opisać jako „budynek rekreacji indywidualnej”, a nie „dom jednorodzinny”.

Decydując się na taki domek letniskowy warto pamiętać o zachowaniu odpowiedniej odległości od granic działki. Jeśli budynek posiada okna i drzwi, ściany muszą znajdować się w odległości nie mniejszej niż 4 m od granicy działki. Jeśli nie ma okien i drzwi - wystarczą 3 m.

- Zainteresowanie domami na zgłoszenie jest spore, wzrosło o około 30 proc. - mówi Marek Kroll, naczelnik Wydziału Architektury i Budownictwa w Starostwie Powiatowym w Kościerzynie. - Wpłynęło do nas 1150 takich wniosków, a jeśli chodzi o pozwolenia na budowę to jest ich 928. Można powiedzieć, że w budownictwie nie widać skutków pandemii.

Poseł PiS rzecznikiem praw obywatelskich?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie