Bytom, Piekary: Brudna woda leci z kranów. Drugi raz w tym tygodniu!

Magdalena Nowacka-Goik
Magdalena Nowacka - Goik
Bytom, Piekary Śl: Brudna woda leci z kranów. Drugi raz w tym tygodniu! Pracownicy Bytomskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego od rana odbierają dziesiątki telefonów. Bo brudna woda leci z większości kranów w Bytomiu. Ale także w Piekarach Śląskich, Bobrownikach, Świerklańcu, Ożarowicach i Wojkowicach. Winę ponosi za to Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów S.A. Wszystko ma się unormować w godzinach popołudniowych.

Na dworze żar leje się z nieba, każdy marzy o tym, by wziąć letni prysznic. Nic z tego - w tym tygodniu po raz drugi z kranów w Bytomiu leci brązowa woda. Tak jest na Rozbarku, Szombierkach, śródmieściu i osiedlu Arki Bożka.

- Mam tego dosyć - mówi pani Agnieszka. - Mam małe dziecko, przy takich upałach kilka razy muszę je kąpać. A z kranów leci żur! - podkreśla mieszkanka ulicy Gwareckiej.

Co jest przyczyną tego, że z kranów leci brudna woda? Na oficjalnej stronie GPW jest komunikat , z którego wynika, że winą jest wysoka temperatura i nagłe pobory wody. Woda jest brudna, ale nie jest skażona - zapewnia GPW. Na stronie czytamy również: " Jest to efekt zwiększonych przepływów i zmian w układzie ciśnienia a w konsekwencji oderwania się od ścian wodociągu luźnych związków żelaza i manganu. Kilkakrotne badania mikrobiologiczne i fizykochemiczne wykonane przez pracowników laboratorium Górnośląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów wskazały, że dostarczana woda jest bezpieczna dla zdrowia."

Jarosław Radoła, kierownik sieci w BPK, przyznaje, że dopiero interwencja BPK sprawiła, że taki komunikat pojawił się na stronie GPW. - Najgorsze jest to, że GPW nas wcześniej nie informuje. O tym, że leci brudna woda dostajemy informację od mieszkańców. Tak było też w ostatni wtorek. To ogranicza nam możliwości szybszej interwencji- mówi. Chociaż dzisiaj się udało przekierować część dzielnic Bytomia (Łagiewniki, Miechowice, Górnik i Stolarzowice) na inne źródła zasilania - mówi.

Większość osób dzwoni oczywiście bezpośrednio do Bytomskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego.

- Jesteśmy tak samo źli, jak pozostali mieszkańcy - przyznaje Dawid Zięba, prezes BPK. - Bo wina nie leży po naszej stronie, tylko po stronie GPW. I niestety, również nas nie uprzedzają wcześniej, albo robią to w ostatniej chwili. Staramy się w tej sytuacji pomóc mieszkańcom jak możemy, dostarczając wodę w beczkowozach - mówi.

Zapotrzebowanie na dostarczenie wody należy zgłosić dyspozytorowi. O obecności zbiorników z wodą lub cysterny na danej ulicy informują pracownicy BPK przez megafon. Na bieżąco, informacje o tym, gdzie jest beczkowóz przeczytamy w komunikatach na Facebooku i stronie internetowej.
Rzecznik GPW Piotr Biernat twierdzi, że nie są w stanie informować wcześniej BPK, bo...sami dowiadują się o tej sytuacji od mieszkańców. - Tak naprawdę wszystkiemu winne są stare rury, jeszcze z lat 50. Takie sytuacje będą się zdarzały, dopóki ich nie wymienimy. A wymieniamy je na takie z PCV i wtedy problem zniknie. Wymiana powinna zostać zakończona w ciągu dwóch lat. Przeznaczyliśmy na nią 200 mln złotych - mówi.

Zapewnia, że około godz. 17 wszystko powinno wrócić do normy. - Oczywiście przepraszamy mieszkańców, zapewniając jednocześnie, że badamy wodę praktycznie co godzinę i spokojnie można jej użyć do mycia. A jeśli chodzi o picie, to jeszcze kilka godzin mieszkańcy muszą wytrzymać, korzystając z wody mineralnej - dodaje.

Dawid Zięba przyznaje, że jedyna rada to częściowe uniezależnienie się od GPW. - Kupiliśmy studnię i mamy nadzieję, że ta inwestycja wpłynie pozytywnie na jakoś wody. Nie oznacza to jednak, że będziemy się mogli całkowicie odciąć od GPW. Średnie zużycie wody w naszym mieście to 770 m3/h, a w przypadku naszej studni to 310 m3/h. Na pewno jednak jest szansa, aby takich awarii było mniej.

Szczegółowych informacji udziela dyspozytor GPW tel 6038600 oraz dyspozytorzy w Bytomskim Przedsiębiorstwie Komunalnym tel 32/396 71 74 i Miejskim Przedsiębiorstwie Wodociągów i Kanalizacji w Piekarach Śląskich- tel 32/2871308

Dyspozytorzy Bytomskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego Sp. z o.o., dyżurują też pod bezpłatnym numerem telefonu 994.

GPW


*Wybieramy Dziewczynę Lata 2015 ZGŁOŚ SIĘ i ZAGŁOSUJ NA KANDYDATKĘ
*Nowy sklep IKEA powstanie w Zabrzu
*Burza na Śląsku i Zagłębiu. Po burzy Rydułtowy wyglądają jak po wojnie ZDJĘCIA + WIDEO
*Przepis na leczo SPRAWDZONY I NAJSZYBSZY
*Program Rolnik szuka żony 2: Rolniczka Anna będzie gwiazdą
*Plebiscyt Fotolato 2015 WYGRAJ FANTASTYCZNE NAGRODY
*Erotyczna bielizna i gadżety z Zabrza podbijają rynek w Arabii Saudyjskiej

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
sandi
Ludzie przestancie sie kompromitowac. Spokojnie mozna jej uzyc do picia i nie zagraza zdrowiu no boze widzisz i nie grzmisz!!!! To tak jakbys sie mial wykapac w kaluzy badz zrobic sobie z tej kaluzy kawe herbate itp... porazka. Czy panstwo rowniez preferuja mycie sie w brudnej wodzie... to w takim razie szacunek. Ja bym mojemu dziecku na to napewno nie pozwolila...
g
gość
No i d****! 9.08. g.19 - dalej leje się syf z kranu. "Światłe" naczalstwo z PBK chyba weekenduje, od kilku dni. Redakcja DZ O/Bytom również. Skandal!
Dodaj ogłoszenie