MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Celnicy ponownie pojawili się na granicy w Cieszynie

Łukasz Klimaniec
Celników rozdających róże można było spotkać w Cieszynie
Celników rozdających róże można było spotkać w Cieszynie fot. Łukasz klimaniec
Wczoraj na polsko-czeskim przejściu granicznym w Cieszynie Boguszowicach kierowcy znów musieli zatrzymywać się do kontroli.

Tyle że celnicy nie sprawdzali bagaży ani nie kontrolowali dokumentów, ale... wręczali niebiesko-żółte róże. Kwiaty były z okazji piątej rocznicy przystąpienia Polski do Unii Europejskiej.

- Jestem mile zaskoczony. Byłem przekonany, że zostaniemy tradycyjnie skontrolowani. Mam takiego pecha, że zawsze kiedy przekraczałem granicę, byłem zatrzymywany. W takich sytuacjach rozbierano mi niemal całe auto - mówił Artur Sikora z Krakowa, pierwszy z zatrzymanych wczoraj kierowców, który z rodziną podróżował do Wiednia.

Kwiaty i okolicznościowe widokówki wręczali podróżnym kierownicy oddziału służby celnej w Cieszynie Boguszowicach, Franciszek Stołtny i Dorota Pawelska.

Akcja miała charakter ogólnopolski, ale w województwie śląskim celników rozdających niebiesko-żółte róże można było spotkać tylko w Cieszynie Boguszowicach.

- Chcieliśmy wszystkim przypomnieć, jak było przedtem na granicy, a także jakie ułatwienia zostały teraz wprowadzone - tłumaczyła Aldona Węgrzynowicz, rzeczniczka Izby Celnej w Katowicach.

Podróżni nie ukrywali, że po wejściu Polski do UE oraz do strefy Schengen przekraczanie granic jest łatwiejsze i wygodniejsze. Wielu kierowców przypominało czasy, gdy do odprawy celnej trzeba było stać w długich kolejkach, a następnie przejść skrupulatną kontrolę przewożonych bagaży. Wszyscy byli za to zgodni - akcja z rozdawaniem kwiatów była znakomita.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni