Cena zagłady

Agata Pustułka
ROBERT KWIATEK
Utrzymanie muzeów na terenach byłych niemieckich obozów koncentracyjnych przekracza finansowe możliwości Polski. By uratować pamięć o Zagładzie potrzeba milionów euro rocznie. Premier Donald Tusk zaapelował do krajów Unii Europejskiej o wsparcie muzeum w Auschwitz, które zniknie z powierzchni ziemi, jeśli nie znajdą się środki na niezbędne remonty i renowację pamiątek. Chodzi o ogromną sumę 120 milionów euro. Jako pierwszy na apel zareagował rząd niemiecki, choć jeszcze nie zadeklarował konkretnej kwoty. W ciągu minionych lat Niemcy i tak przekazali na ratowanie Auschwitz ok. 30 mln marek.

Dla porównania, całkowity budżet Muzeum w 2008 roku wyniósł 27 mln zł., a zatem ok. 6,8 mln euro. Dotacja Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego na wydatki bieżące oraz na konkretne wydatki majątkowe to 12,7 mln zł,zaś pomoc zagraniczna zamknęła się kwotą ok. 1,5 mln zł.

M.in. ze środków Kraju Związkowego Nadrenia Północna Westfalia kontynuowano konserwację ok. 39 tys. dokumentów "SS-Hygiene Institut", zaś Fundacja Ronalda S. Laudera z USA współfinansowała wykonanie konstrukcji oporowej z tzw. mikropali przy ruinach komory gazowej nr 3 w byłym obozie Birkenau.

To jednak wszystko kropla w morzu potrzeb. Zwłaszcza, że także inne muzea -dawne nazistowskie obozy na terenie Polski potrzebują wsparcia. Majdanek, Stutthoff, Gross Rosen... W czasie II wojny światowej na ziemiach polskich istniało ponad 2 tys. niemieckich obozów, przeszło przez nie ok. 5 mln więźniów, z których zginęło 3,5 mln. To liczby, których nie wolno zapomnieć.

-Uważam, że sprawą pomocy dla muzeów - obozów powinna zająć się Komisja Europejska. To nasze wspólne dziedzictwo, zaś obozy takie jak Auschwitz czy Majdanek nie tylko pozwalają pamiętać o strasznej historii, ale są także niemą przestrogą dla następnych pokoleń, by zło się nie powtórzyło - mówi eurodeputowana Genowefa Grabowska, która już w przyszłym tygodniu zamierza wystąpić ze stosownym pytaniem do Komisji Europejskiej. Jej zdaniem wszystkie państwa UE powinny uczestniczyć w ratowaniu muzeów.

- Są na to fundusze, w ramach środków przeznaczonych na zachowanie dziedzictwa kulturowego Europy - wyjaśnia Grabowska. -Zresztą Auschwitz to symbol ważny dla całego świata i cały świat powinien czuć współodpowiedzialność za jego los.

Naziści zgładzili tu ponad milion osób, głównie Żydów, ale też Polaków, Romów, Rosjan.

Warto dodać, że pierwsza wystawa powstała tu zaledwie dwa lata po wojnie.
Auschwitz to nie tylko wymagające remontów baraki, ale też pozostałe po zgładzonych więźniach ponad 80 tys. butów, prawie 4 tys. waliz, ok. 12 tys. garnków, 40 kg okularów, 460 protez, 570 sztuk odzieży obozowej, a także 6 tysięcy dzieł sztuki. Każdy eksponat musi być restaurowany, a to kosztuje.

Muzea w Auschwitz czy Majdanku utrzymują się głównie z dotacji z ministerstwa kultury . Na garnuszku budżetu państwa znajdują się w sumie cztery byłe obozy koncentracyjne. Inne, takie jak Gross Rosen, przeszły na utrzymanie samorządu wojewódzkiego.

- W Sejmie powstał projekt ustawy, która ma przywrócić status muzeum państwowego takiemu jak nasze oraz muzeum w Opolu - Łambinowicach - wyjaśnia Janusz Barszcz, dyrektor muzeum w Gross Rosen.

Czy tak się stanie zobaczymy, bo w dobie kryzysu rząd oszczędza na wszystkim a utrzymanie nowych obiektów to spory wydatek.

Dlatego teź muzeum Gross Rosen aktywnie walczy o pieniądze z Unii Europejskiej i ma szansę otrzymać 5 mln złotych w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego dla województwa dolnośląskiego.

Na większe pieniądze, bo 50 mln złotych czeka realizacja ogromnej i niezwykle oryginalnej koncepcji pod nazwą "Kamienne Piekło". Chodzi o stworzenie monumentalnego pomnika-schodów na terenie kamieniołomów, w których więźniowie obozu wydobywali granit. Twórcą jest Mirosław Nizio, który m.in. współprojektował muzeum Powstania Warszawskiego.

- Na razie nie korzystamy z pomocy finansowej z zagranicy - mówi dyrektor Barszcz. - Gdy w 2003 roku zostałem dyrektorem, muzeum znajdowało się w o wiele gorszym stanie niż teraz. W najlepszym jak do tej pory 2007 roku mieliśmy do dyspozycji prawie 2 mln zł.

Nie ulega jednak wątpliwości, że bez poważnych inwestycji wszystkie byłe nazistowskie obozy-muzea rozpadną się jak domki z kart.
-W ubiegłym roku z ministerstwa kultury otrzymaliśmy 4,5 mln złotych - mówi Grzegorz Plewik, wicedyrektor muzeum na Majdanku, przez który przeszło ok. 150 tys. osób i zginęło prawie 60 tys. Żydów. Wstrząsające wrażenie robią ocalone: puszki po cyklonie B, szubienica, komora gazowa, której Niemcy nie zdążyli zniszczyć.

- Remont jednego drewnianego baraku, w którym znajdował się zakład szewski, kosztuje 1 mln złotych. W tej sumie mieści się także stworzenie sali wystawienniczej oraz pomieszczeń sanitarnych w standardzie, który obowiązuje w nowoczesnych muzeach -mówi dyrektor Plewik.

Nie ukrywa, że finansowa sytuacja Majdanka jest równie trudna jak Auschwitz.

-Można powiedzieć, że jesteśmy nawet w gorszym położeniu, bo choć nasze muzeum jest obszarowo o połowę mniejsze, to liczy aż 70 różnych obiektów znajdujących się w bardzo różnym stanie technicznym. Poza tym utrzymujemy też nowo powstałe muzeum w Bełżcu, wybudowane staraniem władz Polski i Żydów amerykańskich - wyjaśnia Plewik.

Sam koszt utrzymania zieleni i oczyszczania mogił w Bełżcu, gdzie zginęło pół miliona więźniów, wzrośnie w 2009 roku o 50 tys. złotych...

O tym, jak wciąż ważne jest zachowanie w dobrym stanie muzeów-obozów świadczą tłumy odwiedzających.

Tylko w zeszłym roku Auschwitz odwiedziło ponad 1,1 mln ludzi z Polski i z zagranicy, w tym ponad 700 tys. uczniów i studentów. Najwięcej było Brytyjczyków, Amerykanów, Niemców, Żydów i Włochów. Jak odnotowują pracownicy muzeum, w Auschwitz wśród odwiedzających było aż 37 tys. osób z Korei Południowej i ponad 5 tys. Japończyków.

W Polsce jednak, w przeciwieństwie do Bawarii, zwiedzanie muzeów, nie jest obowiązkowe. W Niemczech, jak niedawno informował "Times", o obowiązkowych lekcjach historii w miejscach kaźni zdecydował bawarski premier, który w ten sposób chce walczyć z odradzającym się, zwłaszcza na południu kraju, neonazizmem.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie