Chorzów: Mistrzowie z Cichej

Tomasz Kuczyński
Tak piłkarze Ruchu cieszyli się ze zdobycia mistrzostwa
Tak piłkarze Ruchu cieszyli się ze zdobycia mistrzostwa FOT. ARKADIUSZ ŁAWRYWIANIEC
Ruch Chorzów - Legia Warszawa 2:2

Dwadzieścia lat po tym jak mistrzem Polski został Krzysztof "Gucio" Warzycha i jego drużyna, przy ulicy Cichej w piątek znów fetowano zdobycie tytułu. Tym razem najlepszy w kraju okazał się zespół Ruchu Chorzów grający w rozgrywkach Młodej Ekstraklasy.Po remisie z Legią zespół trenera Ireneusza Psykały w strugach deszczu i szampana cieszył się ze złotych medali.

- Choć w rundzie wiosennej nie szło nam już tak dobrze jak jesienią, wierzyliśmy, że możemy tego dokonać! - mówił Michał Haftkowski, którego trzymały się żarty. W szatni przyłożył telefon do ucha Psykały i powiedział: Trenerze, Leo dzwoni, żeby spytać jak to się robi!

- Z tak dobrymi zawodnikami, to nie było trudne - śmiał się szkoleniowiec, dzielący swą radość z synem Pawłem. - Dziś on był naszą maskotką.

- Najwyższa pora zaistnieć w dorosłej piłce, choć nie wiem, czy to będzie Ruch - przyznał Haftkowski, autor 10 goli w ME.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie