Cieszyn: Kobieta dwa dni leżała w potoku

WIK
Udostępnij:
Skrajnie wycieńczoną 61-letnią kobietę wyciągnięto w poniedziałek w południe z potoku Bobrówka w Cieszynie. W akcji brali udział policja, straż miejska i straż pożarna.

- Kobieta była bardzo brudna, przyciągała setki much. Podczas udzielania pomocy nie było z nią żadnego kontaktu. Jeszcze kilka godzin i mogło dojść do tragedii - mówi Remigiusz Czajkowski ze Straży Miejskiej w Cieszynie.

Na kobietę, na wysokości dworca kolejowego, natknął się dzielnicowy, którego zaalarmowali mieszkańcy. Na miejsce wezwano karetkę pogotowia.

- Kobieta znajdowała się w bardzo złym stanie fizycznym. Prawdopodobnie leżała tam od dwóch dni, ale wszystko wskazuje, że wcześniej piła alkohol z bezdomnymi w pobliżu supermarketu Kaufland - informuje podkomisarz Mariusz Białoń z Komendy Powiatowej Policji w Cieszynie.
*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie