Cieszyńskie kanapki chcą podbić Katowice. Czy im się to uda? Wygląda na to, że tak!

Jacek Drost
FOT. Jacek Drost
Cebulka, jajeczko, śledzik i jeszcze kilka innych składników dobranych w odpowiednich proporcjach sprawiają, że cieszyńskie kanapki smakują wyjątkowo i stały się jednym ze znaków rozpoznawczych Cieszyna. Przez wiele lat można się było rozkoszować ich smakiem jedynie podczas wizyt na Śląsku Cieszyńskim. Ale od niedawna takie kanapki dostępne są także w... Katowicach.

- Oczywiście, że lubię cieszyńskie kanapki. W każdym tygodniu staram się je jeść. Jeszcze mi się nie znudziły - zdradza Barbara Wija, prezes Zarządu PSS Społem „Konsum Robotniczy” w Cieszynie. I dodaje, że cieszy się, iż kanapki robione w ich zakładzie garmażeryjnym dostępne są także w Katowicach.

- Pomijając nasze plany biznesowe, zdecydowaliśmy się sprzedawać cieszyńskie kanapki także z sentymentu. Mieszkałem w Cieszynie 20 lat i często rozmawiając z mieszkańcami Katowic, Chorzowa, Świętochłowic słyszałem jak dobrze wspominają ich smak - mówi Marek Piotr, który sprzedaje cieszyńskie kanapki w sklepiku na katowickim dworcu (punkt znajduje się tuż przed wejściem na dworzec, od placu Świętego Andrzeja).

Prezes Wija przyznaje, że Katowice są pierwszym dużym miastem, w którym można kupić ich kanapki. Z prowadzącymi sklepik cieszyński PSS Społem podpisał umowę na robienie kanapek, katowiczanie otrzymali także specjalny certyfikat, że zostały przygotowane według cieszyńskiej receptury. - Kanapki codziennie rano odbierane są z naszego zakładu - wyjaśnia prezes Wija.

Marek Piotr podkreśla, że na początku kanapki, które są robione w kilku wersjach, m.in. klasyczna ze śledziem, sałatką jarzynową czy szynką sprzedawały się nie najlepiej, ale z każdym dniem jest coraz lepiej. Ma nadzieję, że z czasem będą kupowane nie tylko przez osoby podążające do szkoły czy pracy, ale staną się tak popularne jak nad Olzą, gdzie kanapkami częstuje się gości na przykład na urodzinach czy innych okolicznościowych spotkaniach.

O tym jak bardzo w Cieszynie są popularne niech świadczy fakt, że kiedyś pojawiła się informacja, iż kanapka znika z rynku i zelektryzowała ona mieszkańców. Odetchnęli z ulgą, gdy usłyszeli, że to żart na prima aprilis.


*Studniówki 2016 Szalona zabawa maturzystów. Zobaczcie, co się dzieje ZDJĘCIA + WIDEO
*Abonament RTV na 2016: Ile kosztuje, kto nie musi płacić SPRAWDŹ
*Horoskop 2016 dla wszystkich znaków Zodiaku? Dowiedz się, co Cię czeka
*Jesteś Ślązakiem, czy Zagłębiakiem? Rozwiąż quiz
*1000 zł na dziecko: JAK DOSTAĆ BECIKOWE? ZOBACZ KROK PO KROKU

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kondzio

Bajka jest z Górek Wielkich, pozdrawiam!

m
mniam, mniam

o ciasta i kołoczyki z ustrońskiej "Bajki", to już będzie idealnie!

Dodaj ogłoszenie