Classic Mania w Sosnowcu. Klasyki ponownie w mieście ZDJĘCIA

Kacper Jurkiewicz
Kacper Jurkiewicz
Podczas Classic Manii klasyczne samochody przyjechały m.in. Parku Sieleckiego Kacper Jurkiewicz
Ryk silników od rana można było słyszeć w Sosnowcu. W ostatnią niedzielę września zorganizowano tam Classic Manię. To była wyjątkowa, jubileuszowa X edycja zlotu klasycznych samochodów.

Classic Mania w Sosnowcu

W ostatnią wrześniową niedzielę w Sosnowcu ponownie odbył się zlot klasycznych samochodów Classic Mania. Jubileuszowa, dziesiąta edycja rozpoczęła się o godz. 9 w Parku Sieleckim.

- Zaskoczyła mnie frekwencja na pierwszej edycji, ludziom bardzo się podobało, zacząłem więc robić kolejne. Na przestrzeni lat były różne sugestie od uczestników, które pozwoliły mi dojść do takiego poziomu, że przyciągamy załogi z całej Polski oraz innych krajów - powiedział Ryszard Czerwiński, organizator Classic Manii. - Nawet oglądanie tych samochodów to taka podróż w czasie, do chyba takich przyjemniejszych czasów, gdy ludzie byli bardziej ludzcy, samochody były metalowe, a nie plastikowe oraz pojazdy tworzył inżynier, a nie księgowy, któremu musiały się zgadzać rachunki - dodaje.

Do parku zjechali się kierowcy ze swoimi pięknymi samochodami. W X edycji udział wzięło około 200 kierowców.

- Jestem już drugi raz na Classic Manii, a samochód posiadam 1,5 roku. W zeszłym roku dziewczyna zrobiła mi prezent i mnie zgłosiła, w tym roku sam chciałem przyjechać. Kuzyn miał malucha jako pierwszy, więc ja też się do malucha uśmiechnąłem. Poprzednio miałem młodszego, teraz mam starszego. Poprzednim pojechałem na Złombola do Hiszpanii - powiedział Tomasz Matwiejczuk z Dąbrowy Górniczej.

Wśród klasyków nie zabrakło niebieskich syren należących do milicji.

- Przyjechałem Fiatem 125p w stylu milicja. Mam go już pięć lat. Mam nie tylko samochody, ale również motory, radia i ciągniki. Mam także trabanta 601 z automatyczną skrzynią przystosowanego do osób niepełnosprawnych. Lubię styl PRL, mało w nim żyłem, ale go lubię. - mówił pan Tomasz z Miechowa.

W Sosnowcu pojawił się także rekordzista, który posiada wszystkie starsze Volkswageny. Andrzej Budnik wszystkie prace nad samochodami wykonuje sam, jest wpisany także do księgi rekordów Guinnessa jako posiadacz największej ilości zabawek Volkswagena.

- Przyjechaliśmy spod Warszawy, z Dębiny wraz z naszym VW Typ 3 Wariant Squreback z marca 1963 roku. Jest to jedyne auto w Polsce zarejestrowane w Stanach Zjednoczonych. Tych wszystkich aut z tego rocznika i modelu jest tylko 65 na całym świecie, a jedyne w Polsce jest nasze - powiedziała Dorota Tomsia, partnerka Andrzeja Budnika - Mamy około 30 różnych samochodów. To auto zostało zrobione w zeszłym roku, po 17 latach jego posiadania. Wszystkie nasze auta do Wolkswageny, teraz przygotowujemy się do restaurowania kolejnego modelu - dodała pani Dorota, która z partnerem jeździ z ich samochodami po całej Europie, jednak w Sosnowcu na Classic Manii byli pierwszy raz.

Byli także młodzi posiadacze klasycznych samochodów, dla których był to nawet ich pierwszy samochód.

- Przyjechałem oryginalną niebieską kanadyjską Mazdą MX5NA pierwsza generacją z 1993 roku. Samochód jest jeszcze przed liftingiem. Posiadam ją miesiąc, szukałem jakieś trzy lata. Do klasycznych samochodów przyciąga mnie ten urok, np. w tym samochodzie są światła, które już nigdy nie wrócą. Zawsze chciałem mieć kabriolet - Dawid Asman z Piekar Śląskich.

Kierowcy do godz. 11.30 przebywali w Parku Sieleckim. Następnie paradą przejechali ulicami Sosnowca i zatrzymali się w Designer Outlet Sosnowiec. Zlot trwał do godz. 16.

Nieletni za kółkiem? Są warunki

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zawiedziony

Auta piękne, organizatorzy sprytnie postawili kierowcow pod ścianą żądając za wjazd 50 zlotych, wczesniej nie informujac o tym na swoich plakatach. No cóż Sosnowiec...

A
Adam

Szkoda ze nie wczesniej napisali że wjazd 50 zlotych kosztuje ..

Dodaj ogłoszenie