Co Polacy kradną w miejscu pracy? Papier do drukarki i długopisy, ale nie tylko. Raport Skills Net

redZaktualizowano 
Agencja pracy tymczasowej Skills Net przygotowała raport dotyczący tego, czy Polacy kradną w miejscu pracy. Z ich badań wynika, że najczęściej łupem padają niezabezpieczone dokumenty, bazy danych, a także „darmowe” długopisy oraz papier.

Agencja pracy tymczasowej Skills Net przygotowała raport dotyczący tego, czy Polacy kradną w miejscu pracy. - Niemal w każdej firmie pracownicy dopuszczają się nadużyć. Niezabezpieczone dokumenty, bazy danych, a także „darmowe” długopisy oraz papier – oto najczęstsze przewinienia. Korporacyjni oszuści stanowią poważny problem, z którym zmaga się coraz więcej przedsiębiorstw, jednak niewielu pracodawców wie, jak poradzić sobie z tym problemem - czytamy w komunikacie prasowym.

Dostępne materiały biurowe, nierzadko wykorzystywane przez pracowników w celach prywatnych, zaliczane są do jednych z najpowszechniejszych nadużyć w miejscu pracy. Bardzo często osoby zatrudnione ulegają okazji wynosząc drobiazgowe przedmioty z biura, bądź drukując nagminnie prywatne dokumenty, nie do końca zdając sobie sprawę z powagi własnego czynu.

Myślą: przecież to tylko długopisy oraz zwykła kartka papieru, którą jednak opłacił pracodawca

- podaje Skills Net.

- Wszyscy pracownicy, którzy choć raz dopuścili się kradzieży w pracy, traktują ten postępek jako naturalną rzecz, którą robią wszyscy. Dodatkowo jest to dla nich niejako rodzaj rekompensaty za niskie wynagrodzenie, bądź za niewłaściwe w ich ocenie zachowania przełożonych. Skoro przybory biurowe traktowane są jako dobro wspólne, to są one dla wszystkich, więc również dla mnie i wezmę kilka długopisów do domu, których akurat potrzebuję. Żaden z pracowników nie zdaje sobie sprawy z tego, że działa na niekorzyść swojego pracodawcy, a zabranie nawet zwykłego długopisu traktowana jest jako regularna kradzież - wyjaśnia Kamila Gutowski, współwłaścicielka agencji pracy tymczasowej Skills Net.

Surfowanie po internecie w godzinach pracy w celach prywatnych zaliczane jest do kolejnego zjawiska anomalii pracowniczej. - Sprawdzanie kont społecznościowych, prowadzenie konwersacji ze znajomymi czy też sprawdzanie newsów i plotek pochłania czas, w którym pracownik powinien wypełniać swoje obowiązki.

- W konsekwencji osoba zatrudniona zamiast skupić się na pracy nie nadąża za bieżącymi zadaniami, przez co najczęściej musi zostać „po godzinach”, za które zapłaci pracodawca - podaje Skills Net.

- W związku z powszechnie powtarzającym się zjawiskiem, jakim jest „kradzież czasu”, nasza agencja Skills Net skróciła dzienny czas pracy do 7 godzin, zachowując równocześnie wynagrodzenie proponowane osobom zatrudnionym w wymiarze standardowych 8 godzin. Dzięki temu wśród pracowników zauważyliśmy wyższą motywację do pracy i przede wszystkim lepszą wydajność. Ze względu na konieczność wypełnienia swoich obowiązków w ciągu 7 godzin pracownicy nie marnują czasu na zbędne czynności. Natomiast w nowym roku poważnie rozważamy decyzję o zmniejszeniu czasu pracy nawet do 6 godzin dziennie, by w jeszcze większym stopniu zwiększyć ich wydajność – dodaje Kamila Gutowski.

Pomimo panującej powszechnie w przedsiębiorstwach zasady poufności danych i zachowania tajemnicy służbowej, wielu pracowników w przypadku zmiany dotychczasowego miejsca pracy ma też wykorzystywać zebrane dokumenty oraz bazy danych posługując się nimi w przyszłości.

- Dzieląc się cudzymi informacjami narażają nie tylko uprzednią firmę na działania nieuczciwej konkurencji, ale również naruszają obowiązki pracownicze, ponosząc tym samym odpowiedzialność za szkodę jaką ponosi pracodawca na skutek nieprzestrzegania, bądź naruszenia tajemnicy. Innymi słowy, to ciężkie naruszenie obowiązków należących do osoby zatrudnionej, w związku z czym może decydować również o natychmiastowym rozwiązaniu umowy o pracę - czytamy w komunikacie prasowym.

Skills Net podaje, że z roku na rok coraz większa liczba pracowników dopuszcza się biurowej kradzieży.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Choroby zakaźne - oni pamiętają! Film Śląskiej Izby Lekarskiej

TYDZIEŃ Magazyn reporterów Dziennika Zachodniego

Wideo

Materiał oryginalny: Co Polacy kradną w miejscu pracy? Papier do drukarki i długopisy, ale nie tylko. Raport Skills Net - Dziennik Zachodni

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
D
Demokrata pańszczyźniany

No i nie dziwota, ze Wielkiej Prytanii grozi kolaps, nietylko w zwiazku z Brexit.
Wladki i Kaski wykradaja permanentnie przedmioty i uslugi firm w ktotych sa zatrudnieni - od srodkow czyszczacych do narzedzi i maszyn budowlanych. O zywnosci "ny garach" nie wspomne.
Ale to jest typowo polskie.

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3