Cuda na pustyni, czyli niesamowite projekty w Dubaju i Abu Dhabi. To wszystko w ciągu 43 lat

Marcin KasprzykZaktualizowano 
Burj Khalifa, najwyższy budynek świata, który góruje nad Dubajem. Tylko nietypowa perspektywa zdjęcia sprawia, że nie wygląda na najwyższy. Marcin Kasprzyk
Jak to możliwe, by w ciągu 40 lat na pustyni powstały najnowocześniejsze miasta na świecie. Mowa o Dubaju i Abu Dhabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Liczba rekordów, które tam osiągnięto jest pewnie rekordowa. Burj Khalifa, najwyższy budynek świata, Burj al-Arab, najwyższy na świecie hotel, największe centra handlowe, palmowe wyspy budowane na wodach Zatoki Perskiej, stoki narciarskie. Światkiem powstawania tego wszystkiego było zaledwie jedno pokolenie dzisiejszych 40 latków. Jak to możliwe? Każdy opowie – no tak, ale tam jest ropa naftowa. Prawda, jest. Ale jest też wizja czym ten kraj ma być, nawet wtedy kiedy ropa się skończy.

Zaczęło się 2 grudnia 1971, czyli całkiem niedawno

W 1968 roku z Abu Dhabi w świat popłynęła ropa. Kilka lat później w 1968 roku roku rząd brytyjski ogłosił zamiar wycofania swoich wojsk z regionu w ciągu 3 lat. Już wcześniej pod brytyjskim patronatem zaczęła się tworzyć federacja emiratów (szejkanatów) arabskich, położonych na południowym brzegu Zatoki Perskiej. Miała ona objąć 7 emiratów Omanu Traktatowego oraz sąsiednie księstwa Katar i Bahrajn. Uchwała o utworzeniu federacji zapadła na zjeździe zainteresowanych szejków w lutym 1968 r. Bahrajn i Katar zrezygnowały z uczestnictwa w federacji i utworzyły niezależne państwa. Podczas obrad, które w lipcu 1971 r. toczyły się w pałacu szejka Dubaju, salę opuścił także szejk emiratu Ras al-Khaymah.

Zobacz 7 emiratów w 7 minut

Pozostałych sześciu władców podpisało umowę o utworzeniu Federacji Zjednoczonych Emiratów Arabskich, która 2 grudnia 1971 r. oficjalnie ogłosiła niepodległość. Nowe państwo zostało 6 grudnia przyjęte do Ligi Arabskiej, a 8 grudnia – jako 132 członek – do ONZ. Jeszcze 23 grudnia tego roku w Abu Zabi ogłoszono, że do Federacji w następnym roku przystąpi jednak emirat Ras al-Khaymah.

Pierwszym prezydentem Federacji został wybrany na 5 lat Zaid ibn Sultan an-Nahajan, władca Abu Dhabi, a wiceprezydentem szejk Dubaju. Władcy poszczególnych emiratów utworzyli Radę Najwyższą, do kompetencji której należały sprawy polityki zagranicznej, obrony, kluczowe decyzje gospodarcze itp. Każdy emirat zachował przy tym własną administrację i samodzielne kierowanie sprawami wewnętrznymi, często jeszcze uwarunkowane lokalnymi tradycjami plemiennymi.

Najedź kursorem na linię czasu i zobacz krótką historię Zjednoczonych Emiratów Arabskich

Cud na pustyni

Na 124 piętrze Burj Khalifa, najwyższego budynku świata, który kilka lat temu stanął w Dubaju roztacza się niezwykły widok. Dziesiątki wieżowców, które z dołu robią wrażenie ogromnych, tam z góry nie wydają się już takie potężne. Przy jednej z szyb widokowych stoi niewielkie urządzenie z płaskim ekranem komputera. Monitor można skierować na dowolny fragment niezwykłej panoramy Dubaju. Można obraz przybliżyć, by dojrzeć więcej szczegółów. Ale najciekawszy jest przycisk „Historic”. Po wybraniu tej opcji na ekranie pojawia się obraz Dubaju sprzed lat. Ale nie sprzed kilkuset lat, jak to by mogło być w niejednej z europejskich stolic. W Dubaju na ekranie pojawia się obraz sprzed lat najdalej kilkudziesięciu. A na ekranie pustynia, wąska droga i zaledwie kilka budynków. Ten widok naprawdę daje do myślenia.

Gdy w 1971 roku powstawała federacja emiratów, tam gdzie dziś są centra wielkiego biznesu, luksusowe ośrodki wypoczynkowe, szerokie autostrady i inne cuda inżynierii, była pustynia. - Jak się ma ropę to wszystko można zbudować – powie pewnie niejeden z Czytelników. Znów trzeba Wam przyznać rację, choć gdy się to ogląda trudno uwierzyć, że to tylko kilkadziesiąt lat. Dodajmy tylko, że w ciągu 43-lat gospodarka ZEA wzrosła 236-krotnie. W 1971 roku było to 1,77 mld AED (AED czyli, dirham - lokalna waluta, jej wartość to ok. 0,9 zł) do 419 mld AED.

Energia

No właśnie, zasoby ropy naftowej są ograniczone. W ZEA mają tego świadomość i właśnie dlatego już dziś przygotowują się do tego, aby jak najbardziej uniezależnić swoją gospodarkę od surowców i zmienić też strukturę przychodów. Dziś ropa naftowa stanowi 30 procent produktu krajowego brutto ZEA. Nowa strategia energetyczna tego kraju, o której mówił „Dziennikowi Zachodniemu” minister energii ZEA Suhail bin Mohammed Al Mazrouei Faraj Faris zakłada dywersyfikację źródeł energii rozpoczęcie programu rozwoju czterech 1400 MW elektrowni jądrowych, aby do 2025 roku zapewnić w ten sposób 25 proc zapotrzebowania na energię.

Jednym z najbardziej efektownych projektów jest Masdar City, pierwsze na świecie w pełni ekologiczne miasto, które nie będzie produkować śmieci, CO2, będzie zasilane energią odnawialną. Po ulicach jeżdżą już testowo pierwsze elektryczne taksówki – bez kierowców. Wsiadasz, wciskasz „play” i jedziesz. Masdar to eksperyment – dziś pracują w nim naukowcy i studenci, których zadaniem jest realizowanie innowacyjnych ekologicznych projektów. Pracują nad każdym elementem, który może zużyć mniej, energii, wody.

Ulice Masdar są wąskie, wzorowane na tradycyjnej arabskiej zabudowie. Wąskie dlatego, by jak najmniej nagrzewało je słońce. Wszystko po to, by jak najmniej energii zużyć na klimatyzację. Nawet układ ulic i kształty dachów w budynkach profilowane są tak, aby gorący pustynny wiatr nie wdzierał się do miasta. Na elewacji jednego z budynków pokazowej części Masdar widać panele pokryte czymś co przypomina znaną nam folię bąbelkową – która chłodzi budynek.

Turystyka i biznes

Gigantyczne projekty to specjalność w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Gdy gdzieś buduje się luksusowy ośrodek turystyczny, tam nad morzem projektuje się Saadiyat - turystyczne miasto, z systemem klimatyzowanych ulic, hotelami, domami, sklepami i trzema muzeami. Gdy gdzie powstaje nowoczesna galeria handlowa, w ZEA projektuje się Mall of The World, galerię która również przypomina miasto, ma się w niej znaleźć 100 hoteli, 7 kilometrów ulic ze sklepami. Po co to wszystko?

W ZEA nikt nie ukrywa, że po to, aby uczynić z miejsca na pustyni światowe centrum biznesu, handlu i turystyki – to właśnie te elementy uzupełnione o energię odnawialną oraz wszelakie innowacje, mają budować gospodarczą potęgę kraju w kolejnych latach. Silnym impulsem rozwojowym dla ZEA będzie światowa wystawa Expo 2020, która odbędzie się w Dubaju. Już można oglądać kolejne magiczne projekty.

polecane: FLESZ: Ekologia na co dzień: 6 mitów, w które wierzymy

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
A
Aloal

Witam! Zapraszam wszystkich do nowego portalu wyszukiwania nieruchomości w ZEA moveincat .com
Portal jest darmowy jak dla agentów tak i poszukujących mieszkań !

moveincat .com

A
Aloalo

Witam! Zapraszam wszystkich do nowego portalu wyszukiwania nieruchomości w ZEA moveincat .com
Portal jest darmowy jak dla agentów tak i poszukujących mieszkań !

moveincat .com

A
Aloalo

Witam, zapraszam wsZystkich do nowego portalu wyszukiwania nieruchomości w ZEA moveincat .com
Portal jest darmowy , zarówno jak dla agentów tak i poszukujących mieszkań . Serdecznie zapraszam !

moveincat .com

S
Saladyn

To oczywiście wszystko prawda co napisał redaktor Kasprzyk – ale to tylko jedna strona medalu. Wiem co piszę bo mieszkałem i pracowałem przez dłuższy czas w Dubaju. Ta metropolia ma dwie twarze i wystarczy od wymienionych w artykule cudów architektury oderwać się kilka przecznic i wjechać np. w Al Quoz, żeby zobaczyć niewyobrażalnie nędzne betonowe klocki (bo trudno to nazwać budynkami) w których żyją imigranci z Indii, Pakistanu, Bangladeszu czy innych krajów ościennych, którzy w nadziei zysku przylecieli tam do pracy. Dubaj w ogromnej wybudowano właśnie ich rękami – codziennie widziałem autobusy które zwoziły te tabuny robotników na place budowy i zabierały ich wieczorem do slumsów, w których wegetowali. Kij w rękach „nadzorcy”, który pilnował załadunku do autobusu to była norma. Doskonale motywował ludzi do upychania się jak sardynki w przeładowanym autobusie, kiedy lądował na ich plecach. A słowo „autobus” jest tutaj pewnym eufemizmem – to był rozklekotany gruchot firmy „Tata” w którym o klimie można tylko pomarzyć. Proszę sobie wyobrazić taką puszkę na kołach, stojącą na zewnątrz w temperaturze +40 stopni, nabitą ludźmi do granic możliwości. I tak każdego dnia… Ciekawe jak długo wytrzymałby w takich warunkach ktokolwiek z nas.

To nic innego jak współczesna forma niewolnictwa – pogarda z jaką są tam ci ludzie byli traktowani była dla mnie szokująca.

To fakt, że dla przeciętnego turysty cuda Dubaju są oszałamiające – bo tak różne od naszej nieco siermiężnej codzienności – ja jednak patrzę na to nieco inaczej.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3