Czarny sport wpisał się do kronik

Redakcja
Żużlowcy ROW Rybnik od wielu lat liczą się na krajowych torach
Żużlowcy ROW Rybnik od wielu lat liczą się na krajowych torach FOT. Mariusz Kapała

Żużel to, obok piłki nożnej, chyba najpopularniejsza dyscyplina sportowa na Śląsku. Na torze sukcesy donosili żużlowcy ROW Rybnik, Śląska Świętochłowice, Włókniarza Częstochowa. W historię tej dyscypliny wpisał się także Stadion Śląski.

Żużlowcy z Rybnika 12-krotnie zdobywali mistrzostwo Polski. W barwach górniczego klubu jeździł Antoni Woryna, pierwszy Polak, który wywalczył medal indywidualnych mistrzostw świata na żużlu. Kapitan obecnej drużyny ROW Kacper Woryna jest jego wnukiem.

W plastronie z napisem ROW Rybnik startował także Andrzej Wyglenda, trzykrotny mistrz świata, który wspólnie z Jerzym Szczakielem zdobył w Rybniku mistrzostwo świata par w 1971 roku. Rybnicki żużel rozsławiali nie tylko w kraju, ale także na świecie Jerzy Gryt, Piotr Pyszny, bracia Andrzej, Stanisław i Jan Tkoczowe, Joachim Maj, Antoni i Eugeniusz Skupieniowie, Mirosław Korbel.

O marce klubu z Rybnika świadczy fakt, że jeździli tam najlepsi zawodnicy, mistrzowie świata Amerykanin Billy Hamill, Duńczyk Jan Ove Pedersen czy Australijczyk Jason Doyle. Stadion w Rybniku gościł wielu znakomitych zawodników, był też areną wielu światowych imprez. Na torze przy ulicy Gliwickiej odbywały się mistrzostwa świata, finały kontynentalne, najważniejsze turnieje krajowe.

Żużel nierozłącznie związany jest też ze Śląskiem Świętochłowice. Największe sukcesy klub odnosił w latach 60. i 70. ubiegłego wieku. W Śląsku ścigali się tacy zawodnicy, jak Jan Mucha, Jerzy Kochman, Krzysztof Zarzecki, Krzysztof Bas oraz zmarły niedawno Paweł Waloszek, który w 1970 roku wywalczył tytuł wicemistrza świata, ustępując jedynie legendarnemu Ivanowi Maugerowi z Nowej Zelandii.

Stadion na Skałce, na którym rozgrywano w Świętochłowicach żużlowe imprezy, od 2014 roku nosi imię Pawła Waloszka, nie tylko znakomitego żużlowca, ale także honorowego obywatela miasta.

W sporcie żużlowcym znaczącą rolę odegrali także zawodnicy Włókniarza Częstochowa. Pod Jasną Górą wychowała się cała plejada znakomitych żużlowców, reprezentantów Polski, medalistów mistrzostw świata. W barwach częstochowskich Lwów startowali Marek Cieślak, obecny trener reprezentacji Polski, Sławomir Drabik, Józef Jarmuła, Andrzej Jurczyński, Marian Kaznowski.

Pisząc o żużlu na Śląsku, nie sposób pominąć Stadionu Śląskiego. Przez wiele lat chorzowski stadion kojarzony był przede wszystkim z największym sukcesem w historii tej dyscypliny w naszym kraju. W 1973 roku Jerzy Szczakiel został indywidualnym mistrzem świata. Jego wyczyn powtórzył dopiero po latach Tomasz Gollob (2010 rok). Na chorzowskim torze rozgrywane były finały mistrzostw świata, mecze reprezentacji Polski z Resztą Świata i turnieje z cyklu Grand Prix.

W latach 50. i 60. na Stadionie Śląskim popularne były turnieje lekkoatletyczne. Podczas zawodów padały rekordy świata i Europy. Podczas meczu z ZSRR w 1967 roku Irena Kirszenstein--Szewińska wyrównała rekord świata w biegu na 200 metrów, a Rosjanin Edward Guszczin ustanowił rekord w pchnięciu kulą. (JAŹ)

Wideo