Czesław Michniewicz przed meczem Legia - Piast: Artur Boruc nadal jest bramkarzem numer jeden

Tomasz Dębek
Tomasz Dębek
08.11.2020 warszawa ulica lazienkowska 3 stadion legii warszawa mecz pko ekstraklasa legia warszawa lech poznan  pilka nozna nz  kacper skibicki czeslaw michniewicz  fot. szymon starnawski / polska press
08.11.2020 warszawa ulica lazienkowska 3 stadion legii warszawa mecz pko ekstraklasa legia warszawa lech poznan pilka nozna nz kacper skibicki czeslaw michniewicz fot. szymon starnawski / polska press Szymon Starnawski /Polska Press
Poprzednie spotkania nie mają znaczenia. Myślimy tylko o przygotowaniach do tego meczu. Czeka nas ciężkie wyzwanie - zapewnia trener Legii Warszawa Czesław Michniewicz przed niedzielnym meczem z Piastem Gliwice. Wojskowi nie wygrali żadnego z czterech ostatnich starć z ekipą Waldemara Fornalika.

W niedzielę o godz. 17.30 lider tabeli PKO Ekstraklasy Legia Warszawa podejmie Piasta Gliwice. W czterech ostatnich spotkaniach tych drużyn raz padł remis, a trzykrotnie zwyciężali piłkarze Waldemara Fornalika.

- To przerażająca statystyka, ale nie będzie miała wpływu na naszą postawę. Poprzednie spotkania nie mają znaczenia, nic już się nie zmieni i możemy tylko patrzeć do przodu. Myślimy tylko o przygotowaniach do tego meczu. Czeka nas ciężkie wyzwanie, zrobimy wszystko, by mu sprostać - podkreśla przed meczem trener Legii Czesław Michniewicz.

ZOBACZ TEŻ:

W dwóch ostatnich spotkaniach bramki Wojskowych strzegł 19-letni Cezary Miszta. Michniewicz zapewnia jednak, że pozycja doświadczonego Artura Boruca jest bezpieczna.

- Od początku mówiłem, że w meczu z Cracovią potrzebujemy pomocy Artura w kwestii występu młodzieżowca. Dzięki niemu zagrał Czarek i sprawa została rozwiązana. Nic się nie zmieniło. Boruc dalej jest bramkarzem numer jeden. Bardzo liczymy na jego doświadczenie i autorytet. Jest niekwestionowanym liderem na pozycji bramkarza - skomentował trener.

Wypowiedział się też na temat zakażeń SARS-CoV-2 w drużynie i wpływu choroby na organizmy zawodników.

- Nic nie wskazuje na to, by zawodnicy po przejściu koronawirusa mieli problemy z wydolnością. Pierwsze treningi są lekkie, organizmy szybko się adaptują. Widzę to na przykładzie Domagoja Antolicia, który już jest w dobrej formie. Podobnie było z Bartkiem Sliszem i Michałem Karbownikiem. Nie zostaliśmy szczególnie źle potraktowani przez wirusa. Gorzej z zawodnikami rezerw, którzy mają problemy, są osłabieni i wolniej wracają do formy - przyznał Michniewicz.

Trwa głosowanie...

Kto zostanie mistrzem Polski 2020/21?

ZOBACZ TEŻ:

ZOBACZ TEŻ:

ZOBACZ TEŻ:

Sprowadzamy coraz więcej używanych aut. Golf nie jest liderem

Wideo

Materiał oryginalny: Czesław Michniewicz przed meczem Legia - Piast: Artur Boruc nadal jest bramkarzem numer jeden - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie