Częstochowa: Walka o wydział trwa

A. Heluszka, P. Ciastek
Studenci Wydziału Nauk Społecznych Akademii im. J. Długosza nie zgadzają się z planami połączenia ich wydziału z wydziałem filologicznym.

Władze Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie planują połączyć Wydział Nauk Społecznych z Wydziałem Filo-logiczno-Historycznym. To ich zdaniem niezbędny krok w kierunku powstania uniwersytetu, o którym mówi się pod Jasną Górą od dwóch dekad. Na drodze do powstania prestiżowej uczelni stoi jednak zbyt mała liczba uprawnień do doktoryzowania. Uczelnia na razie posiada ich pięć i potrzebuje kolejnego. Władze szans na uzyskanie następnych upatrują na kierunku filozoficznym, który obecnie znajduje się na Wydziale Nauk Społecznych, a gdyby był pod skrzydłami Wydziału Filologiczno-Historycznego, miałby większe szanse na uzyskanie uprawnień doktoranckich. Pomysł rektora AJD, Zygmunta Bąka spotkał się jednak z falą krytyki przede wszystkim studentów, ale i wykładowców Wydziału Nauk Społecznych.

- Czujemy się oszukani, bo mieliśmy kończyć studia na Wydziale Nauk Społecznych, a wychodzi na to, że już wkrótce go nie będzie. Nikt nie zapytał nas o opinię, a po prostu postawił przed faktem dokonanym. Nie jesteśmy przeciwni uniwersytetowi, ale nie chcemy, by był tworzony naszym kosztem. To obniży rangę naszych dyplomów - mówi Justyna Karwalska, studentka III roku administracji.

Samorząd Studencki nie zamierza składać broni. Studenci zbierają obecnie podpisy pod petycją, która ma trafić do Parlamentu Studentów Rzeczypospolitej Polskiej i Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Przeciwko fuzji wydziałów jest również dziekan WNS, Romuald Derbis.

- Będzie to krok w tył, bo powstanie naszego wydziału miało być motorem rozwojowym i krokiem do przodu. Nasz wydział miał być ważny w kontekście planowanego uniwersytetu, a trudno sobie wyobrazić uczelnie bez wydziału nauk społecznych - podkreśla dziekan i mówi, że istnieje również kilka innych wizji rozwoju uczelni, bez konieczności likwidacji WNS, m.in. wzmocnienie kadry w obszarze nauk humanistycznych na wydziale.

Rektor Bąk pozostaje jednak nieugięty i wydaje się, że połączenie, to tylko kwestia czasu. - Jestem świadom sprzeciwów. Na drugim wydziale panuje opinia, że WNS jest słabym wydziałem i obniży ich poziom. To nie jest jeszcze przesądzone, bo muszę zasięgnąć opinii Senatu, ale to decyzja jednoosobowa rektora. Wiąże się także z redukcją stanowisk kierowniczych - tłumaczy rektor.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie