Częstochowa: Wywołał alarm bombowy, bo chciał popatrzeć na akcję pirotechników

Redakcja
Udostępnij:
Policjanci z Poczesnej zatrzymali 29-letniego mieszkańca Częstochowy, podejrzanego o wywołanie fałszywego alarmu bombowego w tamtejszym zakładzie komunalnym. W trakcie akcji ewakuowano kilkanaście osób. Pomimo dokładnych poszukiwań mundurowi nie trafili na ślad ładunku. Okazało się, że był to fałszywy alarm. O dalszym losie "fałszywego bombiarza" zdecyduje prokurator i sąd.

Do zdarzenia doszło wieczorem, około 20.00. Pracownik przedsiębiorstwa odebrał informację, że w pomieszczeniach zakładu została podłożona bomba. Na miejsce natychmiast pojechali policjanci i służby ratunkowe. Zanim policyjni pirotechnicy przystąpili do sprawdzania rozległego terenu firmy, ewakuowano z niego kilkanaście osób. Alarm okazał się fałszywy, policjanci nie znaleźli materiałów wybuchowych. W tym samym czasie kryminalni rozpoczęli poszukiwania sprawcy fałszywego alarmu. Chwilę później policjanci namierzyli i zatrzymali "bombowego żartownisia". Został on zatrzymany w chwili, gdy stał przed bramą i przyglądał się akcji służb ratowniczych. 29-letni mieszkaniec Częstochowy usłyszał już zarzuty. Podczas przesłuchania nie potrafił wyjaśnić motywów swojego postępowania. Dzisiaj o jego dalszym losie zdecyduje prokurator.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie