Czy szkodzisz swojemu dziecku? Sprawdź, co jest dla niego...

    Czy szkodzisz swojemu dziecku? Sprawdź, co jest dla niego niebezpieczne! Robisz to?

    ak

    Gazeta Współczesna

    Aktualizacja:

    Gazeta Współczesna

    Czy szkodzisz swojemu dziecku? Nawet mając dobre chęci, możesz wyrządzać swojemu dziecku krzywdę lub narażać je na niebezpieczeństwo! Zobacz, co możesz
    1/9

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©Pixabay.com

    Co szkodzi dziecku? Teoretycznie każdy rodzic ma na ten temat pewną wiedzę, w praktyce jednak każdemu z nas zdarzają się wpadki. Często chcemy dobrze, a wychodzi źle, dlatego warto wiedzieć, co może zaszkodzić dziecku, chociaż wydaje się być potencjalnie nieszkodliwe. Zagrożenia czyhają na każdym kroku!
    Mało kto świadomie chce wyrządzić dziecku krzywdę, jednak często nie zdajemy sobie sprawy z tego, że błahe sprawy mogą przyczynić się do powstania niebezpiecznych sytuacji. Czasami wręcz wydaje nam się, że robimy dobrze, ale brak wyobraźni lub wystarczającej wiedzy na temat fizjologii małego dziecka sprawia, że niestety mu szkodzimy.



    Co szkodzi dziecku?


    W każdej dziedzinie możemy nieświadomie wyrządzić dziecku krzywdę.
    Zawsze musimy pamiętać przede wszystkim o tym, że organizm malucha nie jest w pełni ukształtowany - nie tak, jak u dorosłego człowieka i w związku z tym nie wszystko, co nie szkodzi dorosłym, nie zaszkodzi też dziecku.




    Musimy też wykazać się wyobraźnią i przewidywalnością - wiele zabawek nie zaszkodziłoby dziecku, gdybyśmy wcześniej potrafili przewidzieć, w jaki sposób postanowi je wykorzystać młody człowiek. Inspekcja handlowa w 2017 roku miała zastrzeżenia prawie do co czwartej kontrolowanej zabawki, co oznacza, że kupując zabawki dla dziecka musimy wykazać się sporą czujnością i zwracać uwagę m.in. na to:
    • czy nie mają niebezpiecznych dla malucha elementów
    • czy posiadają odpowiednie atesty
    • czy producent umieścił znak CE


    Zaszkodzić dziecku mogą też pozornie niewinne zabawy, a nawet teoretycznie zdrowa dieta. Co jeszcze? Zobacz w naszej galerii!

    Zobacz galerię

    Dzień Dziecka na Stadionie Miejskim w Białymstoku. Dzieci opanowały stadion

    Czytaj treści premium w Dzienniku Zachodnim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (3)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Staram się nie szkodzić. W tym celu...

    Olka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    Zabraniam mu czytania pudla ilustrowanego, gdzie na pierwszej stronie straszą "damy" z sąsiedztwa, gdzie można poczytać tak górnolotne artykuły, jak średnia długość penisa, cennik usług...rozwiń całość

    Zabraniam mu czytania pudla ilustrowanego, gdzie na pierwszej stronie straszą "damy" z sąsiedztwa, gdzie można poczytać tak górnolotne artykuły, jak średnia długość penisa, cennik usług erotycznych, czy artykuł o wiszącej na ścianie "sekslali" (pisownia oryginalna).zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    i błąd

    Ann (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    niech poznaje wszystkie aspekty życia.....a nie tylko te te cukierkowe

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Upały!

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

    Niestety, rodzice często wręcz forsują wystawianie dzieci na upały (nieraz pod groźbą pobicia pasem), co kończy się nawet udarem cieplnym. A np. wożenie dzieci na wakacje do ciepłych krajów, gdzie...rozwiń całość

    Niestety, rodzice często wręcz forsują wystawianie dzieci na upały (nieraz pod groźbą pobicia pasem), co kończy się nawet udarem cieplnym. A np. wożenie dzieci na wakacje do ciepłych krajów, gdzie latem w cieniu panują temperatury ok. 40 stopni (Grecja, Hiszpania), lub nawet 50 stopni (Egipt), to jest wariactwo. Nawet polskie lato może być (przy obecnym klimacie) szkodliwe, przy długim przebywaniu na słońcu. zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    DZ poleca

    Wideo