MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Drogowcy w Nędzy dwa razy musieli remontować tę samą ulicę

Aleksander Król
Jerzy Szydłowski (w krawacie) jest zadowolony z prac
Jerzy Szydłowski (w krawacie) jest zadowolony z prac FOT. ALEKSANDER KRÓL
Zakończyły się prace poprawkowe na źle wykonanej jesienią ubiegłego roku drodze wojewódzkiej, łączącej powiat raciborski z autostradą A4 i Gliwicami.

Asfalt trzykilometrowego odcinka ul. Raciborskiej, między Babicami i Nędzą, został sfrezowany i ponownie położony.

W piątek przedstawiciele inwestora ze starostwa powiatowego w Raciborzu i wykonawcy oraz inspektorzy z Zarządu Dróg Wojewódzkich w Katowicach dokonali oględzin drogi.

- Pierwsze wrażenie jest dobre. Nie odbierzemy jednak niczego na słowo honoru. Mamy miesiąc na zapoznanie się z dokumentacją techniczną - wyjaśnia Jerzy Szydłowski, dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Raciborzu. I zapowiada, że wykonawca, mimo poprawionej roboty, musi liczyć się z karą finansową.

Przypomnijmy: remont wojewódzkiej trasy na odcinkach Babice-Nędza i Jankowice-Rudy miał kosztować ponad 4,5 mln zł. Droga została wykonana późną jesienią. Okazało się, że firma z Siewierza, będąca w konsorcjum z holdingiem z Podkarpacia, zastosowała zły materiał.

- Poprzedni prezes firmy został już odwołany, właśnie z powodu tej inwestycji. Postaramy się zrobić teraz wszystko, by odbudować nasz wizerunek - zapewniali w piątek przedstawiciele podkarpackiego holdingu.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni