Eltrox Włókniarz Częstochowa wygrał cztery mecze z rzędu i znów liczy się w walce o play off PGE Ekstraligi

Bartłomiej Romanek
Bartłomiej Romanek
Eltrox Włókniarz Częstochowa w piątek zmierzy się z mistrzami Polski Bartłomiej Romanek
Eltrox Włókniarz Częstochowa wygrał cztery mecze z rzędu i awansował na trzecie miejsce w tabeli PGE Ekstraligi. Drużyna znów ma duże szanse na awans do play off. W piątek 11.06.2021 r. częstochowian czeka jednak niezwykle trudny test - wyjazdowy mecz z mistrzem Polski.

Po porażce u siebie z Betardem Spartą Wrocław sytuacja Eltrox Włókniarza Częstochowa wyglądała fatalnie. Trzy porażki w czterech meczach, w tym dwie na własnym torze, sprawiały, że drużyna budowana z myślą o medalach, zaczęła być wymieniana w gronie drużyn, które będą rywalizować o utrzymanie w PGE Ekstralidze.

Włókniarz jednak szybko wyszedł z kryzysu. Wygrane mecze w Toruniu i Gorzowie, oraz dwa wysokie zwycięstw u siebie z drużynami z Grudziądza i Lublina, wywindowały Włókniarz na trzecie miejsce w tabeli. Co jednak najważniejsze drużyna wydaje się być w dobrej formie i znów może myśleć o medalach.

Prawdziwy test Włókniarz przejdzie w Lesznie. Fogo Unia Leszno o dla częstochowian wyjątkowo niewygodny rywal. Mistrzowie Polski wygrali siedem ostatnich meczów z Włókniarzem. Janusz Kołodziej i spółka w tym sezonie wygrali już w Częstochowie 49:41. Czy więc częstochowianie mogą liczyć w Lesznie na sprawienie niespodzianki?

Faworytem meczu, mimo wszystko jest Unia, ale drużynę Piotra Świderskiego stać na zwycięstwo w Wielkopolsce. Atutem częstochowian jest silniejszy duet juniorów. W niezłej dyspozycji są Fredrik Lindgren i Leon Madsen, a do formy wraca Kacper Woryna.

Dla losów meczu Unia - Włókniarz kluczowa będzie postawa dwóch wychowanków Unii. Piotr Pawlicki, który będzie reprezentował gospodarzy, w tym roku w PGE Ekstralidze nie błyszczy. Brakuje mu prędkości. Co prawda Pawlicki nieźle wypadł w tym tygodniu w lidze szwedzkiej i półfinale IMP, ale nie jest do końca pewne, czy przełoży to na ligę.

Bartosz Smektała, który w tym sezonie dołączył do Włókniarza, miał słaby początek sezonu, ale dwa ostatnie mecze w barwach częstochowian były w jego wykonaniu bardzo dobre. Smektała wraca na tor, na którym się wychował i jego postawa może zdecydować o losach pojedynku.

Słabsza forma Unii, to nie jedyny problem mistrzów Polski. Słabiej ostatnio spisuje się Jaimon Lidsey, a Emil Sajfutdinow boryka się z problemami sprzętowymi. Od początku sezonu nie zawodzą jedynie Jason Doyle i Janusz Kołodziej.

Mecz, który odbędzie się w piątek (11 czerwca), o godz. 20.30 w Lesznie, będzie jednym z hitów 9. kolejki PGE Ekstraligi. Włókniarz liczy na niespodziankę, ale nawet przegrana nie zamknie mu drogi do najlepszej czwórki. Terminarz jest na tyle dobry, że awans mogą dać zwycięstwa z niżej notowanymi rywalami.

Nie przeocz

Zobacz koniecznie

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Czy wzrośnie opłata za ZUS?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie