GKS Katowice - Hutnik Kraków 0:2. Kibice są wściekli! Zobaczcie zdjęcia z meczu

Rafał Musioł
Rafał Musioł
Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Karina Trojok
Piłkarze GKS Katowice przez niemal całą drugą połowę grali z przewagą jednego zawodnika, a jednak przegrali z ostatnim w tabeli Hutnikiem Kraków 0:2. To bardzo duża plama na honorze zespołu, który dąży do awansu do pierwszej ligi, a kibice nie zostawiają na piłkarzach z Bukowej suchej nitki. Zobaczcie zdjęcia z domowej kompromitacji GKS-u.

Zespół GKS Katowice był murowanym faworytem meczu z zamykającym tabelę Hutnikiem Kraków. A ponieważ będące bezpośrednio za plecami klubu z Bukowej zespoły znów potraciły punkty zwycięstwo mogło być bardzo znaczącym krokiem w kierunku awansu do pierwszej ligi.

Tymczasem ekipa Rafała Góraka zaprezentowała się bardzo słabo i szybko straciła gola - Michał Kitliński zdobył go precyzyjnym strzałem głową. GKS nie przebudził się jednak z marazmu i do przerwy zasłużenie przegrywał.

W drugiej połowie nerwowo nie wytrzymał Abdallah Hafez. Lider Hutnika uderzył Michała Kołodziejskiego i wyleciał z boiska. Gospodarze mieli przed sobą co najmniej 40 minut gry w przewadze. Tymczasem katowiczanie nadal nie potrafili stworzyć sobie dobrych okazji, a gdy taka już nastąpiła to Krystian Sanocki nie trafił do pustej bramki.

Krakowianie zamknęli mecz z zimną krwią. Kamil Sobala skorzystał z prezentu obrony GKS-u i wpakował piłkę do siatki. Sensacja stała się faktem, ale to piłkarze GKS-u mieli w niej co najmniej równie duży udział jak ich rywale...

Mecz zza ogrodzenia stadionu oglądała grupka kibiców, ale największe emocje buzowały w internecie.

- Takie mecze w poprzednich sezonach były zapowiedzią ostatecznej klęski. Zawsze. Nigdy nie były żadnym wypadkiem przy pracy. W przypadku wygranej mielibyśmy już sporą przewagę. Bardzo podejrzane to wszystko. Trudno wierzyć w awans. Trudno uwierzyć, że wszystko odbyło się sportowo - napisał w swojej relacji portal gieksa.pl.

Zobaczcie zdjęcia z meczu GKS Katowice - Hutnik Kraków.

GKS Katowice - Hutnik Kraków 0:2 (0:1)
0:1
Michał Kitliński (13), 0:2 Kamil Sobala (90)
GKSMrozek - Wojciechowski, Jędrych, Kołodziejski, Rogala - Kiebzak (40, Sanocki, 80. Pavlas) Jaroszek (61. Urynowicz), Figiel, Błąd, Woźniak (61. Kościelniak) - Kozłowski (80. Kurbiel). Trener: Rafał Górak.
Żółte kartki Figiel, Kołodziejski, Jędrych, Pawłas - Stawarczyk, Sobala, Jodłowski.
Czerwona kartka: Abdallah Hafez (52' Hutnik, za uderzenie przeciwnika).
Sędziował Damian Krumplewski (Olsztyn).

Nie przeocz

Zobacz koniecznie

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Boniek z kolejnym wyzwaniem

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość 64

Widać że drużyna Gieksy jest nieprzygotowana do sezonu poprzedni mecz ledwo wygrali a zakontraktowanie Figla było poważnym błędem skauting leży i kwiczy o pomoc. Zaś grę A. Błąda można skwitować jako zero.

Dodaj ogłoszenie