GKS Katowice - LUK Lublin ZDJĘCIA KIBICÓW, WYNIK GieKSa pokonała lubelskiego beniaminka i wykonała krok w kierunku ósemki

Tomasz Kuczyński
Tomasz Kuczyński
24.01.2022. PlusLiga: GKS Katowice - LUK Lublin.   Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
24.01.2022. PlusLiga: GKS Katowice - LUK Lublin. Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Karina Trojok
Udostępnij:
W poniedziałek 24.01.2022 r. w meczu 17. kolejki PlusLigi siatkarzy GKS Katowice wygrał z LUK Lublin. Kibice GieKSy głośno dopingowali i cieszyli się z drugiej z rzędu wygranej drużyny trenera Grzegorza Słabego. Zobacz ZDJĘCIA KIBICÓW w hali w Szopienicach.

GKS zagrał z sąsiadem w tabeli, który miał tyle samo punktów, ale rozegrany jeden mecz więcej. Katowiczanie po wygranej 3:0 z Aluronem CMC Wartą Zawiercie chciał z beniaminkiem pójść za ciosem. GieKSa miała ochotę na rewanż za porażkę 0:3 w Lublinie.

Zobacz ZDJĘCIA KIBICÓW oraz z meczu GKS Katowice - LUK Lublin, 24.01.2022 r.

Gospodarze zaczęli z animuszem pierwszego seta i prowadzili 4:1. Lublinianie nie dali się stłamsić i mieli nawet punkt przewagi (11:10). Od stanu 17:17 GKS odskoczył na 20:17 i to był decydujący moment tej partii wygranej 25:20.

W drugim secie przy wyniku 8:4 trener beniaminka Dariusz Daszkiewicz poprosił o czas, ale nie zatrzymał GieKSy, która prowadziła już 12:5. Goście znów wzięli przerwę, jednak nic nie pomogło, a wynik mówił sam za siebie - 13:5, 15:7 oraz 25:17 po autowym ataku Wojciecha Włodarczyka.

Gdy GKS w trzecim secie przegrywał 5:9 trener Słaby wziął czas. Katowiczanie dogonili rywali (11:11), ale LUK znów uciekł - 11:14. Gospodarze doprowadzili do remisu 20:20, mieli nawet 23:21, ale „zrobiło się” 23:25 i trzeba było walczyć dalej.

W czwartym secie GKS przegrywał 5:7 i zdołał wyjść na prowadzenie 9:7. Goście wzięli czas. Gospodarze odskoczyli na 11:7, jednak beniaminek nie odpuszczał i było 12:13. Jakub Jarosz po nieudanych atakach powędrował na ławkę. Kiedy GKS prowadził 17:14 wydawało się, że katowiczanie idą już „po swoje”. Wkrótce mieliśmy jednak remis 17:17 i grę punkt za punkt. W zaciętej końcówce granej na przewagi GieKSa po trzecim meczbolu zakończyła mecz skutecznym blokiem Piotra Haina.

MVP meczu wybrano Tomasa Rousseauxa z GKS-u.

GKS Katowice - LUK Lublin 3:1 (25:20, 25:17, 23:25, 27:25)

GKS Katowice: Quiroga, Ma'a, Kania, Hain, Rousseaux, Jarosz, Mariański (libero) oraz Drzazga, Domagała.

LUK Lublin: Stajer, Włodarczyk, Filipiak, Pająk, Nowakowski, Wachnik, Watten (libero), Gregorowicz (libero) oraz Romać, Gniecki, Peszko.

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie