GKS Tychy - Zagłębie Sosnowiec 7:4. Tyszanie wreszcie wygrali u siebie ZDJĘCIA MECZU I KIBICÓW

Jacek Sroka
Jacek Sroka
GKS Tychy pokonał Zagłębie Sosnowiec 7:4. Zobaczcie zdjęcia z meczu i trybun Stadionu Zimowego    Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
GKS Tychy pokonał Zagłębie Sosnowiec 7:4. Zobaczcie zdjęcia z meczu i trybun Stadionu Zimowego Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE fot. karina trojok / dziennik zachodni / polska press
Udostępnij:
W meczu 11. kolejki Polskiej Hokej Ligi GKS Tychy pokonał w niedzielę Zagłębie Sosnowiec 7:4. Tyszanie po dwóch kolejnych porażkach na Stadionie Zimowym wreszcie zdobyli komplet punktów, a trener Krzysztof Majkowski mógł odetchnąć z ulgą. Zobaczcie zdjęcia z meczu GKS Tychy - Zagłębie Sosnowiec i fotografie tyskich kibiców.

GKS Tychy - Zagłębie Sosnowiec 7:4. Tyszanie wreszcie wygrali u siebie

Tyszanie nie tylko przegrali dwa ostatnie mecze u siebie, ale też stracili w nich w sumie aż 10 bramek. Dla przyzwyczajonych do zwycięstw na Stadionie Zimowym kibiców GKS był to szok, a część z nich głośno domagała się dymisji trenera Krzysztofa Majkowskiego.

Pierwsze minuty spotkania z Zagłębiem jeszcze pogłębiły frustrację tyskich fanów, bowiem to goście szybko strzelili dwa gole i mieli szansę na kolejne trafienia. Gospodarze jakoś się w końcu pozbierali i jeszcze przed zejściem do szatni zdobyli kontaktową bramkę.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA Z MECZU GKS TYCHY - ZAGŁĘBIE I FOTOGRAFIE KIBICÓW

Na początku drugiej odsłony wydawało się, że brązowi medaliśc i poprzedniego sezonu w końcu złapali właściwy rytm. Najpierw do remisu doprowadził Christian Mroczkowski wykorzystując liczebną przewagę, a później w odstępie 30 sekund na listę strzelców wpisali się Michael Cichy i Dienis Sierguszkin.

Zagłębie ani myślało jednak się poddawać. Sosnowiczanie, którzy w czwartek niespodziewanie pokonali Comarch Cracovię, znów przyspieszyli tempo swych akcji i w ciągu minuty odrobili dwubramkową stratę.

Ostatnia tercja należała już jednak wyraźnie do gospodarzy. Tyszanie zachowali więcej sił i strzelili Zagłębiu kolejne trzy gole wygrywając cały mecz 7:4. Trener Krzysztof Majkowski mógł po końcowej syrenie odetchnąć z ulgą.

GKS Tychy - Zagłębie Sosnowiec 7:4 (1:2, 3:2, 3:0)
Bramki
0:1 Andrej Dubinin (4), 0:2 Martin Przygodzki (6), 1:2 Dienis Sierguszkin (17), 2:2 Christian Mroczkowski (23), 3:2 Michael Cichy (30), 4:2 Dienis Sierguszkin (30), 4:3 Martin Przygodzki (32), 4:4 Jewgienij Nikiforow (33), 5:4 Alexander Szczechura (47), 6:4 Radosław Galant (49), 7:4 Bartłomiej Jeziorski (55)

Kary Tychy - 10 minut, Zagłębie - 10 minut.

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Gala „France Football” fiaskiem organizacyjnym? Komentarz

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie