Górnik Zabrze - Cracovia 3:2. Ależ mecz na Roosevelta! Pięć goli, osiem kartek, wyrzucony asystent!

Rafał Musioł
Rafał Musioł
Zdjęcia z meczu Górnik Zabrze - Cracovia, 6.03.2020.Zobacz kolejne zdjęcia/plansze. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Marzena Bugała-Azarko
Kibice, którzy przyszli na mecz Górnika Zabrze z Cracovią zobaczyli fascynujące widowisko. Padło pięć goli, sędzia pokazał osiem żółtych kartek, wyrzucił na trybuny asystenta Michała Probierza, a gospodarze wygrali piąty mecz z rzędu na własnym stadionie! Zobaczcie zdjęcia z tego szalonego meczu na Arenie Zabrze.

Marcin Brosz na mecz z Cracovią wystawił w podstawowej jedenastce Stavrosa Vassilantonopoulosa, który przez zabrzan został pozyskany w miniony poniedziałek, w ostatnich godzinach okienka transferowego. Ten ruch najlepiej ilustrował determinację szkoleniowca zmagającego się z wyrwą, jaka powstała na prawej obronie po sprzedaży Borisa Sekulicia.

Kliknij poniżej i zobacz zdjęcia

Do piątkowego meczu oba zespoły przystępowały poranione klęskami w poprzedniej kolejce. Górnik przegrał wtedy na Lechu Poznań 1:4, a Cracovia w derbach uległa 0:2 Wiśle. Michał Probierz, dla którego była to już trzecia porażka z rzędu, dokonał w szatni rzezi. W porównaniu z ostatnim meczem z wyjściowego składu "zniknęło" aż sześciu zawodników, a z tej grupy Janusz Gol nie zmieścił się nawet na ławce rezerwowych.

Bądź na bieżąco i obserwuj

Od pierwszych sekund na boisku działo się sporo, zabrzanie chlubiący się serią siedmiu meczów bez porażki na własnym stadionie, w tym czterech zwycięstw, zamierzali szybko ustawić mecz. I błyskawicznie nadziali się na zabójczą kontrę. Strata w środku boiska, złe ustawienie w defensywie i Rafael Lopez mocnym kopnięciem z bliska przełamał ręce Martina Chudego.

W 12 minucie zderzenie z polską liga zaliczył grecki obrońca. Thiago znokautował Vassilantonopoulosa, który długo nie podnosił się z murawy, a do gry wrócił dopiero po długich staraniach sztabu medycznego. Winę krakowianina wyceniono na żółtą kartkę. Po nieco ponad 20 minutach zmiany musieli dokonać goście. Kontuzjowany Ivan Fiolić ustąpił miejsca Michałowi Rakoczemu.

Cracovia wyraźnie nabierała wiatru w żagle, gdy popełniła fatalny dla siebie błąd. Atak zakończył się zablokowanym strzałem, z którego Górnik wyprowadził szybką akcję. Jej finałem był strzał Erika Janży i rykoszet od Jesusa Jimeneza, po którym piłka tuż przy słupku wpadła do bramki gości.

Zobacz koniecznie

Tempo gry w pierwszej połowie musiało się podobać, ale ta gra niosła ze sobą ofiary. W 33 minucie nieatakowany Łukasz Wolsztyński usiadł na murawie i zasygnalizował konieczność zmiany. Zastąpił go Michał Koj. Mocno z kolei zaiskrzyło między Romanem Prochazką i Milanem Dimunem. Większą część winy ponosił Słowak, ale żółte kartki zobaczyli obaj. Podobną karę zaliczył też Przemysław Wiśniewski, który w akcji ofensywnej zrewanżował się Thiago za jego faul na Greku.

Od tego momentu kości trzeszczały coraz głośniej, a akcje straciły na płynności. Diego bezkarnie sponiewierał Erika Janżę, na murawie leżał też Wiśniewski, co wyglądało na kontuzję mięśniową, ale obrońca zabrzan po zabiegach masażystów wrócił do gry. Mecz zdecydowanie wyrwał się z ram taktycznych i zaczął przypominać starcie pospolitego ruszenia. Do końca pierwszej połowy wynik jednak nie uległ już zmianie.

W drugiej połowie Górnik znów ruszył do ataków. W 55 minucie Marcin Brosz wprowadził na murawę drugiego Greka Giorgiosa Giakoumakisa. I nowy nabytek zabrzan po kilkunastu sekundach z bliska zobaczył jak piłka ląduje w siatce po uderzeniu sprzed pola karnego Erika Jirki. Wkrótce potem z jeszcze mniejszej odległości obejrzał żółtą kartę, jaką dostał za faul na Sergiu Hancy.

Rollercoaster w Zabrzu dopiero jednak się rozpędzał. Cracovia odrobiła stratę, gdy po rzucie wolnym Hancy piłkę podbił Michał Helik i nikt więcej nie zdołał jej sięgnąć, więc minęła też zdezorientowanego Chudego. Radość gości została jednak zgaszona po niespełna dwóch minutach, a debiutanckiego gola uderzeniem z pola karnego, po przyjęciu podania z 40 metra, zdobył Vassilantonopoulos!

I raz jeszcze na boisku rozgorzały złośliwości i Paweł Raczkowski musiał ochłodzić rozgrzane głowy kartkami. W sumie w całym meczu pokazał ich osiem.

W tej wymianie ciosów coraz trudniej było o przeprowadzenie przemyślanych akcji. Michał Probierz dokonał nawet zmiany... zmiennika, ale nie zdołał już wpłynąć na zmianę wyniku, choć jego zespół w doliczonym czasie gry był bardzo, bardzo blisko remisu. Tuż przed końcowym gwizdkiem sędziego czerwoną kartkę dostał jeszcze asystent trenera Cracovii.

Górnik Zabrze wygrał piąty mecz z rzędu na własnym stadionie, przy okazji przedłużając serię domowych spotkań bez porażki do ośmiu. Cracovia natomiast przegrała czwarty kolejny wiosenny mecz.

* Dwóch zabrzańskich piłkarzy otrzymało przed meczem powołania do swoich reprezentacji: Alasana Manneh na spotkanie Gambii z Gabonem w eliminacjach do Pucharu Narodów Afryk, a Erik Janża na towarzyskie mecze Slowenii z Turcją i Albanią.

Nie przegap

Górnik Zabrze - Cracovia 3:2 (1:1)
0:1 Rafael Lopez (5), 1:1 Jesus Jimenez (26), 2:1 Erik Jirka (56), 2:2 Michał Helik (69), 3:2 Stavros Vassilantonopoulos (71)
Górnik Chudy - Vassilantonopoulos, Wiśniewski, Bochniewicz, Janża (56. Giakoumakis) - Prochazka, Manneh (78. Matuszek), Jirka, Jimenez - Wolsztyński (33. Koj) - Angulo.
Cracovia Peskovic - Diego, Helik, Dytjatjew, Pestka - Thiago (77. van Amerfoort), Dimun - Hanca, Fiolic (21. Rakoczy, 77. Struzik), Wdowiak - Lopes.
Żółte kartki Prochazka, Wiśniewski, Giakoumakis, Manneh, Koj - Thiago, Dimun, Pestka.
Sędziował Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów 8.974

Świetny weekend polskich piłkarzy za granicą

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3