Górnik Zabrze: Kontuzje i karki

Rafał Musioł
Mariusz Przybylski - zabrzanie chcą, by jego kara została przynajmniej zmniejszona
Mariusz Przybylski - zabrzanie chcą, by jego kara została przynajmniej zmniejszona Fot. Arkadiusz Ławrywianiec
Prezes Mazur: Arboleda? Może grać u Artystów! Grzegorz Bonin nie wystąpi w lidze przez kilka tygodni

Górnik Zabrze zapłacił wysoką cenę za zwycięstwo nad Lechem Poznań. W kolejnym wyjazdowym spotkaniu, z warszawską Legią (niedziela, 17.15) w drużynie Adama Nawałki zabraknie kontuzjowanego Grzegorza Bonina i ukaranego czerwoną kartką Mariusza Przybylskiego.

Analiza tej ostatniej sytuacji wzbudziła w poniedziałek na Roosevelta szczególnie wiele emocji.
- Manuel Arboleda padł, bo go pewnie wiatr przewrócił. Myślę, że ten uważany za twardziela obrońca Lecha w gruncie rzeczy jest wyjątkowo delikatny i powinien pomyśleć nad angażem do Reprezentacji Artystów Polskich - stwierdził ironicznie prezes Górnika Łukasz Mazur. - A tak bardziej serio, to już dziś wyślemy do PZPN wniosek o złagodzenie kary, jaka spotka naszego piłkarza. Niestety, pewnie sprawa nie zostanie szybko rozstrzygnięta, więc musimy brać pod uwagę, że w stolicy Przybylski nie zagra.

W przypadku Bonina decydujący głos mają natomiast lekarze.
- Bonin przeszedł w poniedziałek w Chorzowie badania kontuzjowanego stawu skokowego. Diagnoza mówi o naderwaniu więzadła skokowo-strzałkowego przedniego stawu skokowego. W tej sytuacji przerwa w grze "Bońka" potrwa jakieś trzy, może cztery tygodnie - poinformował Jerzy Mucha z Grupy Medialnej klubu.

- Bałem się, że będzie gorzej. Na pewno będę żył… - gorzko zażartował natomiast sam Bonin, poruszający się w specjalnym bucie ortopedycznym.

Zawodnik, który niedawno został powołany przez Franciszka Smudę do kadry, na kolejnych badaniach ma się pojawić za dwa tygodnie. Wtedy usłyszy, kiedy będzie mógł wznowić treningi.

- Z takimi sytuacjami trzeba się liczyć. W Warszawie szansę gry dostaną zawodnicy, dla których będzie to poważny egzamin, ale przecież na taki właśnie moment czekali trenując przez ostatnie tygodnie, chociaż pewnie liczyli, że wygrają rywalizację nie dzięki pechowi kolegów, a własnej determinacji. Wierzę jednak, że dadzą radę - komentuje trener Adam Nawałka.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

x
xxxxxxf
karki hehehehe chyba kartki
Dodaj ogłoszenie