Górnik Zabrze - Lech Poznań 2:2 ZDJĘCIA, RELACJA Szymon...

    Górnik Zabrze - Lech Poznań 2:2 ZDJĘCIA, RELACJA Szymon Żurkowski pod okiem gwiazd strzelił gola roku

    Zdjęcie autora materiału

    Rafał Musioł

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Górnik Zabrze stoczył z Lechem Poznań twardy bój, ale wciąż pozostaje bez zwycięstwa na własnym stadionie
    1/20

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©Lucyna Nenow

    Górnik Zabrze - Lech Poznań 2:2. Górnik Zabrze stoczył z Lechem Poznań twardy bój, Szymon Żurkowski strzelił przepięknego gola, ale zespół Marcina Brosza wciąż pozostaje bez zwycięstwa na własnym stadionie.
    - Jak Górnik już zaskoczy, to będzie siał postrach w ekstraklasie - stwierdził Józef Wandzik, były znakomity bramkarz zabrzańskiego (i nie tylko) klubu.

    Zobacz galerię

    Wandzik był jednym z gości specjalnych meczu z Lechem Poznań, podczas którego odsłonięto dziewięć kolejnych podobizn w Galerii Sław. Oprócz 55-latka z Tarnowskich Gór znaleźli się w niej Andrzej Iwan, Jan Urban, Tomasz Wałdoch, Tomasz Hajto, Jacek Wiśniewski, Ryszard Cyroń, Henryk Bałuszyński i Adam Danch. Przed pierwszym gwizdkiem sędziego medal za zasługi dla województwa śląskiego otrzymał z kolei Stanisław Oślizło.

    - Górnicy, tylko zwycięstwo! - skandowali kibice, wierząc w słowa Marcina Brosza, że mecz z Lechem może być przełamaniem, w którym gra z treningów znajdzie odzwierciedlenie w walce o punkty w lidze.

    Szkoleniowiec gospodarzy nieoczekiwanie posadził na ławce Szymona Matuszka. Opaskę kapitana przejął Igor Angulo. Największą niespodzianką dla Lecha była jednak gra Górnika w pierwszym okresie meczu. Zabrzanie narzucili mocne tempo, akcje przeprowadzali z fantazją, a gol mógł paść już w 2 minucie, jednak Matus Putnocky przeniósł nad poprzeczką strzał głową Daniego Suareza, z kolei 120 sekund później golkipera poznaniaków zmusił do wysiłku Daniel Smuga uderzeniem z... rzutu rożnego. Wiadomo jednak powszechnie, że do trzech razy sztuka . I rzeczywiście - w 7 minucie wreszcie piłka wpadła do siatki. Rafał Janicki zaliczył mimowolną asystę, wypuszczając Jesusa Jimeneza w rajd, który Hiszpan zakończył pierwszym swoim golem dla Górnika.

    Lech po tym trafieniu wziął się w garść i zaczął zabrzanom oddawać ciosy, dzięki czemu mecz dodatkowo nabrał rumieńców. Nieco przyczejeni gospodarze czekali na kolejną szansę i stanęli przed nią w 23 minucie, ale Angulo nie skorzystał z kapitalnego podania Szymona Żurkowskiego i pomylił się kopiąc piłkę bez przyjęcia tuż obok słupka. Końcówka pierwszej połowy należała już jednak do rywali, którzy sprawdzili dyspozycję Tomasza Loski. I to głównie swojemu bramkarzowi zabrzanie zawdzięczali utrzymanie do przerwy prowadzenia.

    Sygnał był jednak jasny - mecz bynajmniej nie został rozstrzygnięty, a krytykowany ostatnio Lech, z siedzącym na coraz gorętszej ławce trenerem Ivanem Djurdjeviciem, nie zamierzał wracać do Poznania z pustymi rękami.

    Tuż po przerwie Szymon Żurkowski mocno im te plany skomplikował. Pomocnik Górnika wyłuskał piłkę z walki w środku boisku, podbiegł z nią kawałek i z 35 metrów strzelił gola, którego w tym w roku w Ekstraklasie trudno będzie już przebić! Nieprawdopodobne wręcz uderzenie wywarło takie wrażenie, że zdekoncentrowani obrońcy gospodarzy przepuścili do siatki dośrodkowanie Pedro Tiby i walka znów rozgorzała na całego.

    Swój pojedynek rozgrywali też szkoleniowcy, szachując się zmianami, ale w pierwszej kolejności ściągając z murawy piłkarzy mających na koncie żółte kartki. Lepiej na tych roszadach wyszli goście. którzy zaczęli spychać Górnika do obrony i w nagrodę, po kolejnym, wynikającym ze złego ustawienia błędzie obrony, doprowadzili do remisu.

    - Walczyć do końca, Górnicy walczyć do końca! - skandowała Torcida.
    Gospodarze przeżywali coraz trudniejsze chwile, ale punkt uratowali. Nadal jednak pozostają w tym sezonie bez zwycięstwa na własnym boisku.

    Górnik Zabrze - Lech Poznań 2:1 (1:0)
    1:0
    Jesus Jimenez (7), 2:0 Szymon Żurkowski (48), 2:1 Pedro Tiba(55), 2:2 Wołodymir Kostewycz (77)
    Górnik Loska - Wiśniewski, Suarez, Bochniewicz, Gryszkiewicz - Smuga (63. Nowak), Ambrosiewicz, Żurkowski, Jimenez - Zapolnik (71. Matuszek) - Angulo. Trener: Marcin Brosz.
    Lech Putnocky - Wasielewski (56. De Marco), Janicki, Rogne, Kostewycz - Makuszewski, Amaral, Radut (68. Gajos), Tiba - Jóźwiak (58. Jevtic), Gytkjaer. Trener: Ivan Durdević.
    Żółte kartki Smuga, Angulo - Wasielewski, Gytkjaer, Rogne, Gajos.
    Sędziował Tomasz Kwiatkowski (Warszawa)
    Widzów 11.764

    POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:




    Polska Mistrzem Świata w siatkówce: Mówi kapitan Michał Kubiak


    Polska Mistrzem Świata w siatkówce: Mówi MVP turnieju Bartosz Kurek



    Czytaj treści premium w Dzienniku Zachodnim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Aktualności sportowe

    Tabela Ekstraklasy

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    1 Lechia Gdańsk Live 22 46 13 7 2 36-18
    2 Legia Warszawa Live 22 42 12 6 4 35-22
    3 Jagiellonia Białystok Live 22 39 11 6 5 38-29
    4 Korona Kielce Live 22 35 9 8 5 27-24
    5 Piast Gliwice Live 22 34 9 7 6 32-25
    6 Pogoń Szczecin Live 22 34 10 4 8 32-27
    7 Lech Poznań Live 22 33 10 3 9 33-29
    8 Cracovia Live 22 33 9 6 7 24-22
    9 Zagłębie Lubin Live 22 30 9 3 10 36-33
    10 Wisła Kraków Live 21 29 8 5 8 33-31
    11 Arka Gdynia Live 22 25 6 7 9 33-33
    12 Śląsk Wrocław Live 21 21 5 6 10 29-30
    13 Miedź Legnica Live 22 21 5 6 11 21-41
    14 Górnik Zabrze Live 22 20 4 8 10 26-40
    15 Wisła Płock Live 22 20 4 8 10 30-39
    16 Zagłębie Sosnowiec Live 22 15 3 6 13 27-49

    Tabela 1. ligi

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do Ekstraklasy
    Spadek do 2. ligi
    Stomil Olsztyn został ukarany odjęciem 3 pkt za zaległości finansowe
    1 Raków Częstochowa Live 21 48 14 6 1 36-10
    2 Sandecja Nowy Sącz Live 21 38 10 8 3 23-12
    3 Stal Mielec Live 21 37 10 7 4 30-14
    4 ŁKS Łódź Live 21 37 10 7 4 32-18
    5 Podbeskidzie Bielsko-Biała Live 21 32 9 5 7 30-22
    6 Puszcza Niepołomice Live 21 30 8 6 7 24-27
    7 Chojniczanka Chojnice Live 21 29 7 8 6 29-27
    8 GKS 1962 Jastrzębie Live 21 29 7 8 6 24-27
    9 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 21 27 7 6 8 32-34
    10 Bytovia Bytów Live 21 26 5 11 5 33-28
    11 GKS Tychy Live 21 26 6 8 7 28-26
    12 Odra Opole Live 20 23 6 5 9 28-33
    13 Warta Poznań Live 21 23 6 5 10 19-27
    14 Chrobry Głogów Live 21 23 6 5 10 14-21
    15 Wigry Suwałki Live 20 22 5 7 8 22-33
    16 Stomil Olsztyn Live 21 19 6 4 11 20-29
    17 GKS Katowice Live 21 18 4 6 11 16-28
    18 Garbarnia Kraków Live 21 16 4 4 13 16-40