Górnik - Znicz 0-1. Sensacja w Zabrzu RELACJA + ZDJĘCIA Outsider przerwał serię gospodarzy

Przemysław Drewniak
Górnik - Znicz 0-1. Sensacja w Zabrzu Marzena Bugala- Azarko / Polska Press
Osiem meczów bez porażki i ani jednej przegranej u siebie w lidze – kto by się spodziewał, że obie świetne serie Górnika Zabrze przerwie Znicz Pruszków. Ostatni zespół zaplecza Ekstraklasy odniósł przy Roosevelta sensacyjne zwycięstwo po golu zdobytym w końcówce przez Przemysława Kitę. Gospodarze całą drugą połowę grali w osłabieniu po czerwonej kartce dla Bartosza Kopacza.

Przed meczem w Zabrzu wszystko przemawiało za gospodarzami, którzy byli niepokonani od ośmiu kolejek i od początku września byli trzecią najlepiej punktującą drużyną w lidze. Na przeciwległym biegunie był Znicz, który mimo zmiany trenera przegrał dwa ostatnie spotkania i przyjechał na Roosevelta jako czerwona latarnia zaplecza Ekstraklasy. Mimo tego podopieczni Dariusza Kubickiego postawili poprzeczkę wyżej, niż zabrzanie mogli się spodziewać.

Znicz zaskoczył Górnika ofensywną taktyką – goście odważnie zaatakowali już w pierwszych minutach i niewiele brakowało, by objęli prowadzenie. Ledwie minął kwadrans, a Grzegorz Kasprzik już musiał ratować swój zespół po akcji Maksymiliana Banaszewskiego, a po strzale głową jednego z gości piłka trafiła w słupek.

Po trudnym początku Górnik zdołał otrząsnąć się z przewagi Znicza i gdy wydawało się, że poukładał swoją grę, szyki swojej drużynie pokrzyżował Bartosz Kopacz. Obrońca zabrzan brutalnym wślizgiem od tyłu w nogi przeciwnika zatrzymał kontrę pruszkowian, a sędzia Mateusz Złotnicki nie miał wątpliwości i usunął go z boiska.

Brak jednego zawodnika przyczynił się do tego, że w drugiej połowie na boisku było więcej miejsca, a obie drużyny poszły na wymianę ciosów. Znicz zwietrzył szansę i był bliski gola po strzale najlepszego w szeregach gości Aleksandra Jagiełły – kolejną skuteczną interwencją popisał się jednak Kasprzik. Gospodarze nie zamierzali jednak bronić wyniku i mimo osłabienia podejmowali ryzyko. Mogło się ono opłacić w 65. minucie, gdy Erik Grendel został sfaulowany w polu karnym, a do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Igor Angulo. Hiszpański napastnik Górnika uderzył w prawy róg bramki, ale Piotr Misztal doskonale odczytał jego zamiary i zatrzymał piłkę.

Gospodarze dążyli do zdobycia zwycięskiej bramki, ale ich poczynania w ofensywie były zbyt chaotyczne. Dobrze zorganizowany taktycznie Znicz skutecznie rozbijał ataki zabrzan, a sześć minut przed końcem meczu wyprowadził decydujący cios. Jagiełło popisał się idealnym dośrodkowaniem na głowę do wbiegającego w pole karne Przemysława Kity, a ten wykorzystał złe ustawienie obrońców Górnika i skierował piłkę do siatki.

Górnik Zabrze 0-1 Znicz Pruszków
Przemysław Kita 81'

Górnik: Grzegorz Kasprzik - Szymon Matuszek, Bartosz Kopacz, Adam Danch, Rafał Kurzawa (85' Dawid Plizga) - Maciej Ambrosiewicz, Mariusz Przybylski, Erik Grendel (67' Adam Wolniewicz), David Ledecký (74' Szymon Skrzypczak), Armin Ćerimagić - Igor Angulo.

Znicz: Piotr Misztal - Bartosz Jaroch, Grzegorz Janiszewski, Maciej Mysiak, Marcin Rackiewicz (54' Rafał Zaborowski) - Aleksander Jagiełło, Radosław Bartoszewicz, Maciej Machalski (85' Mateusz Długołęcki), Maksymilian Banaszewski (69' Krzysztof Kopciński), Patryk Kubicki - Przemysław Kita.

żółte kartki: Danch, Przybylski - Rackiewicz, Janiszewski, Bartoszewicz, Jaroch.
czerwona kartka: Bartosz Kopacz (40')

sędziował: Mateusz Złotnicki (Lublin)

widzów: 7485

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
olo

Nigdy zafajdani mieszańcy volksdeutscha z ciawasem do ekstraklasy już nie wrócicie.

K
KK

kanalie i tyle......

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3