Jadowite pająki, legwany i węże w domach. Sąsiedzi w niebezpieczeństwie?

Witold KożdońZaktualizowano 
Wśród hodowców pajęczaków wielką popularnością cieszą się groźne tylko z wyglądu pająki ptaszniki
Przed tygodniem kilkudziesięciu policjantów i zajmujący się pająkami eksperci szukali w Będzinie jadowitego wałęsaka brazylijskiego. Dzień później z mieszkania przy ul. Powstańców Śląskich w Czeladzi uciekł wąż zbożowy. Specjaliści nie mają wątpliwości, że do podobnych sytuacji będzie dochodziło coraz częściej. W naszych domach trzymamy bowiem najdziwniejsze monstra.

Informacja o jadowitych pająkach w Będzinie ostatecznie okazała się głupim żartem, jednak wąż w Czeladzi rzeczywiście uciekł właścicielowi, i to już... miesiąc wcześniej. Mężczyzna nigdzie jednak nie zgłosił tego faktu. Okazało się, że gad wszedł pod izolację bloku i musieli go wyciągać strażacy.

112 węży boa

O tym, które zwierzęta można hodować w domu, a które trzeba oddać do zoo, decyduje ustawa o ochronie przyrody. Każdy posiadacz zwierząt zaliczonych do tzw. gatunków egzotycznych jest obowiązany do pisemnego zgłoszenia tego faktu w urzędzie gminy. Do wniosku należy dołączyć dokument pochodzenia zwierzęcia lub inny dokument potwierdzający legalność jego pochodzenia. Opłata skarbowa za wpis do specjalnego rejestru wynosi 26 zł.

Od 2003 roku tylko w Katowicach zarejestrowano w ten sposób 1155 zwierząt. Wśród mieszkańców miasta największą popularnością cieszą się zaś boa dusiciele, których zarejestrowano 112. Z kolei w Częstochowie najczęściej rejestrowane zwierzęta to papugi, legwany i żółwie.

- Jednym z najciekawszych egzotycznych zwierząt zarejestrowanych w naszym mieście był waran. Obecnie jednak został wykreślony z rejestru - informuje Włodzimierz Tutaj, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Częstochowie.
Dodaje, że teraz w częstochowskich rejestrach widnieje około 900 zwierząt. Natomiast w Bielsku-Białej urzędnicy zarejestrowali do tej pory 620 chronionych zwierząt.

CZYTAJ TAKŻE:
UCIEKŁ WĄŻ ZBOŻOWY W CZELADZI

- W tym roku takich przypadków mieliśmy zaledwie osiem. Średnio, rocznie rejestrujemy jednak około 30 egzotycznych zwierząt - mówi Tomasz Ficoń, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej.

W mieście pod Szyndzielnią do najpopularniejszych egzotycznych gatunków należą żółw stepowy, pyton królewski, rozella białolica, świergotka wielobarwna, legwan zielony, pyton tygrysi, boa dusiciel, papuga żako, kameleon i żółw grecki.

Przemyt idzie z Azji

To jednak oficjalny wykaz, a ile egzotycznych zwierząt trzymanych jest w domach nielegalnie? Jolanta Kopiec, dyrektor Śląskiego Ogrodu Zoologicznego, nie ma wątpliwości, że sporo.

- Przez pewien czas obowiązywało u nas vacatio legis, w tym czasie można było zalegalizować posiadanie egzotycznego zwierzęcia. Nie wszyscy się na to zdecydowali, ponieważ w takich wypadkach trzeba zagwarantować zwierzęciu odpowiednie warunki - tłumaczy.

Dodaje, że na porządku dziennym jest także przemyt zwierząt. - Obecnie z Azji można sprowadzić praktycznie każde zwierzę i co roku policja wykrywa kilka takich przypadków. Na czas kwarantanny zwierzęta bez certyfikatu trafiają zaś do naszego ogrodu - tłumaczy.

Zdaniem Zbigniewa Ziętka, hodowcy z Rybnika, zdecydowana większość kupujących egzotyczne zwierzęta rejestruje jednak ten fakt w urzędzie. - Ludzie najczęściej hodują kameleony, gekony, legwany zielone, węże zbożowe lub pytony królewskie - stwierdza. - Osobiście nie słyszałem natomiast, by ktoś zdecydował się na trzymanie w domu jadowitego węża - przekonuje Ziętek.

Dodaje, że wbrew pozorom hodowla egzotycznych zwierząt nie nastręcza wielkich problemów. - W przeciwieństwie do psów węże czy pająki nie są wymagającymi stworzeniami. Wystarczy je raz na dwa lub trzy tygodnie nakarmić i to wszystko - przekonuje.

Pająki lubią ciemność

Zanim jednak zdecydujemy się na gada czy pajęczaka, musimy się przede wszystkim zaopatrzyć w odpowiednie terrarium.
- Ludzie pytają czasami, jakie zamontować w nim ogrzewanie czy jakie podłoże jest najlepsze, ale z reguły nie mają większych problemów - przekonuje Ziętek.

Hodowcy przyznają jednak, że na co dzień zdarzają się także ucieczki gadów i pająków. Ich zdaniem, takich sytuacji nie sposób uniknąć. Wystarczy źle domknąć pudełko lub spuścić zwierzę na chwilę z oka i już mogą pojawić się problemy.

CZYTAJ TAKŻE:
JADOWITE PAJĄKI Z BĘDZINA TO BYŁ GŁUPI ŻART!

- Nie znam jednak hodowcy, który nie znalazłby szybko swego pająka. Na przykład ptaszniki starają się znaleźć nowe gniazdo jak najbliżej dawnej kryjówki - mówi Jakub Skowronek, który w Sosnowcu prowadzi Sklep Zoologiczny Spider Shop.

Tłumaczy przy tym, że egzotyczne pająki chowają się zazwyczaj w zakamarkach, gdzie jest ciemno. Na przykład wchodzą za szafę.

- Oczywiście zdarzało się, że pająki znajdowane były w parkach, ale oznacza to jedynie, że ktoś je tam celowo wypuścił - stwierdza Skowronek.

Dodaje, że mitem jest również, iż pająki są niebezpieczne dla środowiska. - Na przykład cieszące się dużą popularnością ptaszniki są zupełnie niegroźne, ale ludzie zwyczajnie się ich boją - stwierdza.

Bywa jednak, że strach wywołują nie tylko pająki, węże czy słynne już piranie. Kilka lat temu prawdziwą panikę w Częstochowie wywołała najprawdziwsza… puma.

- Interweniowała wówczas nasza straż miejska, ponieważ ludzie alarmowali, że ktoś przechadza się z pumą po mieście i rzeczywiście była to prawda! - wspomina Tutaj. - Okazało się, że jeden z przedsiębiorców ma w domu takie zwierzę i z nim wychodził, a to wywołało panikę wśród sąsiadów - dodaje.



*Operacja przeszczepu twarzy: Poznaj pacjenta i autorów sukcesu [ZDJĘCIA + OPINIE + KOMENTARZE]
*MISS ŚLĄSKA I ZAGŁĘBIA 2013: TEGO NIE ZOBACZYCIE W TELEWIZJI
*Maluch z Allegro: Fabrycznie nowy Fiat 126 z 1979 r. i wielki skandal
*Dni Miast 2013 [PROGRAM IMPREZ]: Chorzów, Będzin, Ruda, Sosnowiec, Wodzisław i inne!

Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

polecane: FLESZ: Ekologia na co dzień: 6 mitów, w które wierzymy

Materiał oryginalny: Jadowite pająki, legwany i węże w domach. Sąsiedzi w niebezpieczeństwie? - Dziennik Zachodni

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3